moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Rosja przygotowuje się do ataku w Donbasie

W piątek Rosjanie wycofywali się spod Kijowa, opuścili także teren elektrowni z Czarnobylu oraz lotnisko w Hostomlu, przesuwając swoje siły na wschód do Donbasu. Trwał także odwrót wojsk rosyjskich spod położonego na północy Czernihowa. Siły Zbrojne Ukrainy wyzwoliły dotąd 30 miejscowości – poinformował sztab generalny ukraińskich Sił Zbrojnych na Facebooku.



Mer stolicy Witalij Kliczko cytowany przez agencję Reutera, zaapelował do mieszkańców miasta, którzy opuścili swoje domy, by na razie nie wracali do Kijowa, ponieważ na terenach, z których wycofali się Rosjanie, pozostało wiele min. Jak podała w komunikacje policja, dotychczas w Kijowie i obwodzie kijowskim odnaleziono i zneutralizowano ponad 10 tys. sztuk różnego rodzaju amunicji, były to m.in. pociski taktyczne, bomby lotnicze, amunicja artyleryjska i granaty ręczne.

Wiceminister spraw wewnętrznych Jewhen Jenin w rozmowie z Interfax-Ukraina ocenił, że w obwodzie kijowskim liczba ofiar rosyjskiej agresji jest liczona w tysiącach. Stacja BBC poinformowała, że ma dowody na popełnienie przez rosyjskie wojsko zbrodni wojennych pod Kijowem. Na 200-metrowym odcinku drogi pomiędzy wsiami Mria i Myla w pobliżu stolicy ekipa stacji odnalazła 13 ciał. Ofiary leżały w miejscach, gdzie zostały zabite, tylko dwie osoby miały na sobie mundury ukraińskiej armii. Według ukraińskiej prokuratury generalnej, podczas inwazji Rosji na Ukrainę zginęło już 153 dzieci, a co najmniej 245 zostało rannych.

W czwartek Rosjanie oskarżyli Ukraińców, że zaatakowali oni magazyn ropy w Białogorodzie, położony 40 kilometrów od ukraińsko-rosyjskiej granicy. W piątek Ministerstwo Obrony Ukrainy zaprzeczyło tym informacjom, a dziennikarz niemieckiego dziennika „Bild” Julian Ropcke, zasugerował, że ten atak mógł być rosyjską prowokacją, aby usprawiedliwić dalsze ataki na Ukrainę. Również w piątek kontrolowane przez Moskwę media TASS i RBK poinformowały, że pocisk artyleryjski rzekomo wystrzelony z Ukrainy spadł we wsi Nikolskoje w obwodzie białogrodzkim.

Charków pod ostrzałem

Najtrudniejsza sytuacja panowała w piątek na wschodzie i południu Ukrainy. Siły rosyjskie nadal ostrzeliwały Charków oraz broniły zajętych miejscowości, w tym miasta Izium. Szef władz obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow przekazał na Telegramie, że w ciągu ostatniej doby doszło w tym rejonie do 46 ostrzałów artyleryjskich, moździerzowych i czołgowych, doliczono się także 170 salw z wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych Grad. Rakiety spadły m.in. na centrum Charkowa, nad którym latały rosyjskie drony, prowadzące rozpoznanie ukraińskich pozycji.

Zdaniem ukraińskiego sztabu generalnego, siły rosyjskie zapewne skoncentrują się teraz przede wszystkim na operacji ofensywnej na wschodzie kraju. Prawdopodobnie Rosjanie przygotowują przerzucenie na Ukrainę rezerw ze Wschodniego Okręgu Wojskowego. Przemieszczają oni także siły z Ukrainy na Białoruś, aby odnowić ich zdolności bojowe. W rejonie Doniecka wojska agresora ostrzeliwały ogniem artyleryjskim niektóre miejscowości, chcąc zdobyć przede wszystkim Popasną i Rubiżne oraz przejąć pełną kontrolę nad Mariupolem.

Po raz kolejny Rosjanie nie dotrzymali umowy i nie przepuścili do Mariupola konwoju z pomocą medyczną i humanitarną. Miasto, leżące nad Morzem Azowskim, od początku inwazji znajduje się pod ciężkim ostrzałem. Władze oceniają, że odbudowa zniszczonej przez agresora infrastruktury będzie kosztować co najmniej 10 mld dolarów. Dowódca pułku azowskiego Denis Prokopenko nadal broni miasta, gdzie w dramatycznych warunkach przebywa wciąż ok. 160 tys. cywilów. Konwój Czerwonego Krzyża zmierzający dla oblężonego Mariupola utknął w Zaporożu, bo nie dostał gwarancji bezpiecznego przejazdu. Rosyjscy żołnierze zrabowali część przewożonej pomocy humanitarnej. Nie gardzą żadnym rabunkiem, w piątek m.in. ukradli z salonu przedsiębiorstwa rolniczego Agrotek w Melitopolu w obwodzie zaporoskim cztery maszyny o łącznej wartości miliona euro. Sprzęt wywieźli do Czeczenii – poinformowała Interfax-Ukraina powołując się na oświadczenie firmy Agrotek.

To nie jedyne piątkowe doniesienia o rabunkach rosyjskiej armii. Wałerij Sejda, dyrektor Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej poinformował, że wojska okupanta zabrały ze sobą pięć spośród piętnastu kontenerów z wyposażeniem naprawczym i częściami zamiennymi. Zapewnił także, że wszystkie systemy elektrowni, w tym odpowiedzialne za kontrolę i monitoring wskaźników promieniowania, pracują w normalnie.

Dyplomacja w tle

Niezależnie od działań bojowych toczą się rozmowy dyplomatyczne. – Podczas wideoszczytu EU-Chiny uzgodniliśmy, że wojna na Ukrainie zagraża światowemu bezpieczeństwu i gospodarce. Wezwaliśmy Pekin, aby pomógł w zakończeniu tego konfliktu – powiedział Charles Michel, przewodniczący Rady Europejskiej. Szefowa Komisji Europejskiej dodała: „jasno przekazaliśmy Chinom, że nie powinny ingerować w nasze sankcje wobec Rosji”.

W piątek spotkali się online rosyjscy i ukraińscy dyplomacji, aby próbować wynegocjować zakończenie rosyjskiej agresji. – Przygotowujemy odpowiedź na pokojowe propozycje Ukrainy – oznajmił Siergiej Ławrow, szef resortu spraw zagranicznych Rosji. Podkreślił, że osiągnięto postęp w negocjacjach w sprawie neutralnego statusu Ukrainy oraz statusu okupowanego przez Rosję Krymu i Donbasu.

W piątek do Kijowa dotarła przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola. Ze względów bezpieczeństwa szczegóły tej podróży pozostają nieznane. Zapewniła ona Ukraińców, że UE pomoże im odbudować kraj oraz wesprze uchodźców, którzy uciekli przed wojną.

Rosyjski atak na Ukrainę zagroził także cywilnym samolotom pasażerskim. Jak podała francuska Naczelna Dyrekcja Lotnictwa Cywilnego, rosyjskie wojsko zakłóca sygnał nawigacji satelitarnej używany przez cywilne maszyny. Piloci zgłaszali takie zakłócenia w rejonie Morza Czarnego, wschodniej Finlandii i obwodu kaliningradzkiego. Prawdopodobnie zostały one wywołane przez rosyjskie wozy ze sprzętem zagłuszającym, które są używane do ochrony jednostek przed pociskami naprowadzanymi przez GPS.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: kpr. Wojciech Król / CO MON

dodaj komentarz

komentarze


W hołdzie powstańcom warszawskim
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Kolejne przechwycenie rosyjskiego samolotu
Rakietowcy na Hawajach
Szer. Karbownik mistrzynią świata juniorów
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Odniesione w walce rany łączą
Służby badają miejsce upadku pocisku
Kajakiem na światowe podium
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Trudne początki polskich bombowców
Triumf wojskowych lekkoatletów
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Warszawa oddała hołd bohaterom powstania
PKW Irak zostaje w Jordanii
Święto wojska pod hasłem SAFE
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
Baobaby docierają do wojska
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Marzenia częściowo spełnione
Polskie wojsko wesprze misję strażaków w Hiszpanii
Azjatycka szansa
Spadochronowy triumf
Pancerne starcie
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Pierwszy krok do Invictusa
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Model 44. Batalion przyszłości już na poligonie
Zmiana warty na granicy
Z prądem i pod prąd
Medale żołnierzy w kajakarstwie i spadochroniarstwie
Jak obronić się przed dronami?
Jak reagować w kryzysie?
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Skok w przyszłość, powrót do przeszłości
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
„Albatros” dozbrojony
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Rekordowe zainteresowanie kursem „Sondy”
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
USA sprawdzają swoje wojska w Europie
Odnaleziono „Roja”
Powstańcy są naszymi bohaterami
MON i MSZ o szczycie NATO
Salto mortale komandosa
Wojsko przerzuca strażaków do Hiszpanii
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Paliwowy krwiobieg NATO
Wsparcie ma znaczenie
Niezidentyfikowany obiekt spadł koło Lublina
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Godzina „W” – sierpniowa rapsodia
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Jelcze z Raciborza
Walka, entuzjazm i nadzieja
Innowacje z PERUNA
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Śmierć w sercu Azji
Rywalizacja o indeks WAT-u
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO