moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Podhalańczycy walczą w mieście

Jak walczyć z przeciwnikiem w mieście? Jak skutecznie szturmować i przeszukiwać budynki zajęte przez wroga? Tego uczą się podhalańczycy na poligonie w Wędrzynie. – Niektórzy żołnierze w ośrodku zurbanizowanym szkolą się pierwszy raz. To dla nich trudna lekcja, bo walka w mieście jest bardzo wymagająca – mówi kpt. Kamila Sochacka z 22 Batalionu Piechoty Górskiej.



Na poligon w Wędrzynie przyjechało około 350 żołnierzy z 22 Batalionu Piechoty Górskiej z Kłodzka. Mają ze sobą ponad 20 Bojowych Wozów Piechoty, wozy rozpoznawcze BRDM, moździerze M-120 oraz quady. Ponadto uzbrojeni są w karabinki, granatniki, pistolety wojskowe, zestawy Grom oraz karabiny wyborowe TOR.

– Podczas szkolenia skupiamy się na taktyce, na działaniu w terenie zurbanizowanym – mówi kpt. Przemysław Łagowski ze sztabu 22 Batalionu Piechoty Górskiej. – Nie zapominamy przy tym o swojej „górskiej” specjalności. Oznacza to, że podczas działania wykorzystujemy techniki linowe. Jest to przydatne na przykład, gdy z wyższych kondygnacji trzeba ewakuować rannych albo zmienić stanowiska ogniowe. Nie musimy szukać dodatkowych dróg ewakuacji – dodaje oficer.

„Królicze nory” i szturm na budynki

Scenariusz ćwiczeń zakładał, że pomiędzy dwoma krajami wybucha konflikt. – Ostatecznie Monda napada na Wislandię – opowiada kpt. Łagowski. Żołnierze bronią kraju. Najpierw rozbudowują umocnienia fortyfikacyjne. Używają do tego starych opon i worków z piaskiem. W ten sposób blokują wejścia do budynków. Przygotowują także luki strzeleckie, czyli miejsca, z których będą strzelać do przeciwnika. – Dla żołnierzy z mojego plutonu to pierwsze szkolenie w ośrodku zurbanizowanym. Musieliśmy się do tego dobrze przygotować. Inaczej bowiem organizuje się system ognia w mieście, a inaczej na otwartej przestrzeni – mówi ppor. Michał Juzwenko, dowódca plutonu z 22 Batalionu. Wyjaśnia, że walka w terenie zabudowanym prowadzona jest na trzech poziomach: pierwszy to podziemia, kanały i piwnice, drugi poziom to ulice, a trzeci – dachy i wyższe piętra budynków. – Żołnierze muszą dobrze poznać teren, by wykorzystać wszystkie jego możliwości. Wiedzieć, gdzie są kanały, swego rodzaju „królicze nory”, którymi niezauważalnie mogą przemieszczać się na terenie kontrolowanym przez przeciwnika – tłumaczy ppor. Juzwenko.


– Żołnierze zatrzymali atak przeciwnika. Teraz szykujemy się do natarcia – relacjonuje na bieżąco przebieg ćwiczeń kpt. Kamila Sochacka, oficer prasowy 22 Batalionu. – Jako pierwsi do budynków zajętych przez przeciwnika podchodzą saperzy. Sprawdzają przejście, rozminowują drogę podejścia – dodaje. Tuż po nich do akcji wkraczają pozostali podhalańczycy. W jednym momencie żołnierze szturmują najważniejsze budynki zajęte przez przeciwnika, a następnie przeszukują wszystkie pomieszczenia. – To walka o każde piętro i każdego żołnierza – podkreśla kpt. Kamila Sochacka. – Walka z przeciwnikiem w budynku jest trudna, w otwartym terenie zdecydowanie łatwiej zaobserwować jego działania – dodaje.

„Górale” w akcji

Podczas szkolenia na poligonie w Wędrzynie żołnierze 22 Batalionu Piechoty Górskiej sprawdzają także swoje umiejętności ogniowe. Strzelają z broni etatowej oraz z Bojowych Wozów Piechoty.

Ale trening poligonowy jest dla nich także okazją do ćwiczenia technik wysokościowych. –Wykorzystujemy techniki linowe głównie do ewakuacji z budynku. Ze względu na działające w okolicy wojska przeciwnika tak jest po prostu bezpieczniej – mówi kpt. Przemysław Łagowski. Podhalańczycy wyjaśniają, że po wcześniejszym zabarykadowaniu budynków korzystanie z lin jest konieczne. – Techniki wspinaczkowe wykorzystujemy także do ewakuacji rannych i dostarczania amunicji pomiędzy budynkami – uzupełnia kpt. Sochacka.

Dziś żołnierze kończą ćwiczenia na poligonie.

EK, MKS

autor zdjęć: plut. Łukasz Podgórski

dodaj komentarz

komentarze


MON szuka dronów do zwalczania dronów
PKW Irak zostaje w Jordanii
Polskie Państwo Podziemne w oczach Niemców
Kajakiem na światowe podium
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Pancerne starcie
Innowacje z PERUNA
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Odniesione w walce rany łączą
Ostatnia niedziela…
Wojsko stawia na „armię talentów”
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Milowy krok PGZ-etu i „Nitro-Chemu”
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Triumf wojskowych lekkoatletów
Rakietowcy na Hawajach
Test w stratosferze
Gen wojownika
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Śmierć w sercu Azji
Produkcja pocisków do Patriotów w Polsce i Ukrainie?
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Atak i przejęcie dokumentów
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Żołnierz uratował życie na wakacjach
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Polski Gnom
Wyścig snajperów
Marzenia częściowo spełnione
Kierunek południe, czyli letnie praktyki na „Wodniku”
Spadochronowy triumf
Wsparcie ma znaczenie
Saperzy z Bolesławca usunęli ponad 40 min i bombę lotniczą
Azjatycka szansa
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
MON i MSZ o szczycie NATO
Święto wojska pod hasłem SAFE
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Poskromić kolosa
Kolejny Husarz w powietrzu. Tym razem we Włoszech
NATO ćwiczy na Morzu Czarnym
Jelcze z Raciborza
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Baobaby dla 18 Pułku Saperów
Inwestycje w bezpieczeństwo
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Baobaby docierają do wojska
Pierwszy krok do Invictusa
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Paliwowy krwiobieg NATO
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Pieta Michniowska

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO