moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wojsko ewakuowało Polaków z Ukrainy

Z Ukrainy do Polski przyleciało dziś 149 osób polskiego pochodzenia. Są to mieszkańcy Mariupola i Donbasu, czyli rejonów ogarniętych konfliktem zbrojnym. Repatrianci do kraju przetransportowani zostali na pokładach wojskowych samolotów. Na lotnisku w Malborku spotkali się z premier Beatą Szydło i ministrem obrony Antonim Macierewiczem.


Operację ewakuowania Polaków z terenów objętych walkami na Ukrainie zorganizowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Dzisiaj rano na Ukrainę poleciało pięć wojskowych samolotów. Cztery średnie transportowce C-295M CASA z 8 Bazy Lotnictwa Transportowego z podkrakowskich Balic i jeden Hercules C-130 z 33 Bazy w Powidzu. Na Ukrainę polecieli także ratownicy medyczni oraz kilkunastu żołnierzy Żandarmerii Wojskowej z psami. Dowódcą misji jest płk pil. Krzysztof Cur, dowódca 8 Bazy.

Samoloty lądowały na ukraińskim lotnisku w Zaporożu, 180 kilometrów od rejonu, w którym znajdują się pozycje separatystów. Tam na pokład wojskowych maszyn wsiadło 149 osób. To przede wszystkim mieszkańcy Mariupola oraz przylegających do niego rejonów pierszotrawniewskiego, wołodarskiego i nowoazowskiego. – Od kilkunastu dni wzdłuż całej tzw. linii rozgraniczenia dochodzi do incydentów zbrojnych, głównie prowokowanych przez stronę separatystyczną. Znów używa się ciężkiej broni i znów giną ludzie – mówi Marcin Ogdowski, korespondent wojenny, regularnie pracujący na Ukrainie. – Aktywizacja dotyczy również południowego odcinka frontu, który przebiega kilkanaście kilometrów od obrzeży Mariupola – dodaje.

Wśród ewakuowanych są rodziny polskie oraz rodziny mieszane, gdzie przynajmniej jedna osoba ma polskie korzenie. Wielu z nich ma Kartę Polaka. W grupie repatriantów jest ok. pięćdziesięciorga dzieci.

– W Zaporożu, gdzie około trzech godzin trwał załadunek, ewakuowani, po wcześniejszym sprawdzeniu, wsiedli na pokład czterech samolotów C-295M. Każdy mógł zabrać ze sobą bagaż, którego waga nie przekraczała 70 kg. Ładunki zostały zapakowane do Herculesa – mówi kpt. Włodzimierz Baran, rzecznik prasowy 3 Skrzydła Lotnictwa Transportowego. Samoloty startowały z Zaporoża co piętnaście minut, by po trzygodzinnym locie dotrzeć do Polski.

Pierwsza maszyna z czterdziestoma pasażerami na pokładzie wylądowała na lotnisku wojskowym pod Malborkiem o godzinie 18.07. Tam też Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zorganizowało dodatkowe przejście graniczne. Zgodnie z prawem przesiedlone osoby polskiego pochodzenia zostaną objęte półrocznym programem adaptacyjnym. Będą miały gwarantowaną opiekę zdrowotną oraz możliwość uczestnictwa w kursach zawodowych i językowych. Dzieci będą chodziły do szkoły. Repatrianci mogą otrzymać także pozwolenia na pobyt stały w Polsce. Zezwolenie to zrównuje cudzoziemców z obywatelami Polski we wszystkich uprawnieniach poza prawem politycznym.

Na wojskowym lotnisku w Malborku przesiedleńcy spotkali się z premier Beata Szydło i ministrem obrony Antonim Macierewiczem.

Sprowadzenie do kraju osób polskiego pochodzenia jest wynikiem uchwały rządu. W październiku zdecydowano, że do kraju będą mogły wrócić osoby pochodzenia polskiego i członkowie ich rodzin, które zamieszkują region Mariupola.

Podobną operację repatriacyjną polskie władze przy pomocy wojska prowadziły w styczniu 2015 roku. Wówczas do Polski z Donbasu przyjechało około 120 osób polskiego pochodzenia.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: ppor. Robert Suchy /DKS MON

dodaj komentarz

komentarze


FPV po polsku
Tarantula z plecaka
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
Żołnierze z medalami w kurash
Koniec okularów w służbie?
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Wojska dronowe z nowym dowódcą
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Gry w wojnę w AWL-u
Flanka pod strażą
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Horyzont” przedłużony
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Medale w skokach na celność lądowania
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Drony i roboty na MSPO 2026
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Abordaż z polskim wsparciem
Polska w koalicji antybalistycznej
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Samorządy filarem odporności państwa
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Ukraińska tarcza antydronowa
Nominacje na nowe stanowiska
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Rosja testuje wschodnią flankę NATO
Ocean dronów
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Cios w plecy
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Pancerniacy i spadochroniarze
Studia w mundurze
Wczoraj Ił-20, dziś Mi-8
Gorący lipiec PKW Łotwa
Moriana – nawodny dron
Batalion Model 44 pokazał moc
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Jak przetrwać kryzys?
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Z prądem i pod prąd
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO