moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Po co zmieniać datę Święta Formozy?

Nigdy nie powiedziałem złego słowa o mojej byłej jednostce. Gdybym znowu miał decydować o tym, gdzie chcę służyć, nie zmieniłbym wyboru. Przyznam jednak, że teraz usłyszałem od kolegów z Formozy informację, która mnie, łagodnie mówiąc, wzburzyła – pisze kpt. mar. Robert „Eddie” Pawłowski, były oficer Formozy.

Przy okazji niedawnego Święta Formozy zapytano żołnierzy jednostki, co sądzą o zmianie terminu święta z 13 listopada na 26 kwietnia. Pierwsza data wynika z tego, że 13 listopada 1975 roku rozkazem szefa Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego utworzony został Wydział Płetwonurków (nazwa niejawna Wydział Działań Specjalnych). Przez lata uznawano, że jest to początek historii morskich komandosów w Polsce. Z kolei druga – to data ukazania się w 2011 roku rozkazu o rozformowaniu Morskiej Jednostki Działań Specjalnych i sformowaniu Jednostki Wojskowej Formoza. Gdy w ubiegłym miesiącu zapytano żołnierzy, co sądzą o pomyśle zmiany daty święta, zawrzało. Od razu pojawiło się pytanie, co w sytuacji, gdy większość będzie przeciw zmianie? Czy aby na pewno ich zdanie zostanie wzięte pod uwagę?

Jednak podstawowe pytanie brzmi: po co w ogóle zmieniać termin święta!?! Nie przemawia za tym żaden racjonalny argument. I nie jest to tylko moje zdanie, ale także wielu moich kolegów, którzy kiedyś byli związani z jednostką, oraz tych, którzy nadal w niej służą.

Kuriozalny jest nie tylko pomysł, ale także powody, dla których data święta miałaby być zmieniona. Według wyjaśnień, jakie usłyszeli moi koledzy, święto dotychczas obchodzone właściwie nie jest… świętem, bo nikt żadnym rozkazem go nie ustanowił. Słysząc to, popadłem w konsternację. Jak to? Czy w takim razie wszystkie obchody były nieoficjalnymi imprezkami? Medale i nagrody wręczano nieoficjalnie?

Jeśli faktycznie problemem jest brak odpowiedniego zapisu, to łatwo można rozwiązać ten problem, wydając odpowiedni rozkaz czy rozporządzenie, w którym zostanie zaznaczone, że ze względu na kultywowanie tradycji na Święto JW Formoza wyznacza się 13 listopada.

Przesunięcie święta na 26 kwietnia oznaczałoby przekreślenie dorobku tych, którzy tworzyli jednostkę przed 2011 rokiem. Bo przecież jednostka nie powstała trzy lata temu. Bez 13.11.1975 roku nie byłoby dzisiaj JW Formoza. Przez lata jednostka zmieniała podporządkowanie, etaty, ale nigdy nikomu nie przyszło do głowy, by zmieniać datę święta! Lata i wysiłek, jakie włożyli w funkcjonowanie jednostki, mogą iść na marne przez kogoś, kogo intencje są dla mnie niezbyt jasne. Może pomysłodawca chciał jakoś zaistnieć, tylko nie wiedział czym? A może chciał się komuś przypodobać? Jasnym za to jest dla mnie, że decyzji takiej nie podjęła osoba, która była w grupach bojowych. Mam wrażenie, że na taki pomysł nie wpadł ktoś, kto czuł dumę, przyczepiając Paskudę do munduru, tylko po prostu ją przyczepił jak kolejną odznakę. Dodatkowo ów pomysłodawca całkowicie nie przemyślał daty, jaką wybrał. Morska Jednostka Działań Specjalnych utworzona w 2007 roku otrzymała numer JW 4026 i ten sam numer ma JW Formoza. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Zacytuję fragment Zarządzenia nr 47/MON z dnia 28 września 2011 roku: „§ 1. Jednostka Wojskowa Nr 4026 przeformowana na podstawie decyzji Nr Pf-60/Qrg./SSG/ZOiU-P1 Ministra Obrony Narodowej z dnia 18 marca 2011 r. w sprawie przeformowania jednostek organizacyjnych Wojsk Specjalnych...”. Przeformowana nie oznacza utworzona! To taka informacja dla niedoinformowanych i słabszych mentalnie.

Na stronie internetowej Formozy jest zakładka Historia i Tradycje. Historia, która zaczyna się od 1975 roku, a nie od 2011! Jeśli dojdzie do zmiany daty święta, to niech zapomną o tych tradycjach. Niech zmienią nazwę i odznakę rozpoznawczą. Ciekawe, co będzie świętowane w przyszłym roku – czy będzie obchodzona 40. rocznica powstania jednostki czy 4.? A jeśli czwarta to może bez Paskudy, bez Koników i bez nazwy Formoza? Bo mają przecież znacznie dłuższą historię.

Marynarka Wojenna to taki rodzaj wojsk, w którym tradycje odgrywają ogromną rolę. RSO, czyli Regulamin Służby na Okrętach, a wcześniej Regulamin Służby Okrętowej, zawiera elementy tradycji MW. W czasach PRL, gdy istniało Ludowe Wojsko Polskie, Marynarka Wojenna była... Marynarką Wojenną, a nazwy okrętów zaczynały się od ORP – Okręt Rzeczypospolitej Polskiej. Jeśli komuś nie pasuje PRL-owski rodowód Formozy to niech się – mówiąc delikatnie – puknie w głowę. Od początku istnienia, od pierwszych etatów, nie było miejsca w jednostce dla oficerów politycznych. Jednostka miała swoje zadania i skupiała w swoich szeregach ludzi oddanych służbie krajowi, a nie ideologii czy układom.

Mimo że odszedłem ze służby, wciąż identyfikuję się z jednostką. Jestem dumny z tego, że miałem możliwość w niej służyć. Dlatego na pewno nie będę milczał i nie będę stał spokojnie, jeśli ktoś podejmie decyzję, którą trzeba będzie zmienić.

kpt. mar. Robert Pawłowski
były oficer Formozy

dodaj komentarz

komentarze

~nick1222
1419280440
13 listopada to swieto jednostki tak było i tak bedzie !!!!
F2-CD-3D-BC
~Greg
1417957920
Panie kapitanie ma Pan całkowitą rację, nie wolno "grzebać" tradycji dla czyjegoś widzimisię! Jestem stanowczo przeciw takiemu traktowaniu czynnych i byłych żołnierzy JW Formoza.
A5-04-4C-AA

Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Testy autonomicznego Black Hawka
Patrol z Syriusza
Borsuki wyszły w pole
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Szkoła pilotów FPV
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Nie tylko błękitne berety
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Lasery dla polskiego wojska
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Czas nadziei, czas pokoju
Zostać pilotem Apache’a
Wojna z Iranem: eskalacja bez przełomu
Polski sukces w Duńskim Marszu
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty
Program „Narew” się rozkręca
Ratunek na szczycie
Syndrom Karbali
Buty żołnierzy po nowemu
Daglezja bez tajemnic
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
A może studia na WAT?
Historyczny triumf terytorialsa
Akcja młodego terytorialsa
Fabryka pocisków ziemia–powietrze
Debata o bezpieczeństwie
Francuski most na Odrze
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
„Ślązak” w warsztacie
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Fińska armia luzuje rygory
PKW Irak ewakuowany
Wypadek w PKW UNIFIL
Prototyp E-7 dla USAF
Polsko-estoński sojusz
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Pierwsze K9 w Braniewie
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Polska buduje przewagę w kosmosie
Sztuka spadania
NATO coraz silniejsze
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Artylerzyści z Węgorzewa w natarciu
Piekło „Pługa”
Kompetencje warte ponad milion dolarów
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Początek wielkiej historii
Ćwiczą, aby bronić granicy
Psiakrew, harmata!
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
MON pomoże uczcić ofiary UPA

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO