moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Nowe przepisy dla lotów z VIP-ami

Doświadczenie w lotach bojowych i przynajmniej 1000 godzin za sterami samolotu – takie wymogi będzie musiał spełnić pilot przewożący najważniejsze osoby w państwie. Nowe przepisy wejdą w życie 1 lutego 2013 roku.

Podpisany przez ministra obrony Tomasza Siemoniaka dokument to nowelizacja obowiązującej od lutego 2012 r. instrukcji lotów o statusie HEAD. Taką rangę mają loty wojskowego samolotu lub śmigłowca, gdy na pokładzie jest prezydent, premier lub marszałkowie Sejmu i Senatu. Dotychczas obowiązująca instrukcja została zmieniona, ponieważ nie uwzględniała wszystkich możliwych sytuacji, m.in. nie zawierała przepisów dla lotów w rejony konfliktów zbrojnych.

To kilkudziesięciostronicowe opracowanie, szczegółowo opisujące zasady planowania lotu, obowiązki Centrum Operacji Powietrznych, personelu służby ruchu lotniczego, pilotów i załóg. Po raz pierwszy w instrukcji tego rodzaju zapisano obowiązki Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych. I tak, przeloty VIP-ów samolotami wojskowymi (także sojuszniczymi) w rejon działania polskiego kontyngentu nadzorować będzie dyżurna służba operacyjna DOSZ. Będzie ona odpowiedzialna za przekazywanie załogom aktualnych informacji rozpoznawczych. Będzie też informować pilotów (za pośrednictwem COP) o sytuacji powietrznej na obszarze działań PKW.

Instrukcja szczegółowo określa także wymagania wobec pilotów i pozostałego personelu latającego. Od lutego loty w rejony niebezpieczne wykonywać będą mogli wyłącznie piloci, którzy mają doświadczenie w lotach bojowych i odpowiednie przygotowanie taktyczne. Dowódca załogi musi legitymować się nalotem przynajmniej 1000 godzin, z czego 250 godzin na konkretnym typie śmigłowca lub samolotu. Wymagania wobec drugiego pilota są nieco niższe – 750 godzin, z czego 150 godzin na konkretnym typie.
– W nowej instrukcji pierwszy raz zapisano, jak należy organizować loty HEAD w zagrożone rejony świata. Zdefiniowano w niej, czym jest rejon niebezpieczny, czym rejon kontyngentu. Ustalono, że status HEAD mogą mieć także loty samolotów lub śmigłowców sojuszników z polskim VIP-em na pokładzie – wyjaśnia ppłk Artur Goławski, rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych.

Według przepisów, „region zagrożony” to obszar w państwie, którego terytorium w całości lub w części uznane jest za strefę działań wojennych. To także rejon, na którym może dojść do bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia osób znajdujących się na pokładzie samolotu. Natomiast „rejon kontyngentu” to miejsce stacjonowania i wykonywania zadań przez polski kontyngent wojskowy.

Przelot z prezydentem, premierem czy marszałkami Sejmu i Senatu wymaga odpowiedniego przygotowania organizacyjnego. Dotyczy to zarówno wojskowych śmigłowców i samolotów.  – Wykonuje się komisyjny lot śmigłowcem wyznaczonym do takiego przelotu. Dodatkowo sprawdzamy w powietrzu śmigłowiec zapasowy. W sytuacji, gdy śmigłowiec będzie miał startować lub lądować poza lotniskiem, np. na boisku, musimy przeprowadzić rekonesans. W miejsce zaakceptowane do lądowania wysyłamy także koordynatora do spraw lotniczych. Jest to lotnik, który przyjmuje śmigłowiec i jest obecny przy jego starcie. Współpracuje z nami także specjalista z szefostwa służby hydrometeorologicznej – mówi mjr pilot Robert Makarewicz, dowódca eskadry śmigłowców 1 Bazy Lotnictwa Transportowego.

Przewozem najważniejszych osób w państwie zajmują się dwie jednostki: 1 i 8 Baza Lotnictwa Transportowego. Delegacje rządowe latają samolotami C-295M i śmigłowcami W-3. Rządowe delegacje przewożą załogi krakowskich C-295M, ale największy ciężar spoczywa na pilotach śmigłowców z 1 BLTr z Okęcia. Dowódca eskadry przyznaje, że najwięcej tego rodzaju lotów wykonują od kwietnia do września. Czasami w miesiącu organizowanych jest kilka takich przelotów.

Zmieniona instrukcja przelotów HEAD to kolejny ważny dokument dla wojskowego lotnictwa. Niedawno minister obrony podpisał Instrukcję Organizacji Lotów w Lotnictwie Sił Zbrojnych RP oraz Regulamin Lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP. Oba obowiązują od 1 stycznia 2013 r.

MKS

autor zdjęć: Maciej Nędzyński, DPI MON

dodaj komentarz

komentarze

~And
1357834740
Czyli musimy prowadzić ciągle jakieś działania zbrojne aby piloci mieli doświadczenie bojowe. Ciekawe kto bedzie naszym nastepnym wrogiem po Afganistanie ?
C9-95-4F-A3

Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Drony z SAFE
Syndrom Karbali
Czerwieńsze będą…
Leopardy 2PL na podium
Masz problem prawny? Pomogą studenci ASzWoj-u
„Wulkan” w programie „Ratownik”
Blizny, których nie widzimy
Śledztwo w sprawie „snajperskiego safari”
Równanie z „Iksem”
Podziemny szpital na trudne czasy
Od cyberkursu po mundurówkę
Przed misją w Rumunii
Pracownik zbrojeniówki podejrzany o szpiegostwo
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Bez patosu o misjach
Czy amunicja do Patriotów powstanie w Polsce?
WOT pomaga gasić ogromny pożar na Mazowszu
Szef MON-u o obecności wojsk USA: reorganizacja, nie redukcja
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Pływacy „Czarnej Dywizji” znów najlepsi
Wypadek w PKW UNIFIL
SAFE – czas kontraktów
SAFE: jest kolejna umowa – na dostawę amunicji
Ogniowy debiut polskich AH-64D
Marsz prawdę ci powie
Kraków zaprosił weteranów
Bez zmian w emeryturach
Rosyjski dron uderzył w Rumunii
Florecista i kajakarka na pucharowym podium
Rosomaki zamówione. To ostatnie krajowe umowy z SAFE
Biało-czerwona na Monte Cassino
Strzały na granicy. Żołnierz uniewinniony
Historyczny dzień z SAFE w Stalowej Woli
Wyposażenie osobiste i pojazdy dla logistyki z SAFE
Ochrona lasu dla obronności
Traktat o partnerstwie z Wielką Brytanią
Sprawdzian na Bornholmie
SAFE dla marynarki
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Tu nie ma miejsca na błędy
Adaptacja i realizm
Pierwsze umowy z SAFE
Generał z cienia
Ślady, których nie widać
Roboty saperskie bez tajemnic
Tatuaże pod mundurem
Odbić farmę z rąk przeciwnika
Groźny incydent w Libanie
SAFE dla Tarczy Wschód
Polsko-kanadyjska współpraca
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Kontrakty z SAFE: pojazdy, drony, satelity
Symbol skupiający wiele znaczeń
Oddawanie krwi to cichy akt odwagi
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Początek wielkiej historii
Specjalsi: mała, wielka siła
Polsko-estońska współpraca
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Rekordowy XII Ćwierćmaraton Komandosa
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Wsparcie ma znaczenie
Polska i Kanada zacieśniają współpracę zbrojeniową
Strzelcy wyborowi muszą się lubić
Nie tylko USA, również Kanada. Współpraca transatlantycka Polski
Pierwsze pieniądze z SAFE już w Polsce
NATO i USA o Iranie

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO