moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Komandosi po raz dziewiąty w Dziwnowie

Żołnierze z GROM-u, Agatu, Formozy, Lublińca,  Nila  oraz byli komandosi z 1 batalionu szturmowego spotkali się w Dziwnowie na IX Festynie Komandosa w miejscu, gdzie do lat 90.  istniał  1 Batalion Szturmowy – pierwsza polska powojenna jednostka specjalna. Impreza zgromadziła zarówno wojskowych, jak i rzesze turystów, którzy przez weekend mogli odwiedzać stoiska specjalsów.

Dziwnów to dla żołnierzy i miłośników wojska miejsce wyjątkowe na mapie Polski. Tutaj do lat 90. stacjonował 1 Batalion Szturmowy, tajna jednostka, której oficerowie tworzyli potem kadry dzisiejszych jednostek specjalnych: GROM-u, Lublińca czy Formozy. Od dziewięciu lat w Dziwnowie odbywa się Festyn Komandosa. To znakomita okazja, by porozmawiać z komandosami o specyfice ich służby oraz zobaczyć sprzęt i wyposażenie, jakim dysponują jednostki specjalne. Tradycyjnie impreza odbywa się w ostatni weekend sierpnia.

Na Festynie Komandosa jestem po raz pierwszy i bardzo się cieszę, że wreszcie udało mi się tutaj przyjechać. Dziwnów to kolebka historii wojsk specjalnych na ziemiach polskich – mówił polsce-zbrojnej.pl gen. Wojciech Marchwica, dowódca Komponentu Wojsk Specjalnych. – Spotykamy się tu, aby celebrować naszą tradycję również w odniesieniu do żołnierzy „cichociemnych”, którzy walczyli w II wojnie światowej, a także do tych, którzy służyli w Dziwnowie i tworzyli podwaliny wojsk specjalnych w Polsce. Szkoleni do dywersji, sabotażu, walki wręcz, desantowania z luków torpedowych okrętów podwodnych i wysadzania wrogich portów. Po likwidacji jednostki trafili w szeregi GROM-u i Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, która dziedziczy tradycje po 1 Batalionie. Rozmowy z tymi żołnierzami tworzą etos naszej służby. Wciąż czują się potrzebni i czują się żołnierzami. Tego młodzi ludzie powinni się od nich uczyć, wierności tradycji i hartu ducha. Dziwnów to dla specjalsów miejsce kultowe, każdy z nas na nim w pewnym sensie się wychował – dodaje gen. Marchwica.

Wśród gości festynu był także płk Sławomir Drumowicz, dowódca jednostki Agat; płk Michał Strzelecki, dowódca Jednostki Wojskowej Komandosów; gen. Piotr Trytek, dowódca 12 Brygady Zmechanizowanej, płk Tomasz Białas, były żołnierz JWK, a dziś dowódca Śląskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej; gen. Jerzy Gut były dowódca wojsk specjalnych i GROM-u oraz gen. Roman Polko, były dowódca GROM-u. – Jeszcze kilka lat temu niewielu wierzyło, że Festyn Komandosa wpisze się na stałe w kalendarz nie tylko Dziwnowa, lecz także wojsk specjalnych – mówił otwierając imprezę Witold Brzozowski, były żołnierz dziwnowskiego batalionu i główny jej organizator. – Dziś wiemy, że to impreza bardzo ważna dla nas, byłych żołnierzy. Festyn jest dla nas i naszych rodzin takim czasem, pod który układamy sobie kalendarz. On nas integruje i daje nam poczucie, że jesteśmy wciąż potrzebni i możemy dzielić się naszymi doświadczeniami – podkreślał Brzozowski.

W miejscowym parku jednostki specjalne zorganizowały swoje stoiska. Specjalsi przywieźli zarówno pojazdy, jak i broń, sprzęt łączności, rozpoznania czy optykę. Nil zaprezentował bezzałogowce typy FlyEye, rozpoznawczą lornetkę JIM LR do identyfikacji celów nawet w termowizji na dalekich odległościach oraz nowoczesne spadochrony, które każdy mógł przymierzyć. Specjalsi zaprezentowali łódź typu RIB, która na morzu może rozwijać prędkość do 55 węzłów, zabiera w zależności od konfiguracji od kilku do kilkunastu operatorów i może być uzbrojona w broń kal. od 5,56 do 12,7 mm. Komandosi przywieźli także pojazd HUMVEE i budzący wielkie zainteresowanie pojazd typu MRAP. Atrakcje dla najmłodszych uczestników imprezy przygotowała Jednostka Wojskowa Komandosów – dzieci mogły przejechać się quadem czy spróbować sił wspinając się na drzewo po metalowej drabince (młodzi śmiałkowie byli asekurowani na linie trzymanej przez jednego z operatorów).

Specjalsów wsparła 12 Brygada Zmechanizowana. Odwiedzający festyn mogli obejrzeć armatohaubicę Dana, kołowy transporter opancerzony Rosomak z wieżą Hitfist i w wersji wozu ewakuacji medycznej. Na festynie zaprezentowano również najnowszy nabytek jednostki – samobieżny moździerz Rak. Tym sprzętem „Błękitna Brygada” dysponuje od roku.

– Jesteśmy tu, w Dziwnowie, bo to nasz region, z którym Brygada jest silnie związana, a  Festyn Komandosa jest jedną z najważniejszych imprez, jakie się tutaj odbywają – mówi dowódca 12 BZ gen. Piotr Trytek. – Cieszymy się, że możemy promować naszą Brygadę i Wojsko Polskie razem ze specjalsami – zapewniał.

Komandosi dali także pokaz swoich umiejętności. W sobotnie popołudnie desantowali się z pokładu śmigłowca. Lądowali w rzece Dziwna. Tłumy turystów biły im brawa. Tradycyjnie podczas festynu nie mogło zabraknąć grup rekonstrukcyjnych. W czasie imprezy można było zobaczyć pasjonatów wojska odtwarzających jednostki amerykańskie, brytyjskie i polskie z okresu II wojny światowej oraz komandosów z 1 Batalionu Szturmowego z Dziwnowa. Nawiązując do obchodzonego w tym roku 100-lecia odzyskania niepodległości, połączone grupy rekonstrukcyjne odegrały przed turystami epizod z Bitwy Warszawskiej, w którym polscy żołnierze zorganizowali zasadzkę na bolszewicki patrol. Zwycięskim Polakom pogratulował wygranej potyczki Józef Piłsudski.

Patronem imprezy była „Polska Zbrojna”.

Marcin Górka

autor zdjęć: Marcin Górka, Norbert Kalisiński

dodaj komentarz

komentarze

~Krystyna
1535387460
Jestem pełna podziwu dla wszystkich żołnierzy i rekonstruktorów, moim dzieciom szczególnie przypasowali żołnierze NIL :) sympatyczni, serdeczni z mnóstwem wszelakich pamiąteczek, plakatów, planów lekcji itp itd Drony, spadochrony itp. itd. tak trzymać :)
31-78-B1-8B

Po medale na nartorolkach i w kajaku
Battalions of the Future
Morski game changer
Siła lądówki
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Wspólne zakupy z SAFE
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Orlik z nowymi możliwościami
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Polska bliżej Turcji
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
PZL Mielec w planach MON-u
Pomerania Has Potential
Naprawianie Jelcza
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Od mikrodronów po daleki zasięg
Z prądem i pod prąd
Autonomia w kosmosie
Koń roboczy Gladiusa
Satelity ochronią Bałtyk?
Abordaż z polskim wsparciem
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Flanka pod strażą
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Gorący lipiec PKW Łotwa
Walka w dwóch światach
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Polsko-fiński dron saperski
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Jak oślepić drona
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
„Zielona lista” już za miesiąc
Prezydencka wizyta na MSPO
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Pomorze ma potencjał
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Pioruny do 2030 roku
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Kanada – wiodący kraj MSPO
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Karaluch pokazał się na MSPO
„Horyzont” przedłużony
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Anatomia pocisku
Unex znaczy wszechstronny
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO