moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

ORP „Ślązak”: test silników

ORP „Ślązak” ruszył z miejsca. Na razie tylko przy pomocy holowników, ale budowa okrętu wkroczyła właśnie w jeden z ostatnich etapów. W tym tygodniu przy Nabrzeżu Gościnnym w Gdyni rozpoczną się testy układu napędowego. W połowie sierpnia powinny ruszyć kompleksowe próby portowe.

Operacja, która rozpoczęła się w piątkowe popołudnie wymagała wiele uwagi. Zacumowany w Stoczni Marynarki Wojennej okręt trzeba było wprowadzić na specjalną obrotnicę i odpowiednio przestawić. Następnie podeszły do niego dwa holowniki. Ich załogi pomogły przepchnąć ORP „Ślązak” do Nabrzeża Gościnnego. Znajduje się ono na granicy wykorzystywanego przez stocznię basenu i głównego toru wodnego portu w Gdyni. Tam za kilka dni rozpoczną się próby okrętowego układu napędowego. – Będziemy uruchamiali silniki oraz śruby i sprawdzali, jak działa cały system – zapowiada Aleksander Gierkowski, zastępca szefa Biura Budowy Okrętu Patrolowego ORP „Ślązak”. Dlaczego właśnie tam? – Nabrzeże Gościnne zostało specjalnie przystosowane do tego typu przedsięwzięć. Jest tam głębiej niż w miejscu, gdzie „Ślązak” stał do tej pory, a na dnie spoczywają betonowe płyty. Zapobiegają one wymywaniu piasku przez śruby – tłumaczy Gierkowski.

Tymczasem na okręcie trwają już próby dwóch 30-milimetrowych armat, które posłużą do obrony bezpośredniej okrętu. – Wydelegowani przez producenta specjaliści obracają nimi i sprawdzają działanie elektroniki – wyjaśnia Maciej Fularczyk, szef biura budowy okrętu. Wszystkie te testy stanowią jednak zaledwie wstęp do kompleksowych prób portowych (czyli z angielskiego HAT), podczas których testowany będzie sam okręt i całe znajdujące się na nim wyposażenie. Jeśli „Ślązak” przejdzie je pomyślnie, rozpocznie próby morskie. A to już ostatni etap przed wprowadzeniem jednostki do służby. – Na razie nie chcemy operować konkretnymi datami. Pewne jest jedno: powoli zbliżamy się do końca budowy – przyznaje Gierkowski.

Historia „Ślązaka” sięga 2001 roku. Ówczesny rząd postanowił, że z myślą o polskiej marynarce powstanie siedem nowoczesnych korwet. Projekt jednak nie wypalił. Został po nim jeden kadłub. Kilka lat temu zapadła decyzja, by budowę kontynuować. Docelowo jednak okręt miał się stać nie korwetą, lecz patrolowcem. W 2015 roku został zwodowany. W lutym tego roku stało się jasne, że Stocznia Marynarki Wojennej, gdzie „Ślązak” jest budowany zostanie przejęta przez należącą do państwa Polską Grupę Zbrojeniową. – Pod koniec maja podpisaliśmy umowę przedwstępną. Obecnie trwa badanie przedsiębiorstwa pod względem finansowym, prawnym oraz technicznym. Na wrzesień planowane jest zawarcie finalnej umowy kupna – tłumaczy Łukasz Prus, rzecznik Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jednym z priorytetów nowego właściciela będzie właśnie dokończenie budowy nowoczesnego patrolowca. Okręt ma być gotowy w 2018 roku.

ORP „Ślązak” ma być wykorzystywany m.in. do patrolowania i ochrony kluczowych szlaków żeglugowych oraz podejść do portów, a także do zwalczania zagrożeń asymetrycznych. Długość okrętu wynosi 95 m, szerokość 13 m, wyporność zaś 1800 t. Jego zasięg został w projekcie obliczony na 4,5 tys. Mm, prędkość na 30 w., autonomiczność zaś, czyli zdolność do operowania na morzu bez konieczności uzupełniania zapasów – na 30 dni. Na uzbrojenie jednostki składają się armata OTO Melara kalibru 76 mm, dwie armaty kalibru 30 mm, cztery wielkokalibrowe karabiny maszynowe 12,7 mm, tyleż wyrzutni rakiet Grom oraz system kierowania ogniem. Okręt został też wyposażony w stację radiolokacyjną oraz sonar nawigacyjno-ostrzegający.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze

~yhy
1501684740
reasumując uzbrojenie takie jak "wiatrówka" dla piechura.
D8-46-4F-E9

Debiut ogniowy Borsuków
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Przedsiębiorcy murem za SAFE
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Borsuki, ognia!
Chwała bohaterskim obrońcom Birczy
Piekło „Pługa”
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Koniec olimpijskich zmagań
Gala MMA coraz bliżej
Sprintem do bobsleja
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
„wGotowości” rusza pełną parą!
Walka o pierwszą dziesiątkę
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Są pierwsze działania po wyjściu Polski z konwencji ottawskiej
Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Jest projekt pomnika gen. broni Jordana-Rozwadowskiego
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Nowe amerykańskie pociski uderzyły w Iran
Wojsko nadal na Horyzoncie
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Powstaje nowa fabryka Jelcza
Outside the Box
Kierunek Rumunia
„Jaskółka” na Bałtyku
Zagrzmiały K9 Thunder
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Morskie koło zamachowe
Together on the Front Line and Beyond
Cios w serce reżimu
Medycyna i wojsko łączą siły
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Wojsko na pomoc Polakom na Bliskim Wschodzie
Kosmiczny nadzór
Przeprawy na Odrze
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Nie pozwala spocząć na laurach
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Oko na Bałtyk
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Dolnośląscy terytorialsi niosą pomoc wrocławskiej lecznicy
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Polsko-słowacka współpraca zbrojeniowa
ORP „Wodnik” zimową porą
Cichy zwiadowca dla polskiej armii
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
METS po nowemu
Bezpieczeństwo to priorytet
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Przemyślany każdy ruch

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO