moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Medialny poligon

„Polska Zbrojna” jest propozycją dla odbiorcy, który interesuje się sprawami wojska, ale nie oczekuje specjalistycznych tekstów. Z jednej strony jest to udana próba dotarcia do osób zainteresowanych tematyką sił zbrojnych, a z drugiej – utrzymania kontaktu z czytelnikiem wojskowym – tak ocenił nasz miesięcznik historyk mediów i medioznawca Andrzej Kozieł.


W wywiadzie udzielonym „Polsce Zbrojnej” specjalnie z okazji jubileuszu 95-lecia wydawnictwa Andrzej Kozieł mówił między innymi o prasie branżowej i spesjalistycznej, a także historii i tradycjach pism wojskowych.

Według „Centralnego katalogu czasopism wojskowych” w latach 1918–1939 ukazywało się 288 czasopism wydawanych przez instytucje i organizacje wojskowe (na 531 wychodzących wówczas specjalistycznych tytułów). Skąd tak duża ich liczba?

Taka była reakcja na odzyskanie przez Polskę niepodległości oraz na odrodzenie polskiej armii osławionej zwycięstwem roku 1920 w wojnie z bolszewikami. Rodził się mit wojska, instytucji bez skazy, stojącej ponad politycznymi podziałami. Wtedy też pojawiło się społeczne zainteresowanie armią. Wydawana od 1921 r. „Polska Zbrojna”, początkowo z myślą o podoficerach i oficerach WP, stała się wkrótce opiniotwórczym dziennikiem czytanym zarówno przez wojskowych, jak i cywilów.

Fachowe periodyki wojskowe były wówczas wydawane pod patronatem szefów poszczególnych rodzajów broni, departamentów lub dowództw i podlegały I wiceministrowi spraw wojskowych. Szef instytucji wydającej pismo był odpowiedzialny za jego kierunek, poziom, sprawy administracyjne oraz przestrzeganie tajemnicy wojskowej. W skład komitetów redakcyjnych wchodzili oficerowie danego rodzaju broni i nikt nie krytykował takiej zależności.

Prasa stricte wojskowa zawsze była zależna, bo jest częścią struktur sił zbrojnych. Duża część czasopism o treści specjalnej jest uzależniona, głównie finansowo, od dysponentów tej prasy, niekoniecznie od wydawców - np. czasopismo „Zawód: Architekt” jest oficjalnym czasopismem Izby Architektów RP, która je finansuje. Zespół dziennikarski czuje się zatem zobowiązany, aby realizować te cele, jakie stawia przed nim dysponent.

Czy znaczenie prasy specjalistycznej rośnie?

Ten segment prasy zalicza się do najbardziej stabilnych. Z jednej strony jest dysponent, który wspiera pismo finansowo, a z drugiej – ta prasa ma stałych czytelników, których liczbę jest łatwo oszacować. Kiedy w latach trzydziestych XX wieku doszło do załamania gospodarczego, jedynie prasa specjalistyczna i tabloidy przetrwały kryzys bez większych strat. Warto podkreślić, że pisma specjalistyczne pełniły i nadał pełnią funkcję nie tylko informacyjną, lecz także edukacyjną – wobec szerszej publiczności oraz grupy zawodowej, do której są skierowane. Przez lata był to jedyny środek podnoszenia poziomu wiedzy społeczeństwa i komunikowania się z odbiorcą.

Jakie znaczenie dla żołnierzy miała w dwudziestoleciu międzywojennym „Polska Zbrojna”?

Odradzała się wówczas armia, co zwiększało stopień identyfikacji czytelników z gazetą. Żołnierze, czytając o tym, jak rozwijają się siły zbrojne, mieli większą motywację do służby. Wśród ludności cywilnej rósł zaś kult wojska, który narodził się po powrocie Józefa Piłsudskiego do kraju, a jeszcze bardziej nasilił po wygranej wojnie w Rosją. W społeczeństwie istniała wtedy potrzeba silnej identyfikacji z wojskiem.

Cały wywiad opublikowany został w 10. numerze miesięcznika „Polska Zbrojna”.

PZ

autor zdjęć: Marek Jaśkiewicz

dodaj komentarz

komentarze


Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Rosja testuje wschodnią flankę NATO
Żołnierze z medalami w kurash
Flanka pod strażą
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Defendery dla najlepszych z najlepszych
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Jak przetrwać kryzys?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Abordaż z polskim wsparciem
„Horyzont” przedłużony
Drony i roboty na MSPO 2026
Koniec okularów w służbie?
Gotowi na wszystko
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Medale w skokach na celność lądowania
Rój dronów wesprze walkę z okrętem podwodnym
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Czołgi K2 będą naprawiane w Poznaniu
Wojska dronowe z nowym dowódcą
„Czarny obrońca” zabytków
Leopardy pokonały rzekę
Ocean dronów
Z prądem i pod prąd
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
FPV po polsku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Gorący lipiec PKW Łotwa
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Polska w koalicji antybalistycznej
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
„Czarny obrońca” na Bałtyku
Belma na MSPO: tu rozmowy zamieniają się w projekty
Czołgi, drony i... Francuzi
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Strażnicy lotniska
Pamięć o amerykańskim bohaterze
Pancerniacy i spadochroniarze
Cios w plecy
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Samorządy filarem odporności państwa
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Gry w wojnę w AWL-u
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Odpowiedź na rosyjską eskalację

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO