moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Jeździli na tyrolkach, skakali na wahadło

To nie jest przygoda dla nowicjuszy. My tu nikogo nie uczymy, ale wymieniamy się wiedzą i doświadczeniami – mówi chor. Dariusz Aleksiuk, instruktor z 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej. 70 śmiałków wzięło udział w kursie wysokościowym dla służb mundurowych. Szukali rannych, chodzili po mostach linowych, zjeżdżali w dół wodospadu.



W Kłodzku zameldowało się 67 mężczyzn i 3 kobiety. To żołnierze z Zespołu Działań Specjalnych Sił Powietrznych z Powidza, z jednostek 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa oraz funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Straży Granicznej, Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji, Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Biura Ochrony Rządu. Mundurowi razem przeszli kurs, który dla instruktorów wysokościowych zorganizował 22 Karpacki Batalion Piechoty Górskiej.

Żołnierz musi się wspinać

– Kurs cieszy się dużym zainteresowaniem. Co roku w szkoleniu biorą udział nowe osoby, ale mamy też grupę stałych bywalców. Staramy się, by program był zawsze trochę zmodyfikowany – mówi kpt. Konrad Radzik, rzecznik prasowy 21 Brygady Strzelców Podhalańskich.

Po co górski kurs dla wojskowych? – Techniki linowe i wspinaczka są dla żołnierzy bardzo ważne. Takie umiejętności mogą się przydać na przykład ratownikom medycznym podczas działań bojowych w rejonie górzystym, gdy trzeba będzie za pomocą lin transportować sprzęt lub rannego – dodaje kapitan.

Tyrolka i jumarowanie

Każdego dnia żołnierze rozpoczynali zajęcia przed 8 rano, a kończyli około godziny 18. – Na początek tyrolka i jumarowanie – mówi chor. Dariusz Aleksiuk, instruktor z 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej. – Tyrolka to swego rodzaju most linowy. Linę długości 130 m zawiesiliśmy między twierdzą w Kłodzku a ratuszem miejskim. Każdy z uczestników szkolenia ćwiczył zjazdy na wysokości około 45 m nad ziemią.

Później wcale nie było łatwiej. Jumarowanie to bowiem pionowe wchodzenie po linie z wykorzystaniem przyrządów zaciskowych. Za bezpieczeństwo zajęć i program kursu odpowiadali: chor. Aleksiuk i mł. chor. Maciej Kubicki. Treningi na wysokości razem z nimi prowadziło jeszcze 18 innych instruktorów z kłodzkiego batalionu.


Instruktorzy przyznają, że najtrudniejsze dla żołnierzy i funkcjonariuszy są właśnie zjazdy i podchodzenie z użyciem przyrządów. – Trzeba mieć nie tylko siłę, ale przede wszystkim wiedzę, by prawidłowo wykonywać niektóre zadania – mówią. Dlatego na kurs wysokościowy do Kłodzka przyjeżdżają tylko specjaliści, którzy próbowali już swoich sił w górach, trenowali wspinaczkę i ratownictwo wysokogórskie. – To nie jest kurs dla nowicjuszy. My tu nikogo nie uczymy, lecz wymieniamy się wiedzą i doświadczeniami. Spotykamy się, by szlifować nawyki i poprawiać błędy – mówi chor. Dariusz Aleksiuk.

Na ratunek w jaskini

W tym roku żołnierze i funkcjonariusze po raz pierwszy przećwiczyli prowadzenie akcji ratowniczych w jaskiniach i sztolniach. Podzieleni na ośmioosobowe zespoły musieli jak najszybciej przeszukać jaskinię i znaleźć rannego żołnierza. By to zrobić, musieli sprawdzić cztery dwustumetrowe korytarze. – W przypadku takich działań czas jest najważniejszy. Trzeba jak najszybciej odnaleźć poszkodowanego, bo nigdy nie można być pewnym, z jakim urazem mamy do czynienia – podkreśla instruktor z 22 Batalionu. – Podczas kursu założyliśmy, że poszkodowany ma złamaną nogę. Ratownicy przeszukiwali podziemne korytarze na głębokości 18 m, oświetlając sobie drogę jedynie czołowymi latarkami – dodaje.

A gdy już znaleźli rannego, musieli udzielić mu pomocy medycznej, unieruchomić złamaną nogę i powoli przetransportować na powierzchnię.


Na linie w kamieniołomie

To jednak nie wszystko. Żołnierze i funkcjonariusze ćwiczyli także techniki linowe we wchodzeniu i zjazdach na wiadukcie Żdanowskim oraz w kamieniołomie. Zjeżdżali na linie do łodzi oraz przechodzili nad taflą wody. Musieli także odważyć się i skoczyć ze skarpy kamieniołomu na tzw. wahadło. – Między dwoma brzegami kamieniołomu rozciągamy linę, a żołnierz na specjalnym bloczku wykonuje skok w stronę wody. Luźna lina przejmuje ciężar człowieka, by ten bezpiecznie dostał się na drugi brzeg. Nie jest to trudne zadanie, ale uczestnicy kursu muszą pokonać lęk, by je wykonać – przyznaje chor. Aleksiuk.

Finałem szkolenia były zajęcia w Międzygórzu na wodospadzie Wilczki. Żołnierze i funkcjonariusze musieli, wykorzystując przyrządy, zjechać w dół wodospadu na linach. – Cieszymy się, że wszystkie etapy szkolenia przebiegły bezpiecznie. W przyszłym roku spróbujemy przećwiczyć czynności, których nie udało nam się tym razem ze względu na złą pogodę. Chodzi między innymi o desantowanie ze śmigłowca na grubą linę – mówi instruktor z Kłodzka.

Szkolenie wysokościowe dla instruktorów służb mundurowych odbywa się co roku od dziewięciu lat. Zajęcia organizuje 22 Karpacki Batalion Piechoty Górskiej z Kłodzka (jednostka wchodzi w skład 21 Brygady Strzelców Podhalańskich). Dotychczas w kursach uczestniczyli instruktorzy wysokościowi z wojsk lądowych, sił powietrznych, wojsk specjalnych oraz pozostałych polskich służb mundurowych.

MKS

autor zdjęć: por. Damian Antonik

dodaj komentarz

komentarze


Daglezja bez tajemnic
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Program „Narew” się rozkręca
Artylerzyści z Węgorzewa w natarciu
Szkoła pilotów FPV
Czas nadziei, czas pokoju
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Polska buduje przewagę w kosmosie
MON pomoże uczcić ofiary UPA
Patrol z Syriusza
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Początek wielkiej historii
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Ratunek na szczycie
Historyczny triumf terytorialsa
Polski sukces w Duńskim Marszu
Borsuki wyszły w pole
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
NATO coraz silniejsze
Fińska armia luzuje rygory
Syndrom Karbali
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Taktyka „stopniowego oślepiania”
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
A może studia na WAT?
Piekło „Pługa”
Wypadek w PKW UNIFIL
Fabryka pocisków ziemia–powietrze
Nie tylko błękitne berety
Sztuka spadania
Francuski most na Odrze
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
PKW Irak ewakuowany
Buty żołnierzy po nowemu
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
„Ślązak” w warsztacie
Zostać pilotem Apache’a
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Kompetencje warte ponad milion dolarów
Polsko-estoński sojusz
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
Wojna z Iranem: eskalacja bez przełomu
Debata o bezpieczeństwie
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Lasery dla polskiego wojska
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Testy autonomicznego Black Hawka
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Ćwiczą, aby bronić granicy
Pierwsze K9 w Braniewie
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO