moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Mimo pandemii musimy się rozwijać

Po wybuchu pandemii poza prowadzeniem kursów bojowych skoncentrowaliśmy się na bieżących potrzebach bezpieczeństwa państwa. Pomagamy w szpitalach i DPS-ach, organizujemy szkolenia, dzięki którym żołnierze mogą skutecznie wspierać system ochrony zdrowia – mówi płk Krzysztof Leszczyński, komendant Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej w Toruniu.

Stanął pan na czele Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej w trudnym czasie pandemii. Czy podobnie jak cała formacja także musieliście zmienić model działania ze stricte szkoleniowego na antykryzysowy?

Płk Krzysztof Leszczyński: Tak. W marcu i kwietniu zawiesiliśmy wszelkie kursy i szkolenia bojowe, a wszystkie nasze siły zostały skierowane do walki z pandemią. Żołnierze wspierali szpitale oraz współpracowali ze służbami sanitarnymi i organizacjami pozarządowymi, dostarczając żywność i leki osobom potrzebującym.

Wasze zadania skupiły się więc głównie na tym, do czego między innymi WOT zostały stworzone, a mianowicie do działań w sytuacji kryzysu.

Wojska obrony terytorialnej są przewidziane do działania w czasie pokoju, kryzysu i wojny. I do każdego z tych trzech obszarów musimy być przygotowani. W obliczu sytuacji pandemicznej musieliśmy szybko zareagować i dostosować się do tego, co działo się wokół. Do walki z pandemią doskonale przydały się umiejętności, które żołnierze zdobywali np. podczas organizowanego przez nas kursu kształcenia indywidualnego terytorialsów – „Combat Lifesaver – ratownika pola walki”. Zaplanowano go jeszcze przed pojawieniem się koronawirusa. W kursie wzięli udział żołnierze z brygad obrony terytorialnej bez wykształcenia medycznego. I mimo że zdobyli wiedzę i umiejętności niezbędne do wykonywania czynności głównie w zakresie ratownictwa taktycznego, to bez wątpienia zyskali też nieocenione w obecnej sytuacji ogólne umiejętności ratownicze. Ale to nie wszystko. Wprowadziliśmy również dodatkowe kursy specjalistyczne, które są odpowiedzią na zaistniałą sytuację kryzysową.

Co to za kursy?

Dotyczą one przede wszystkim pobierania wymazów od osób z podejrzeniem zakażenia SARS-CoV-2. W tych kursach mogą wziąć udział terytorialsi, którzy ukończyli już szkolenie z pomocy przedmedycznej. Co więcej, szybko okazało się, że żołnierze WOT, działając między innymi w domach pomocy społecznej i placówkach opiekuńczych w ramach operacji „Trwała odporność”, poza ewakuacją, wsparciem logistycznym i dekontaminacją, są potrzebni także do opieki nad pensjonariuszami DPS-ów. Z tego powodu w Dowództwie WOT powstał pomysł specjalistycznego kursu opieki nad pacjentem leżącym. CSWOT opracowało program takiego kursu i przeprowadziło pilotażową edycję. Ze względu na duże zapotrzebowanie obecnie organizujemy takie szkolenie raz w tygodniu. Żołnierze OT z całej Polski zyskują podczas tych szkoleń niezbędne kompetencje i umiejętności do wykonywania zadań opiekuńczo-pielęgnacyjnych wobec osób starszych oraz pensjonariuszy domów pomocy społecznej i zakładów opieki lekarskiej. Po kursie terytorialsi trafiają do swoich brygad i tam, w razie potrzeby, są kierowani do pomocy w DPS-ach lub w zakładach opieki lekarskiej. Obecnie żołnierze WOT-u wspierają opiekę nad pacjentem leżącym w niemal 700 szpitalach i 29 DPS-ach na terenie kraju.

Choć epidemia trwa, częściowo wróciliście już do zaplanowanych szkoleń i kursów.

Tak, podjęliśmy taką decyzję już w czerwcu, gdy sytuacja się nieco unormowała. Było to konieczne, gdyż po zakończeniu pandemii będziemy musieli wrócić do normalnej działalności szkoleniowej. Bez instruktorów przygotowanych do szkolenia żołnierzy byłoby to trudne. Efektem tego byłoby obniżenie poziomu wiedzy i umiejętności żołnierzy. Obecnie prowadzimy kurs obsługi karabinka Grot, lada chwila rozpoczną się kursy instruktorskie w zakresie obsługi lekkiego moździerza piechoty oraz granatnika przeciwpancernego RPG 7. W Toruniu odbyła się też m.in. druga edycja dwutygodniowego kursu „Leonidas”. To szkolenie jest niezbędne do weryfikacji kandydatów na kluczowe stanowiska w WOT.

W 2021 roku Centrum miało osiągnąć pełną gotowość szkoleniową, czy w związku z pandemią ten termin się zmieni?

Od chwili powstania Centrum, czyli w ciągu trzech lat, udało się nam wykonać kawał dobrej roboty. To budujące, że zawsze mogę liczyć na moich ludzi. Mamy znakomitych instruktorów i doświadczoną kadrę. Naszą obsesją jest skuteczność i do tego zawsze będziemy dążyć. Cały czas rozwijamy się i analizujemy potrzeby szkoleniowe dowódców brygad. Jesteśmy w stanie reagować na bieżące potrzeby w tym zakresie i wprowadzać nowe kursy oraz szkolenia do kalendarza doskonalenia zawodowego. Chcę jeszcze raz podkreślić, że dążymy do tego, aby nasi wykładowcy i instruktorzy byli skuteczni, a nasze kursy były efektywne.

A co z planami szkolenia żołnierzy z sojuszniczych armii?

Współpraca międzynarodowa jest dla mnie bardzo ważnym elementem rozwoju. Plany szkolenia żołnierzy z sojuszniczych armii wciąż są aktualne, choć pewnie z powodu pandemii będziemy musieli przełożyć je nieco w czasie. Chcemy w przyszłości organizować kursy międzynarodowe – bojowe czy też antykryzysowe – dla żołnierzy z krajów zaprzyjaźnionych. Moją ambicją i największym wyzwaniem jest to, aby Centrum znane było w Europie ze swojej jakości, efektywności oraz profesjonalizmu i stało się prestiżowym ośrodkiem szkoleniowym.

W październiku ubiegłego roku w Zegrzu powstała Szkoła Podoficerska „Sonda”. Jaki ma wpływ na waszą działalność?

Gdy nie było szkoły podoficerskiej, szkolenie kandydatów na podoficerów młodszych odbywało się w brygadach OT z zaangażowaniem także naszych instruktorów. Najczęściej było tak, że kurs odbywał się w brygadzie, potem instruktorzy i wykładowcy CSWOT jeździli po całej Polsce i przeprowadzali egzaminy na podoficerów oraz przyznawali certyfikaty. W pierwszych miesiącach powstania szkoły wspieraliśmy jej działania, bo w ten sposób łatwiej było zachować ciągłość szkoleniową. Dziś „Sonda”, podporządkowana Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki, działa prężnie i już samodzielnie prowadzi szkolenia kandydatów na kaprali.

Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa pandemia, jak będzie wyglądać działalność Centrum w najbliższym czasie?

Planów mam sporo, m.in. chciałbym rozwinąć kursy instruktorskie do poziomu eksperckiego, a w przyszłości także organizować kursy dotyczące specyfiki lekkiej piechoty dla żołnierzy wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Chodzi tu zarówno o szkolenie instruktorów, jak również młodszej kadry dowódczej (np. kursy doskonalące dowódców drużyn/sekcji, kursy przetrwania, strzelców wyborowych, obsługi moździerzy czy operatorów wchodzącego do armii systemu Javelin). Dodatkowo planuję nowe kursy specjalistyczne, tj. rozpoznania, terenoznawstwa, medyczne, wychowania fizycznego czy wspinaczki wysokogórskiej. Być może ich pierwsze edycje ruszą już w 2021 roku.

W przyszłym roku chciałbym również poszerzyć grono kadry instruktorskiej o kolejnych ludzi z doświadczeniem dydaktycznym i szkoleniowym. Jako jednostka szkolnictwa wojskowego musimy oferować odpowiednio wysoki poziom szkolenia. Cały czas staramy się także pozyskać nową lokalizację dla naszej siedziby przy ul. Polnej w Toruniu, tak abyśmy mogli działać w jednym kompleksie, a nie, jak obecnie, w dwóch. W maju czeka nas pierwsze święto Centrum połączone z wręczeniem sztandaru wojskowego. Mam nadzieję, że będziemy je mogli hucznie i dostojnie celebrować.

Rozmawiała Paulina Glińska

autor zdjęć: Anna Pesta/CSWOT

dodaj komentarz

komentarze


W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Abordaż z polskim wsparciem
Pomerania Has Potential
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Pomorze ma potencjał
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Pod okiem Chronosa
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Battalions of the Future
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Z prądem i pod prąd
Najpierw poligon, potem studia
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Toczki na miny, radary na granicę
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Eksportowy Rosomak
Bezzałogowy myśliwiec przyleci z Polski?
San nabiera kształtów
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Laserowy Rosomak
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Bezzałogowe wsparcie na lądzie
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Borsuk z unikatowym Rakiem na MSPO
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Wojskowe MMA dla terytorialsów
PIAP HUNTeR w nowej odsłonie na MSPO
Polska wzmacnia ochronę nieba
Nowa odsłona Wizjera
Nowości z „Łucznika”
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Homar-K coraz bardziej polski
„Horyzont” przedłużony
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Drony „przewodowe”
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Polska stal dla K2PL
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Premiery MSPO ‘26: system Gladius 2
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Antydronowe ponczo z Polski
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Prezydencka wizyta na MSPO
Gorący lipiec PKW Łotwa
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
PZL Mielec w planach MON-u
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Walka w dwóch światach
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Flanka pod strażą
Hercules PL za półtora roku
PGZ stawia na eksport
„Zielona lista” już za miesiąc
Pole wokół Baobaba

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO