moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!

Dwanaście zespołów z siedmiu państw, w tym polska reprezentacja z 20 Brygady Zmechanizowanej z Bartoszyc, rywalizowało w zawodach taktycznych International Combat Training Competition w Korei. Po serii intensywnych walk polskich żołnierzy uznano za najlepszy zespół w prowadzeniu działań ofensywnych w terenie zurbanizowanym i górskim w Koreańskim Centrum Szkolenia Bojowego.

W minionym tygodniu zakończyła się czwarta edycja zawodów Korea – International Combat Training Competition (K-ICTC), w których wzięło udział dwanaście wojskowych zespołów z 7 państw: Polski, Korei Południowej, Stanów Zjednoczonych, Australii, Kambodży, Azerbejdżanu i Uzbekistanu. Polskie siły zbrojne reprezentowali żołnierze 1 batalionu zmechanizowanego 20 Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej (16 Dywizja Zmechanizowana). – Rok temu byliśmy tam w roli obserwatorów i po wizycie zaczęliśmy starać się o zaproszenie do wzięcia udziału we właściwej rywalizacji – mówi mjr dypl. Robert Sojko, zastępca dowódcy 1 batalionu zmechanizowanego 20 BZ.

 

REKLAMA

Zdobycie punktu to za mało

Ostatecznie do Korei pojechało 30 żołnierzy, z tego 25 bezpośrednio uczestniczyło
w zawodach. Pozostałą piątkę stanowili rezerwowi oraz oficer i podoficer wspierający reprezentację. Zawody składały się z dwóch zasadniczych etapów – walki w terenie zurbanizowanym oraz działań w górach. W obu przypadkach zespoły mierzyły się ze sobą zarówno w natarciu, jak i w obronie. – Każde starcie trwało około 40 min i polegało na zdobywaniu oraz utrzymywaniu wyznaczonych obiektów lub wycinków terenowych. W mieście były to przede wszystkim budynki i umieszczone w nich flagi, natomiast w górach – wyznaczone obiekty w terenie – wyjaśnia mjr dypl. Sojko.

Samo zdobycie punktu nie zawsze wystarczało, ponieważ część z nich trzeba było jeszcze utrzymać do końca starcia. Walczące ze sobą plutony używały systemu MILES, który wykorzystuje lasery i czujniki wraz z amunicją ślepą do symulacji rzeczywistej walki. Trafienie w dowolny czujnik umieszczony na oporządzeniu żołnierza natychmiast eliminowało go z walki.

Największe wyzwanie – góry… i sprzęt

Polacy zostali sklasyfikowani jako najlepszy zespół w operacjach ofensywnych, zarówno w terenie zurbanizowanym, jak i górskim. – Szczególnie wymagające były działania w górach. To środowisko zupełnie inne niż to, z którym mamy do czynienia w naszym regionie – mówi oficer z Bartoszyc (woj. warmińsko-mazurskie). – Żołnierze z nizin musieli mierzyć się z dużymi przewyższeniami i trudnym terenem. I świetnie sobie poradzili. W kolejnych starciach pokonaliśmy zespoły Australii i Azerbejdżanu, a przedstawiciele strony koreańskiej zwrócili uwagę na sposób dowodzenia i sprawność działania polskich żołnierzy – podkreśla mjr dypl. Sojko.

Istotnym wyzwaniem był także sprzęt. Uczestnicy otrzymali na miejscu koreańskie karabinki Daewoo K-2 5,56 mm, których Polacy na co dzień nie używają i które sprawiały pewne problemy techniczne – często się zacinały. – Po pierwszym dniu nasi żołnierze wyciągnęli wnioski i dostosowali sposób obsługi broni. W kolejnych starciach problemy ze sprzętem nie przeszkodziły już w osiąganiu dobrych wyników – zaznacza oficer.

W pierwszej potyczce z Australijczykami Polacy w natarciu zdobyli pięć z sześciu wyznaczonych obiektów, a w obronie utrzymali cztery. W górach, podczas walk z reprezentacją Azerbejdżanu, również osiągnęli przewagę zarówno w obronie, jak i w natarciu. – Jestem dumny ze swoich żołnierzy. Pojechaliśmy tam praktycznie prosto z poligonu, bez specjalnych przygotowań, a mimo to pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony – mówi mjr dypl. Sojko. Jego zdaniem zawody w Korei Południowej uświadomiły przede wszystkim, że dobre planowanie, właściwe dowodzenie i umiejętność szybkiego wyciągania wniosków w trakcie walki pozwalają skutecznie działać nawet w nieznanym środowisku.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: DGRSZ

dodaj komentarz

komentarze


Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Saperzy wzmacniają granicę z Ukrainą
Gorący lipiec PKW Łotwa
Samorządy filarem odporności państwa
Rosja testuje wschodnią flankę NATO
Silniejsza Polska to silniejsze Włochy
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Drony i roboty na MSPO 2026
Z prądem i pod prąd
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Szkolenia „wGotowości” czyli warto się przygotować
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Pancerniacy i spadochroniarze
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Wojska dronowe z nowym dowódcą
Ocean dronów
FPV po polsku
Gotowi na wszystko
Polska w koalicji antybalistycznej
Nominacje na nowe stanowiska
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
„Horyzont” przedłużony
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Abordaż z polskim wsparciem
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Batalion Model 44 pokazał moc
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Gry w wojnę w AWL-u
Kolejni gunnerzy na horyzoncie
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Lockheed Martin o polskim programie dotyczącym F-35
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Polska i Litwa wspólnie będą badać incydenty z dronami
„Czarny obrońca” zabytków
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Wczoraj Ił-20, dziś Mi-8
Jak przetrwać kryzys?
Studia w mundurze
Cios w plecy
Polski pocisk 155 mm coraz bliżej
Ukraińska tarcza antydronowa
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Dron z Bałtyku był uzbrojony
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Żołnierze z medalami w kurash
Koniec okularów w służbie?
Flanka pod strażą
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Medale w skokach na celność lądowania
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Więcej Czarnych Panter w Braniewie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Czołgi, drony i... Francuzi

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO