moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Kryptonim „Meksyk”, czyli odbić „Rudego”

78 lat temu Grupy Szturmowe Szarych Szeregów uwolniły z niemieckiego transportu Jana Bytnara „Rudego” oraz 20 innych więźniów przewożonych z siedziby Gestapo do więzienia na Pawiaku. Brawura akcja w Warszawie, jedna z najsłynniejszych operacji polskiego podziemia, trwała tylko 10 minut i przeszła do historii jako akcja pod Arsenałem.


Warszawa Rekonstrukcja Akcji pod Arsenalem z uzyciem oryginalnych strojow, broni i samochodow, organizowana przez Hufiec ZHP Mokotow. Fot. Darek Redos / REPORTER

Piątek 26 marca 1943 roku. O 17.30 u zbiegu warszawskich ulic Bielańskiej i Długiej pojawia się nadjeżdżająca od strony placu Teatralnego ciężarówka więzienna gestapo o numerach 72076. Gdy auto skręca w ul. Długą, rozlega się sygnał do ataku. Na maskę samochodu spadają butelki zapalające i rozlegają się strzały. Konwojujący więźniów gestapowcy odpowiadają ogniem. Tak rozpoczęła się akcja Grup Szturmowych Szarych Szeregów „Meksyk II”, której celem było uwolnienie harcmistrza Jana Bytnara „Rudego”.

Dwie próby

„Rudy”, dowódcy hufca „Południe” warszawskich Grup Szturmowych został niespodziewanie aresztowało przez gestapo cztery dni wcześniej, w nocy z 22 na 23 marca. Przewieziono go do więzienia na Pawiak, a potem do siedziby Gestapo w al. Szucha, gdzie rozpoczęło się brutalne przesłuchanie. Na wieść o aresztowaniu przyjaciela, Tadeusz Zawadzki „Zośka”, dowódca warszawskich Grup Szturmowych opracował plan i skompletował grupę gotową po południu 23 marca przeprowadzić atak na samochód przewożący codziennie więźniów z al. Szucha na Pawiak. – Około 20 więźniów pilnowało czterech uzbrojonych gestapowców: dwóch w szoferce, dwóch siedziało z tyłu pod plandeką – mówi dr Piotr Olszewski, historyk zajmujący się okresem II wojny światowej.

Jednak akcja „Meksyk I” została odwołana, nie udało się bowiem uzyskać zgody na jej przeprowadzenie od Jana Kiwerskiego „Lipińskiego”, dowódcy Oddziałów Dyspozycyjnych Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, który akurat wyjechał z Warszawy. – Aby nie obniżać morale uczestników operacji, członkom oddziału powiedziano, że „Rudego" nie było w transporcie – tłumaczy dr Olszewski.

Kolejną próbę odbicia zaplanowano na 26 marca. Dowódcą akcji o kryptonimie „Meksyk II” został Stanisław Broniewski „Orsza”, komendant Chorągwi Warszawskiej Szarych Szeregów. Na miejsce ataku wybrano skrzyżowanie ulic Bielańskiej i Długiej nieopodal Arsenału. – W tym miejscu auto zwalniało, musiało bowiem pokonać dwa zakręty, a to zwiększało szanse na zatrzymanie samochodu – wyjaśnia historyk.

Do operacji wyznaczono 28 członków Grup Szturmowych. Część z nich miała ostrzałem zatrzymać więźniarkę, reszta stanowiła ubezpieczenie. Zgodę na odbicie więźniów wydał ok. 40 minut przed akcją „Lipiński”.

Wyrwani śmierci

Informację o tym, że „Rudy” będzie przewożony do więzienia, przekazał telefonicznie Zygmunt Kaczyński „Wesoły", bywający jako akwizytor firmy „Wedel” w siedzibie Gestapo. „Byłem w alei Szucha i widziałem Janka potwornie skatowanego niesionego na noszach do więźniarki. Dałem sygnał bezpośrednio z budynku Gestapo” – wspominał „Wesoły" w 1963 roku w audycji Polskiego Radia.

Akcję rozpoczęło rzucenie przez harcerzy butelek zapalających na maskę ciężarówki. Unieruchomiło to kierowcę, a samochód zaczął płonąć. Dwaj gestapowcy wyskoczyli z szoferki i próbowali ugasić palące się na nich ubranie. Dwaj pozostali konwojenci ostrzeliwali się z wnętrza pojazdu. Do walki włączył się przechodzący w pobliżu policjant, który został ostrzelany przez „Zośkę”. Po kilkuminutowej wymianie ognia jeden z gestapowców został zabity, drugi był ranny. Dobito ranionego policjanta i zastrzelono idącego ulicą oficera SS.

Z ciężarówki uwolniono 21 więźniów. „To byli ludzie wprost wyrwani ze szponów śmierci” – wspominał w Polskim Radio „Orsza”. „Rudego”, który nie był w stanie poruszać się o własnych siłach, przeniesiono do samochodu. Rozpoczął się odwrót. Podczas starcia zginęło 4 Niemców, a 9 zostało rannych.

Akcja się powiodła, lecz Janek Bytnar, bestialsko skatowany przez Niemców, zmarł cztery dni później. „Rudy” został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Jednocześnie uzyskano zgodę na zajęcie pod przyszłe groby terenu obok miejsca jego pochówku. W ten sposób powstała późniejsza kwatera Harcerskiego Batalionu AK „Zośka”.

W czasie operacji został zatrzymany Hubert Lenk „Hubert”, zabity potem przez Niemców. W wyniku odniesionych ran zmarli też dwaj inni harcerze: Aleksy Dawidowski „Alek” i Tadeusz Krzyżewicz „Buzdygan”. W odwecie Niemcy rozstrzelali na dziedzińcu Pawiaka 140 więźniów.

Wywiadowi AK udało się zidentyfikować głównych oprawców Bytnara. Na jednym z nich, Hubercie Schulzu, wyrok śmierci podziemnego sądu wykonał 6 maja 1943 roku „Zośka”, drugi – Ewald Lange – został zlikwidowany dwa tygodnie później przez ppor. Andrzeja Górala „Tomasza”.

– Akcja pod Arsenałem pokazała mieszkańcom stolicy, że AK walczy i umacnia opór przeciw okupantowi – mówi dr Olszewski. Operacja została też przywołana jako jeden z przykładów rosnącej aktywności polskiego ruchu oporu w Generalnym Gubernatorstwie podczas kwietniowej konferencji w okupowanym Krakowie. „Jak bezczelnie i hardo poczynają sobie bandy świadczy też niedawny napad w Warszawie na transport więźniów”, zapisał w swoim dzienniku niemiecki gubernator Hans Frank.

AD

autor zdjęć: Darek Redos / REPORTER / East News

dodaj komentarz

komentarze


Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
PZL Mielec w planach MON-u
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Bezzałogowy myśliwiec przyleci z Polski?
Premiery MSPO ‘26: system Gladius 2
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Pomerania Has Potential
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
Najpierw poligon, potem studia
Musimy zostać zauważeni
Walka w dwóch światach
Z prądem i pod prąd
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Pancerna premiera HSW
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Battalions of the Future
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Abordaż z polskim wsparciem
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Nowości z „Łucznika”
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Pomorze ma potencjał
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Flanka pod strażą
Prezydencka wizyta na MSPO
Toczki na miny, radary na granicę
„Horyzont” przedłużony
Antydronowe ponczo z Polski
Wystartował MSPO 2026
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
„Zielona lista” już za miesiąc
Polska stal dla K2PL
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
Nowa odsłona Wizjera
Polska wzmacnia ochronę nieba
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Oręż przeciw dronom
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Pod okiem Chronosa
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
„Wielka ucieczka” okiem historyka
PIAP HUNTeR w nowej odsłonie na MSPO
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Homar-K coraz bardziej polski
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Eksportowy Rosomak
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
PGZ stawia na eksport
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Gorący lipiec PKW Łotwa
PZL P.11c – Pościgowy taran!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO