moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Maraton Komandosa i Katorżnik – wizytówki Mety

Maraton Komandosa i Bieg Katorżnika to sztandarowe imprezy organizowane przez Wojskowy Klub Biegacza Meta Lubliniec. Ta pierwsza w listopadzie 2013 roku odbyła się po raz dziesiąty, a ta druga przeprowadzona będzie również po raz dziesiąty w sierpniu. Dzisiaj ruszają zapisy do jubileuszowego Katorżnika.


Kilkanaście dni po zakończeniu X Maratonu Komandosa jego organizatorów, a przede wszystkim triumfatora jubileuszowej imprezy porucznika Piotra Szpigla, zaskoczył minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. Szef resortu obrony wyróżnił sportowca ryngrafem MON i osobiście pogratulował mu zwycięstwa w trudnym maratonie. Dodatkową nagrodą dla zwycięzcy X Maratonu Komandosa bardzo się ucieszył dyrektor biegu st. chor. sztab. Zbigniew Rosiński. – To i dla nas duże wyróżnienie.

Minister Tomasz Siemoniak uhonorował bowiem żołnierza, który wygrał naszą imprezę. Po jej pierwszych edycjach z doświadczeń startujących w niej zawodników można śmiało powiedzieć, że ci, którzy decydują się na start w Maratonie Komandosa należą do zuchwałych ludzi – mówi wiceprezes Wojskowego Klubu Biegacza Meta Lubliniec. – Ku naszemu zaskoczeniu, nie licząc jednej edycji, z roku na rok tych zuchwałych jest coraz więcej – dodaje chorąży.

Triumfatorzy Maratonów Komandosa

Zawodnicy, którzy specjalizują się w biegach na długich dystansach, pytani o liczbę przebiegniętych maratonów podają ile razy pokonali dystans 42 km 195 i te dłuższe. Wielu z nich zaznacza przy tym ilość zaliczonych Maratonów Komandosa. Przed laty wielkim wyzwaniem dla biegacza-amatora było ukończenie maratonu. Teraz wielu chce też pokonać trasę tego najtrudniejszego z nich.  Przynajmniej raz Maraton Komandosa pokonało już 47 kobiet, w tym aż osiem razy z rzędu Agnieszka Mizera z Wrocławia, a czterokrotnie zawodniczka Mety Ewa Kasierska (rocznik 1948). Natomiast wśród mężczyzn, którzy choć raz zameldowali się na mecie Maratonu Komandosa jest ponad tysiąc twardzieli. Czterech z nich – asp. sztab. rez. Dariusz Guzowski, kpt. rez. Mieczysław Łyczakowski, st. chor. sztab. rez. Kazimierz Kordziński i strażak Robert Woźnica – pokonali zaś wszystkie dziesięć. 

Działacze Wojskowego Klubu Biegacza Meta Lubliniec, których do organizacji nietypowego maratonu nakłonił w 2004 roku ówczesny dowódca 1 Pułku Specjalnego Komandosów ppłk Wojciech Jania, wcale nie sądzili, że pokonywanie w pełnym umundurowaniu i z plecakiem ważącym minimum 10 kilogramów dystansu 42 km 195 m cieszyć się będzie aż taką popularnością. – Organizując Maraton Komandosa po raz pierwszy myśleliśmy, że przygotujemy ze dwie-trzy edycje i na tym skończy się nasza nietypowa impreza. Tymczasem z roku na rok cieszyła się coraz większą popularnością i z czasem wielu zawodnikom, którzy zamierzali wystartować w Kokotku musieliśmy po prostu odmawiać wpisania na listę startową – mówi st. chor. sztab. Zbigniew Rosiński, dyrektor imprezy i wiceprezes WKB Meta.


Film: Jacek Szustakowski / polska-zbrojna.pl

Pierwszą edycję imprezy ukończyło 24 zawodników, drugą – 87, w tym jedna kobieta, trzecią – 140 (w tym 4 kobiety), czwartą – 209 (6), piątą – 234 (9), szóstą – 265 (11), siódmą – 288 (9), ósmą – 264 (14), dziewiątą – 318 (13) i dziesiątą – 420 (19). Warto dodać, że w 2012 roku Leszek Bohl był pierwszym zawodnikiem niepełnosprawnym, który pokonał Maraton Komandosa na wózku. Natomiast Jerzy Bednarz, który jest na czele listy polskich maratończyków, którzy przebiegli najwięcej razy dystans 42 km 195 m, trasę w podlublinieckim Kokotku pokonał pięć razy. Nie poprawił jednak powyższej statystyki, gdyż w Maratonie Komandosa startował poza konkursem – w stroju sportowym. Wbiegając na metę jubileuszowej edycji ukończył swój 586 maraton w życiu.

Maraton Komandosa maratończycy chętnie wybierają na swoje jubileuszowe starty. Dyrektor imprezy przed kilkoma laty w Kokotku świętował swój pięćdziesiąty start na magicznym dystansie. Z kolei mł. asp. Andrzej Stefański w zeszłym roku nieprzypadkowo biegł z numerem setnym. Trzeci na mecie i pierwszy z policjantów na X Maratonie Komandosa postanowił bowiem pokonać po raz setny dystans 42 km 195 m. Troszkę świętowanie popsuli mu dwaj żołnierze, którzy wyprzedzili go na trasie, a zwłaszcza debiutujący w maratonie dla zuchwałych porucznik Piotr Szpigiel.

Por. Piotr Szpigiel, zwycięzca X Maratonu Komandosa, z dyrektorem imprezy st. chor. sztab. Zbigniewem Rosińskim

Triumfator X Maratonu Komandosa po wyróżnieniu go ryngrafem przez ministra Tomasza Siemoniaka nie krył swego zadowolenia. – Naprawdę było warto wygrać. Teraz coraz bardziej doceniam to zwycięstwo i wiem, że muszę się solidnie przygotować do startu w Maratonie Komandosa za rok. Jeśli chcę powtórzyć swój sukces czeka mnie bardzo wiele pracy – mówi por. Piotr Szpigiel. – Impreza ma już bardzo dużą rangę, a po docenieniu jej ostatniego zwycięzcy przez ministra obrony narodowej z pewnością jeszcze zyskała na znaczeniu. Dowódcy jednostek udział swoich żołnierzy w tym maratonie pewnie będą traktować jeszcze bardziej prestiżowo – dodaje porucznik.

Bieg Katorżnika jeszcze szybciej niż Maraton Komandosa zyskał wielką popularność. Działacze Mety po wymyśleniu niecodziennej imprezy na dystansie maratońskim kilka miesięcy później przygotowali sprawdzian dla twardzieli na krótszym dystansie, który miał niewiele wspólnego z typowym bieganiem. Okazało się, że ludzie czegoś takiego oczekiwali i w ostatnich latach Bieg Katorżnika tak naprawdę rozpoczyna się już w dniu rozpoczęcia internetowych zapisów na imprezę. Z roku na rok skracają się godziny zapełniania list startowych w biegach indywidualnych. Ci, którzy się spóźnią, aby wystartować w Biegu Katorżnika decydują się więc na start w konkurencjach: „Galernik Team” lub „Ucieczka skazańców”, które również doczekały się swoich fanów.

W Biegu Katorżnika od samego początku rywalizuje się w kilku turach, a zwycięzcami zawodów są triumfatorzy każdego biegu.

Zapisy do X Biegu Katorżnika, który 16 sierpnia odbędzie się pod patronatem szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ruszają dzisiaj o godz. 19.00. Organizatorzy ustalili limit startujących w biegach indywidualnych na 170 osób w każdym. Można się zapisywać na sześć biegów na dystansie około dziesięciu kilometrów. Pierwsza grupa wystartuje o godz. 11. Kolejne o 11.30, 12., 13., 14. i 15. W samo południe ruszą na trasę wyłącznie panie, a o 13. wystartuje Galernik Team – w tej konkurencji rywalizować będą czteroosobowe zespoły (organizator może przyjąć tylko 40 drużyn). Natomiast o godzinie 11.30 rozpocznie się bieg dla VIP-ów i dziennikarzy, a „Ucieczka skazańców” (limit 25 par) odbędzie się pomiędzy godz. 0.00 a 8.00.

W dziesięciu Maratonach Komandosa na najwyższym stopniu podium w kategorii open stanęło dotychczas siedmiu zawodników. W Biegu Katorżnika więcej zwycięzców poznamy w najbliższej edycji tej imprezy. W biegach indywidualnych będzie ich pięciu – czterech panów i jedna kobieta. Choć wszyscy rywalizować będą na tej samej trasie ze względu na jej specyfikę w zależności od tury biegu organizatorzy nie wyłaniają więc jednego najlepszego zawodnika z wszystkich biegów. Obok pięciu triumfatorów biegów indywidualnych w X Biegu Katorżnika poznamy również czterech najlepszych biegaczy w kategorii drużynowej oraz dwójkę zwycięzców w „Ucieczce skazańców”.

W ramach jubileuszowej imprezy odbędzie się również VIII Bieg Mikro, Mini i Małego Katorżnika, II Katorżnik Babci i Dziadka oraz VII Mistrzostwa Polski w Biegu Tyłem. Miejsc na podium jest więc dużo do obstawienia. Może i Wy spróbujecie swoich sił?

szus

autor zdjęć: archiwum Jacka Szustakowskiego

dodaj komentarz

komentarze


Nowy bezzałogowiec morski Grupy WB
Polscy i czescy terytorialsi ramię w ramię
Czego nie wiesz o komandosach z Lublińca?
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Szwedzkie wsparcie
Śmierć wartownika
Gorący lipiec PKW Łotwa
Cios w plecy
Litwini ćwiczą masową ewakuację obywateli
Jeden cywil w gronie żołnierzy na podium
Flanka pod strażą
Ryś zamiast Pantery
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Trening z robotem
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Leopardy na dnie Odry i test Batalionu Model 44
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Jak drapieżne ptaki chronią lotnisko
Polowanie w ogródku
Dwie dekady IWspSZ
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
MON zmienia system gotowości obronnej
Abordaż z polskim wsparciem
Amerykanie drugi raz wychodzą z Iraku
350 mln zł dla 86 firm, by były w gotowości
Wypalanie Marków
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Konstelacja MikroGlob już w kosmosie
Zbrojna prowokacja na granicy Łotwy
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Wojsko na straży polskiej cyberprzestrzeni
Drony na celowniku, czyli test zdolności przeciwlotników 16 DZ
Coraz więcej Daglezji w armii
Długa droga do domu
Technologie SECO/WARWICK wzmacniają przemysł obronny
Polska Grupa Zbrojeniowa na MSPO 2026 – więcej niż premiery
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Cisi i skuteczni od 65 lat
20 kilometrów z radiostacją
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
Modułowe koszary przy granicy
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Inauguracja roku akademickiego na WAT
Polsko-koreańska współpraca w programie K2 się rozwija
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Ukraina kontra odrzutowe drony
Na szczycie armii bez zmian
Pentagon o stałej bazie US Army w Polsce
Biatloniści „armii mistrzów” w medalowej formie
Z prądem i pod prąd
Polska w koalicji antybalistycznej
Sukcesy na basenie i strzelnicy
Pierwszych pięć strzałów
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Sukces polskich żołnierzy na czempionacie szermierzy
„Horyzont” przedłużony
Podróż pamięci
Za kulisami zlotu tygrysich eskadr NATO
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Pierwszy „europejski” Husarz już w Polsce
Wojska przeciwlotnicze i dronowe na Lubelszczyźnie
Działajmy razem!

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO