moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

W MSPO trzeba tchnąć życie

Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach musi znaleźć pomysł na to, aby ciekawie było na nim każdego dnia trwania imprezy, a nie tylko przez pierwsze dwa dni, po których następuje flauta i wystawcy wypatrują już właściwie tylko uroczystości wręczenia salonowych nagród, by móc z czystym sumieniem spakować stoisko i jechać do domu. Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem rozwiązania, by MSPO wzorem innych dużych imprez targowych branży zbrojeniowej odbywał się co dwa lata. Ale uatrakcyjnić imprezę można też inaczej. Może np. poprzez zapraszanie kluczowych gości zagranicznych na trzeci dzień targów i organizowanie wówczas nie tyle wystaw narodowych, ile całych dni narodowych? Wyznaczony na dany dzień kraj mógłby promować nie tylko swój przemysł zbrojeniowy, lecz także kulturę, sztukę, a może i… kuchnię?

Pytanie: „jak oceniasz tegoroczne targi?” jest chyba jednym z najczęściej zadawanych podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że pada zaraz po sakramentalnych „co słychać?” i „jak zdrowie?”. Nie będę nawet ukrywał, że jechałem w tym roku do stolicy województwa świętokrzyskiego ze sporymi obawami. W ubiegłorocznej imprezie wzięło bowiem udział zaledwie 185 wystawców z 15 krajów. Trzy razy mniej niż w 2019 roku, kiedy było ich około 600. Zastanawiałem się, na ile i w tym roku będzie widać, że MSPO odbywa się w obostrzeniach pandemicznych.

Nie ma co ukrywać, było to na targach widać. Szczególnie na terenach zewnętrznych w okolicach hal F/G. W miejscu, gdzie do tej pory zwyczajowo prezentowano sprzęt wielkogabarytowy, zorganizowano... parking. W halach mniejsza liczba wystawców – było ich około 400 – nie była aż tak widoczna, choć targowi „wyjadacze” od razu zauważyli, że jedna z siedmiu hal była w tym roku wyłączona z użytku.

Jaki był tegoroczny MSPO? Bardzo ciekawy. I choć do historii zapewne przejdzie jako miejsce podpisania rekordowej umowy (docelowa wartość może sięgnąć kilkudziesięciu miliardów złotych) pomiędzy MON a Polską Grupą Zbrojeniową na dostawę 23 zestawów systemu przeciwlotniczego krótkiego zasięgu Narew, to znalazłem na targach wiele innych ciekawych premier wojskowego sprzętu i uzbrojenia. Od razu podkreślam, że wymieniam je poniżej z pamięci, a nie szeregując od „najważniejszej” czy „najbardziej innowacyjnej”.

WG-35, czyli wóz dowodzenia i kierowania walką, zbudowany na podwoziu samochodu Żubr (z AMZ Kutno). 

Przeciwlotniczy system Noteć, a dokładniej jego dwa nowe elementy – AG-35, czyli zautomatyzowane działo kalibru 35 mm umieszczone na podwoziu Jelcza 662.043, oraz WG-35, czyli wóz dowodzenia i kierowania walką, zbudowany na podwoziu samochodu Żubr (z AMZ Kutno). Naprawdę cieszę się, że PGZ, a w tym wypadku lider projektu, czyli PIT-Radwar, dalej ulepsza i udoskonala to rozwiązanie, wsłuchując się w potrzeby wojska. Kiedy jakiś czas temu, również na MSPO, zaprezentowano holowaną (ale zautomatyzowaną) armatę San kalibru 35 mm (jako część systemu Noteć), wojsko bez żenady pytało – jak to się ma do mobilności? Do szybkiego reagowania na zagrożenia? AG-35 wraz z WG-35 rozwiązuje te problemy. Naprawdę liczę, że wojsko szybko sięgnie po ten system, stworzony do zwalczania dronów, śmigłowców i w dalszej mierze samolotów.

Moździerz Rak w nowej odsłonie (czyli na nowym podwoziu).

Kolejna premiera MSPO 2021 to gąsienicowa wersja moździerza Rak w nowej odsłonie (czyli na nowym podwoziu). Świetnie, że HSW stara się ulepszyć swój produkt, a zbudowanie podwozia z wykorzystaniem wiedzy zdobytej w ramach programu „Krab” i produkcji licencyjnej koreańskiego układu jezdnego pokazuje, jakie efekty może przynieść mądry transfer zagranicznego know-how i technologii.

Zbudowany przez HSW i Autosana razem z Tatrą Export pojazd 4x4.

Następna premiera – zbudowany przez HSW i Autosana razem z Tatrą Export pojazd 4x4. Nie ukrywam, że tutaj mam spore wątpliwości. Jeżeli będziemy mieli do niego pełne prawa licencyjne, to świetnie! Tatra potrafi robić bardzo wytrzymałe pojazdy, a ich patent z rurą środkową próbowano już kopiować – bez specjalnego powodzenia. Jeżeli jednak to tylko droga do szerszego wejścia Tatry na rynek polskich aut wojskowych – to oby było to dla nas opłacalne i np. powiązane z otwarciem przez Czechów drzwi do innych rynków zagranicznych.

Na MSPO można było zobaczyć również, jak PGZ realizuje zlecone jej (w ostatniej dekadzie) programy modernizacyjne. Rosomaki AWR (artyleryjski wóz rozpoznawczy) oraz WPT (wóz pomocy technicznej) są wyczekiwane przez polskich żołnierzy i fajnie, że można było je zobaczyć praktycznie gotowe do produkcji seryjnej.

Robota o nazwie Bizon zaprezentowało na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego konsorcjum Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych oraz firmy Dobrowolski sp. z o.o.

Oczywiście MSPO 2021 to nie tylko PGZ i jej wyroby. Targi są miejscem, gdzie swoimi produktami chwali się również przemysł prywatny: rozwiązania teleinformatyczne z Transbitu, Teldatu, WB Electronics, systemy ochrony osobistej i maskowania z Lubawy, roboty saperskie z PIAP Łukasiewicz i wiele innych. A przecież jeszcze sporo pokazały uczelnie i jednostki naukowe – badawcze, chociażby robota Bizon (z ITWL).

Podsumowując: na tegorocznym MSPO było co oglądać i zdecydowanie warto było tutaj przyjechać. A za rok, na XXX edycji targów, może być tylko lepiej. Przeważająca część firm zamierza wystawić większe stoiska i pokazać jeszcze więcej swoich produktów. Zagranica, która w tym roku skoncentrowała się zdecydowanie na dwóch kluczowych programach PMT – czyli Miecznikach oraz Narwi – również.

Krzysztof Wilewski , publicysta portalu polska-zbrojna.pl

autor zdjęć: Michał Niwicz, Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze


Więcej strzelnic w powiecie
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Armia testuje roboty do transportu
NATO i USA o Iranie
Od cyberkursu po mundurówkę
Polsko-słowackie granaty dla NATO
Gotowi na każdy scenariusz
Ogień Strykerów. Tak ćwiczy US Army w Polsce
Borsuki zdały wodny egzamin
Ostatni most
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Bieg ku pamięci bohaterów
Przygotowania do lotu do Polski
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Nauki i nauczki z Afganistanu
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Trzynasty Husarz w powietrzu
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Wyścig Stalina
SAFE staje się faktem!
Syndrom Karbali
WAM coraz bliżej Łodzi
Bez zmian w emeryturach
Zbrodnia bez kary
Strykery w akcji
Powrót WAM-u
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Terytorialsi zapraszają
Kluczowe 30 dni
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Podsekretarz stanu USA na granicy polsko-białoruskiej
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Skrzydlate tygrysy nad Morzem Jońskim
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Granatnik M72 EC MK1 bez tajemnic
Jest nowy szef BBN
PKP Cargo przewiezie ciężki sprzęt wojskowy
Adaptacja i realizm
Specjalsi przeciw flocie cieni
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
Wojsko zaprasza rodziny
Uczczono ofiary zamachu majowego
Hornet czyli „polski Shahed”
Wielkie strzelanie na „Baltic Shield”
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Początek wielkiej historii
Ostrosz zamiast Mureny
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Desant na Bornholm
Borsuk po słowacku
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Wypadek w PKW UNIFIL
Przyszłość „Łucznika”
Psy na… materiały wybuchowe
Pancerniacy z Wesołej w światowej czołówce
Groźny incydent w Libanie
Bez schematów
Rzeźnik w rękach GROM-u
Nitro-Chem będzie montował Hydry

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO