moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Żołnierze pomogli muzeum

Starodruki, portrety rodzinne, archiwalne dokumenty – to zaledwie fragment spuścizny po Michale Sokolnickim, przedwojennym ambasadorze Polski w Ankarze i bliskim współpracowniku Józefa Piłsudskiego. Po długich staraniach zbiór trafił do Muzeum Historii Polski. W transporcie z Turcji pomogli żołnierze polskiego kontyngentu.

Polska ambasada w Ankarze zwróciła się do wojska o pomoc na początku lipca. Zadanie zostało powierzone m.in. logistykom z PKW Turcja. – Pamiątki musieliśmy przewieźć ze stolicy Turcji do oddalonej o 500 km bazy İncirlik. Potem przygotowaliśmy dokumenty przewozowo-celne i załadowaliśmy eksponaty na pokład wojskowego Herculesa, którym wyruszyły one do Polski – tłumaczy mjr Grzegorz Wolny z 10 Opolskiej Brygady Logistycznej. To właśnie ta jednostka wystawia narodowy element wsparcia, który wchodzi w skład polskiego kontyngentu. – Operację udało się zorganizować szybko i sprawnie – dodaje oficer. Zbiór, o pozyskanie którego Polska zabiegała przez ponad 40 lat, trafił już do Muzeum Historii Polski w Warszawie.

 

Michał Sokolnicki był historykiem, politykiem i dyplomatą. Wykształcenie zdobył w elitarnej Szkole Nauk Politycznych w Paryżu oraz na Uniwersytecie Lwowskim. Od wczesnej młodości działał w Polskiej Partii Socjalistycznej. Zawarł bliską znajomość z Józefem Piłsudskim, został też jego sekretarzem. Po I wojnie światowej wszedł w skład delegacji na konferencję pokojową w Paryżu. Potem rozpoczął karierę w dyplomacji. Był ambasadorem w Danii, a następnie w Turcji. Drugą z funkcji sprawował przez całą II wojnę światową, aż do 1945 roku. Urząd złożył, gdy Turcja wycofała poparcie dla polskich władz na uchodźstwie i zaakceptowała Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej, którym kierowali komuniści.

Sokolnicki pozostał na emigracji. Wykładał na uniwersytecie w Ankarze i mocno angażował się w życie emigracyjne. Współpracował m.in. z Instytutem Piłsudskiego w Nowym Jorku oraz paryską „Kulturą”. Zmarł w 1967 roku. Wkrótce odeszła też jego żona. W latach siedemdziesiątych dokumenty i pamiątki Sokolnickich kupił od spadkobierców prywatny kolekcjoner z Turcji. Niebawem jednak polskie władze zaczęły się starać o pozyskanie kolekcji. Zabiegi nabrały tempa w ostatnich latach. – W czerwcu tego roku negocjacje weszły w finalny etap, na krótko przed wizytą, którą złożył w Turcji prezydent Andrzej Duda. Rozmowy były bardzo trudne. Zanim doszliśmy do porozumienia z właścicielem, pertraktowaliśmy przez dwie doby niemal bez przerwy. Ostatecznie jednak udało nam się osiągnąć cel – wspomina Robert Kostro, dyrektor Muzeum Historii Polski w Warszawie.

Na kolekcję składają się liczne eksponaty, które należały do rodziny Sokolnickich. – W zbiorach jest niemal 30 starodruków z XVI i XVII wieku oraz olbrzymia kolekcja książek poświęconych przede wszystkim historii i polityce. Wydane zostały w XIX i XX wieku, m.in. po angielsku, francusku, a nawet duńsku – informuje dyrektor Kostro. Do tego dochodzą rodzinne portrety, grafiki oraz ryciny przedstawiające historyczne postaci i widoki miast. Wśród pamiątek znalazły się także przedmioty codziennego użytku, np. meble, dywany, zastawa stołowa. – Jednak chyba najcenniejszą część kolekcji stanowią archiwalia dokumentujące publiczną i prywatną aktywność Michała Sokolnickiego – ocenia szef MHP. – To różnego rodzaju dokumenty związane z ambasadą, korespondencja Sokolnickiego z Instytutem Piłsudskiego czy z szefem paryskiej „Kultury” Jerzym Giedroyciem, ale też z żoną. Wśród pamiątek są również zdjęcia z podróży po świecie i fotografie, które ukazują nam codzienne życie polskiego ziemiaństwa – wylicza dyrektor.

Przedmioty wchodzące w skład kolekcji na ogół są w dobrym stanie, choć niewykluczone, że część z nich – jak choćby ryciny – będzie wymagała przeprowadzenia prac konserwatorskich. – Niebawem będziemy chcieli zaprezentować zbiór na specjalnym pokazie w Belwederze. Potem większość eksponatów trafi na wystawę. Część dokumentacji chcielibyśmy przekazać do archiwów. Tam mogłaby ona być udostępniana historykom. W tej sprawie prowadzimy już rozmowy z Archiwum Akt Nowych – zapowiada dyrektor Kostro.

Transport zbioru Sokolnickiego to nie pierwszy przypadek współpracy żołnierzy na misjach z polskimi muzeami. Kilka lat temu oficer z PKW Sophia przypadkowo odkrył na terenie bazy Sigonella dwa zwiadowcze Humbery z czasów II wojny światowej, które najpewniej służyły armii Andersa. Jeden z pojazdów trafił do Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu.

PKW Turcja stacjonuje w bazie lotniczej İncirlik. Do głównych zadań żołnierzy należy wykonywanie lotów patrolowo-rozpoznawczych nad wschodnim rejonem Morza Śródziemnego. Cel to monitoring szlaków żeglugowych i demonstrowanie obecności NATO w tym rejonie świata. Kontyngent liczy do 80 żołnierzy i pracowników, a jego trzon wystawiła Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej. W Turcji stacjonuje też polski samolot patrolowy Bryza.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: PKW Turcja, Muzeum Historii Polski

dodaj komentarz

komentarze


Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Wielkie serce K9
Na pierwszej linii wojny i pokoju
Grzmoty zamiast Goździków
Moja Karbala
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Początek wielkiej historii
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Były żołnierz WOT-u z zarzutami szpiegostwa
Pirania zdała egzamin
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Syndrom Karbali
„Kryzys” na AWL-u
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Fińska armia luzuje rygory
Alert gotowości dla żołnierzy WOT-u
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Chunmoo trafią do Gostynina
Miecz w ręku NATO
Nieszczęśliwy wypadek na strzelnicy
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Antydronowa DIANA w Polsce
Twarde na poligonie
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Logistyczna rewolucja w Opolu
Wojsko testuje systemy antydronowe
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Bądź bezpieczny w sieci
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Ochrona w gotowości
Zbrodnia bez kary
Debata o bezpieczeństwie
Zbrodnia i kłamstwo
Marynarz w koreańskim tyglu
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Psiakrew, harmata!
Rosomaki na lądzie i morzu
Adaptacja i realizm
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Groźny incydent w Libanie
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Pierwsze szkolenie Legionu Medycznego
Pasja i fart
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Architekci pola walki
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Mała Orka?
NATO i USA o Iranie
Od cyberkursu po mundurówkę
Pierwsze loty
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Wypadek w PKW UNIFIL
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Nowy BWP potrafi onieśmielić

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO