moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
„Marsz Pierwszej Brygady” – kim jest autor słów?

Był ulubioną pieśnią Józefa Piłsudskiego, nieoficjalnym hymnem legionistów, a od 2007 roku jest „Pieśnią reprezentacyjną Wojska Polskiego”. Mimo to w okresie międzywojennym trwał spór, kto jest autorem słów do „Marsza Pierwszej Brygady’. Rozstrzygał go specjalny sąd polubowny – mówi mjr Dominik Sierzputowski, dowódca Orkiestry Wojskowej w Bydgoszczy.

Wymarsz Pierwszej Kompanii Kadrowej do Kongresówki - wkroczenie Strzelców do Kielc, Józef Piłsudski w towarzystwie sztabu oficerów legionowych. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Autorstwo słów pieśni „My, Pierwsza Brygada” przypisuje się dwóm legionistom: ppłk. Andrzejowi Hałacińskiemu i płk. Tadeuszowi Biernackiemu. Kto z nich pierwszy stwierdził, że jest autorem tego tekstu?

Mjr Dominik Sierzputowski: Legionistom na frontach walki towarzyszyły pieśni, które dodawały im sił, umacniały uczucie miłości do ojczyzny, opowiadały o codziennym, wojskowym życiu. Często stanowiły efekt zbiorowej twórczości żołnierskiej, powstawały spontanicznie, kiedy jeden kompan podśpiewywał melodię, a inni dołączali dalsze wersy. Wojenne okoliczności wielokrotnie utrudniały identyfikację prawdziwych autorów, którzy tworzyli przecież nie dla sławy czy materialnych korzyści. Podobnie było z „Marszem Pierwszej Brygady”. Jako pierwszy autorstwo tekstu przypisał sobie legionista I Brygady płk Tadeusz Biernacki. Było to w 1924 roku, gdy rozeszła się wieść, że Józef Piłsudski pochlebnie ocenił marsz, nazywając go najdumniejszą pieśń, jaką kiedykolwiek Polska stworzyła. Według wersji Biernackiego tekst dwóch pierwszych zwrotek i refrenu powstał w lipcu 1917 roku, w pociągu wiozącym internowanych przez Niemców legionistów do obozu w Szczypiornie.

Na wieść o zapewnieniach płk. Biernackiego na temat jego rzekomego autorstwa zareagował ppłk Hałaciński, też żołnierz I Brygady Legionów. Dlaczego dopiero wtedy?

W pierwszych latach po wojnie ppłk Hałaciński milczał, bo uważał, że pieśń powinna zostać bezimiennym wyrazem legionowych nastrojów. Jednak rozgłos spowodowany popularnością pieśni i oświadczenie płk. Biernackiego skłoniły go do zabrania głosu.

Mjr Dominik Sierzputowski jest dowódcą i kapelmistrzem Orkiestry Wojskowej w Bydgoszczy.

W jakich okolicznościach według niego powstała pieśń?

Ppłk Hałaciński po kryzysie przysięgowym znalazł się na froncie włoskim w Tyrolu i tam w grudniu 1917 roku miała powstać pierwsza zwrotka „Legiony to żebracza nuta” oraz refren. Po powrocie do kraju wiosną 1918 roku żołnierz został osadzony w więzieniu i tam ułożył kolejną zwrotkę „Umieliśmy w ogień zapału”. Co ciekawe teksty, do których przyznają się obaj autorzy, są niemal identyczne. Przy czym ppłk Hałaciński oświadczył, że wiersz pisał pod melodię, której pochodzenia nie znał, ale pamiętał jej brzmienie. Z kolei płk Biernacki twierdzi, że pisząc nie myślał o melodii, podkładał słowa pod strofy znanego wiersza Edwarda Słońskiego, poety i literata.

Za autora pierwowzoru tekstu uważa się też inną postać…

To prawda. Historyk Jacek Żurek w publikacji „Julian Ludwik Hawalewicz i „Pierwsza Brygada” wskazuje szeregowego Hawalewicza jako bardzo wiarygodnego autora pierwowzoru. Służący od września 1914 roku do kwietnia 1915 roku w legionach Hawalewicz miał zdolności muzyczne i literackie. Prawdopodobnie na podstawie jego tekstu „Legiony to są Termopile…”, powstał „Marsz Pierwszej Brygady”.

Jak wyglądało rozstrzyganie sporu?

W Wojskowym Instytucie Historycznym powołano sąd polubowny, który, po rozpatrzeniu sprawy w 1938 roku, przyznał, że autorem trzech pierwszych zwrotek i refrenu jest ppłk Hałaciński, pozostałych zaś sześciu – płk Biernacki. Na rzecz Hałacińskiego świadczyła jego działalność literacka, w latach 1924–1928 jego teksty publikowały czasopisma „Reduta”, „Na straży” czy „Kurier Wileński”.

Spot filmowy pt. „MARSZ PIERWSZEJ BRYGADY - BOHATEROM WALK O NIEPODLEGŁĄ” powstał z nagrań, które przysłało ponad 150 wykonawców ze wszystkich stron Polski. Wykonawcy w różnym wieku, od przedszkolaków do seniorów, śpiewali solo, w duetach, z rodzinami, z akompaniamentem Orkiestry Wojskowej w Bydgoszczy pod batutą dowódcy kapelmistrza mjr. Dominika Sierzputowskiego. Film: MON

Czy równie sporna jest kwestia melodii, do której powstał marsz?

Różne źródła podają rozmaite tytuły kompozycji, na podstawie których miała powstać obecnie znana warstwa muzyczna pieśni. Są to m.in.: „Przejście przez Morze Czerwone”, „Dziesiątka”, czyli marsz zapisany w książeczkach nutowych muzyków orkiestry kieleckiej pod numerem X, ponoć na pamiątkę pobytu jednego z muzyków w więzieniu w X pawilonie cytadeli w Warszawie. Inne źródła wskazują jakoby muzyka pochodziła z operetki „Błękitni huzarzy”, jednak nie udało się dotrzeć do jej partytury. Nie jest również dostępny materiał nutowy, który potwierdzałby istnienie marsza „Przejście przez Morze Czerwone”. Dlatego najprawdopodobniej pierwowzorem obecnie znanej warstwy dźwiękowej marsza jest kompozycja rosyjska „Przed rozłąką”, a jej twórcą jest kompozytor M.D. Tomnikowski. Pierwszymi legionowymi wykonawcami tego marsza byli muzycy z kieleckiej orkiestry Straży Ogniowej. Przejęli oni materiały nutowe po orkiestrze rosyjskiego 6 Pułku Strzelców, który stacjonował w Kielcach. W 1914 roku kielecka orkiestra przyłączyła się do oddziałów strzeleckich Piłsudskiego.

Dziś trudno jednoznacznie ocenić, kto w jakiej mierze przyczynił się do powstania słów „Marsza Pierwszej Brygady”.

To prawda. Niewątpliwie uczestnicy walk o niepodległość, żołnierze Piłsudskiego, pod wpływem legionowych zdarzeń nadali polski sens niemej rosyjskiej melodii, która gra w naszych sercach do dziś. Marsz był w okresie międzywojennym ulubioną pieśnią marszałka Piłsudskiego. Stał się też nieoficjalnym hymnem legionistów, a od 2007 roku jest oficjalną „Pieśnią reprezentacyjną Wojska Polskiego”.


Mjr Dominik Sierzputowski jest dowódcą i kapelmistrzem Orkiestry Wojskowej w Bydgoszczy oraz współautorem publikacji „Legiony to... piosenka i Pieśń Reprezentacyjna Wojska Polskiego” opowiadającej o okoliczności powstawania tekstu pieśni „My, Pierwsza Brygada”.


 

 

 

Z okazji Narodowego Święta Niepodległości przygotowaliśmy specjalne wydanie „Polski Zbrojnej”. 

 


Mecenasami jednodniówki są Polska Grupa Zbrojeniowa SA i Polska Spółka Gazownictwa.

 


Zapraszamy do lektury!

 

 

 

 

 

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Narodowe Archiwum Cyfrowe, Orkiestra Wojskowa w Bydgoszczy

dodaj komentarz

komentarze


Nocny ogień na Łotwie
Medale żołnierzy w strzelectwie, judo i taekwondo
Eksperci o Rosji, NATO i broni jądrowej
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Przyszli komandosi na start
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Nowa dostawa Homarów do Czarnej Dywizji
Najważniejszy temat dla Polski: bezpieczeństwo
Komisja Obrony pozytywnie o budżecie na 2027
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Wojna o dane
Stulecie lotu Warszawa – Tokio
Flanka pod strażą
Constans historii
Rowerowe upamiętnienie poległych
Saperzy wywieźli niewybuchy z centrum Wrocławia
„Gdynia” koło Jastarni
Rusza mały przegląd strategiczny
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Artylerzyści z Wielbarku
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Syreny wyją. Co robić?
Więcej szwedzkich granatników w wojsku
MON zmienia system gotowości obronnej
Wojna na satelitarnym łączu
Gorący lipiec PKW Łotwa
Ukraina kontra odrzutowe drony
Posłowie o Karcie Rodziny Mundurowej
Odporni na kryzys
Generał z cienia
Żołnierz podejrzewany o szpiegostwo
Bóg wojny odpowiada na nowe wyzwania
Terytorialsi sprawdzili się w akcji na „Baltic Pipe ‘26”
Serce Rosomaka
Kormoran in the West
Bombowiec na dnie Bałtyku
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Debiut Szkoły Orląt w „Orle”
Ratunek pod ogniem
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Virtuti Militari czasu pokoju
Dwukrotnie większa Daglezja u saperów z Dęblina
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Uniewinniony za strzał na granicy
Żołnierz przed strażakiem i policjantem w Biegu o Nóż Komandosa
„Zielona lista” wyposażenia – zasady krok po kroku
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Albatros” ćwiczy z NATO. Byliśmy na pokładzie
Wsparcie z powietrza
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Abordaż z polskim wsparciem
„Horyzont” przedłużony
Aplikacja wspomoże zdrowie psychiczne żołnierzy
MON i Narodowy Instytut Onkologii podejmują współpracę
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
W powietrzu, na wodzie i lądzie: studenckie drony walczą o nagrodę szefa MON-u

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO