moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Sto lat temu Polacy nie chcieli przysięgać Niemcom

9 lipca 1917 roku większość żołnierzy Legionów Polskich w odpowiedzi na wezwanie Józefa Piłsudskiego odmówiła złożenia przysięgi na braterstwo broni z Niemcami i Austro-Węgrami. Kryzys przysięgowy spowodował rozwiązanie Legionów, internowanie żołnierzy, ale jednocześnie pomógł w zaliczeniu Polski do zwycięskich państw ententy.

Odmowa złożenia przysięgi przez legionistów 2 Pułku Piechoty.

Po wybuchu I wojny światowej władze austriackie wyraziły zgodę na organizację złożonych z ochotników Legionów Polskich. W grudniu 1914 roku powstała I Brygada, której komendantem został Józef Piłsudski. W maju następnego roku powstały II i III Brygada Legionów. – Legioniści walczyli u boku wojsk austro-węgierskich, licząc na odbudowanie niepodległej Polski i jej armii – mówi dr Paweł Markowski, historyk i badacz okresu I wojny. Nadzieje te miał potwierdzić ogłoszony przez Niemcy i Austro-Węgry w 1916 roku Akt 5 listopada, gwarantujący powstanie samodzielnego Królestwa Polskiego.

Szybko jednak okazało się, że obietnice są iluzoryczne, a państwom centralnym zależy tylko na wzmocnieniu własnych wojsk polskimi rekrutami. Odzew ze strony ochotników był jednak niewielki. Dlatego wiosną 1917 roku niemiecki generał Hans Hartwig von Beseler, któremu Austriacy przekazali zwierzchnictwo nad Legionami Polskimi, rozpoczął organizację podlegającej niemieckiemu dowództwu Polskiej Siły Zbrojnej – Polnische Wehrmacht.

REKLAMA

Generał postanowił włączyć w jej szeregi Legiony. Niemcy zażądali jednocześnie, aby polscy żołnierze złożyli nową przysięgę, ślubując 9 lipca 1917 roku wierność braterstwu broni wojskom sojuszniczym. „Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, że Ojczyźnie mojej – Polskiemu Królestwu i memu przyszłemu królowi – na lądzie i wodzie i na każdem miejscu wiernie i uczciwie służyć będę, że w wojnie obecnej dotrzymam wiernie braterstwa broni wojskom Niemiec i Austro-Węgier oraz Państw z nimi sprzymierzonych” – tak brzmiał początek roty tej przysięgi. – Wśród legionistów budziły sprzeciw zarówno przejście ich pod komendę niemiecką, jak i nowa przysięga, którą mieli składać przyszłemu królowi polskiemu, czyli osobie, która w rzeczywistości nie istniała – wyjaśnia historyk.

Zmiana sojuszu

Jednocześnie zmieniła się sytuacja międzynarodowa. Wiosną 1917 roku, po zwycięstwie rewolucji w Rosji, nowe władze tego kraju zgodziły się na polską niepodległość. Z kolei w kwietniu po stronie ententy do wojny przystąpiły Stany Zjednoczone, przesądzając o klęsce państw centralnych.

– Piłsudski doszedł do wniosku, że Niemcy nie wygrają wojny, dlatego postanowił zerwać współpracę z państwami centralnymi i związać się z ententą – wyjaśnia dr Markowski. „Nasza wspólna droga z Niemcami się skończyła. Wszystkie nasze i niemieckie interesy układają się przeciw sobie. W interesie Niemców leży przede wszystkim pobicie aliantów, w naszym – by alianci pobili Niemców” – oświadczył komendant 2 lipca 1917 roku w Warszawie na spotkaniu z dowódcami legionowymi.

Kryzys przysięgowy

Piłsudski zaapelował do legionistów, aby odrzucili tekst nowej przysięgi. Większość żołnierzy posłuchała komendanta. Przyrzeczenia nie złożyło 180 oficerów i ponad 4700 szeregowych i podoficerów, głównie z I i III Brygady.

Wierność państwom centralnym ślubowało natomiast ponad 100 oficerów i blisko 1940 żołnierzy, przede wszystkim z szeregów II Brygady Legionów, dowodzonej przez płk. Józefa Hallera. Żołnierze ci zasilili potem Polską Siłę Zbrojną. „Nie mogłem pojąć, jaką korzyść mogła mieć z tej odmowy sprawa polska. Rozumiałem tylko, że żołnierz polski, czy pod komendą pruską, czy chińską, zawsze żołnierzem polskim pozostanie. I więcej może zaważyć na szali, gdy stanowi zwarte kadry wojskowe, aniżeli jako jednostki, spiskujące w domu czy w armii austriackiej”, zapisał we wspomnieniach o. Kazimierz Nowina-Konopka, kapelan II Brygady.

Niemcy uznali odmowę złożenia przysięgi za bunt i rozwiązali Legiony. Około 3,3 tys. legionistów pochodzących z Królestwa Kongresowego internowano: szeregowych i podoficerów w obozie w Szczypiornie pod Kaliszem, a oficerów – w Beniaminowie pod Zegrzem. „Jedziemy dumni ze spełnionego obowiązku i jesteśmy pewni, że tak nas zrozumiecie. Wiemy, że poza bandą pruskich pachołków i sprzedawczyków stoi jeden wielki Naród – Naród, który łącznie z nami wkrótce znów podejmie walkę z bronią w ręku o wolność i niepodległość Ojczyzny”, napisali legioniści w odezwie do Polaków.

Z kolei około 3,5 tys. żołnierzy pochodzących z zaboru austriackiego wcielono do armii austriackiej i wysłano na niezwykle ciężki front włoski. Józef Piłsudski zaś w nocy z 21 na 22 lipca został aresztowany i przewieziony do twierdzy w Magdeburgu. Po kilku miesiącach dołączył do niego jego szef sztabu, Kazimierz Sosnkowski. Obaj zostali zwolnieni z twierdzy 3 listopada 1918 roku, po wybuchu rewolucji w Niemczech.

– Kryzys przysięgowy z jednej strony spowodował, że Legiony zostały rozbite, z drugiej ukazał Polaków jako naród gnębiony przez Niemcy i Austro-Węgry, co pomogło w zaliczeniu Polski do grona zwycięskich państw ententy – mówi dr Markowski.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Wikipedia

dodaj komentarz

komentarze


Kolej na poligon. A może i dla pasażerów?
Polonia bliżej marynarki
Z Iskier na Mastera
Francja inwestuje w obronność
Strażacy na medal
Praktyczne szkolenie przyszłych oficerów
Śmierć za pomoc sąsiadom
Szturm na metro
Złote Odznaki Górskie przyznane po raz drugi
Oto kawałek mnie
Motoryzacyjne zakupy armii
W Budapeszcie o współpracy zbrojeniowej państw V4
Medyk do zadań specjalnych
Za trzy lata Muzeum Wojska Polskiego będzie już na Cytadeli
Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2018 rok
Ministrowie obrony w Brukseli
Amunicja do radzieckich czołgów sprzedana
Zostań lekarzem w mundurze
Kierunek „Saber Strike ’18”
Lucyna, zuch dziewczyna
Trotyl pod zabytkowym mostem
Resort obrony opracował zmiany w ustawie o weteranach
Srebro polskich spadochroniarzy w futsalu
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Nurkowie muszą zachować zimną krew
IPN wznowił poszukiwania ofiar totalitaryzmu
Komandosi szkolą się przed misją
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
Walka o Zamojszczyznę
Witamy w domu
Polskie niszczyciele min dla Belgii i Holandii?
Lotnik z Radomia wrócił z medalami z Antarktydy i Chile
Biało-Czerwone Iskry w Pjongczangu
„Sophia” z polskim akcentem
Będzie więcej dróg o znaczeniu obronnym
„Pierwsza polska bitwa” według Napoleona
Żołnierze na skoczniach narciarskich
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
ORP „Drużno” po nowemu
Pierwszy zrzut cichociemnych
Argentyńska zagadka
„Kwartalnik Bellona” ma 100 lat
Nowi wiceministrowie obrony
Prezydent z ministrem o dowodzeniu armią
Polish WAAF, czyli Pestki w służbie wojska
Troje żołnierzy wystartuje w PyeongChang
Posłowie debatowali o modernizacji
Nowa współpraca wojskowa UE
Nowe drony kamikadze
Ćwierćmaraton Komandosa po raz czwarty
Obronny „Brave Band”
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Polska wigilia w Rumunii
Rumuńsko-polskie ćwiczenia taktyczne
Awanse generalskie w Narodowym Dniu Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”
Drugi dzień obrad NATO w Brukseli
Polacy na straży bezpieczeństwa NATO
Polscy lotnicy kontra ISIS

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO