moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Aby pamięć o Monte Cassino była zawsze żywa

Dla mnie najważniejsze, że ideą memoriału, jaki stanie w Cassino, poza przedstawieniem postaci gen. Andersa, jest upamiętnienie 1057 polskich żołnierzy, którzy stracili życie w walkach o wzgórze. Ich nazwiska zostaną wyryte na murze wchodzącym w skład monumentu – mówi Anna Maria Anders, ambasador RP we Włoszech, córka gen. Andersa, dowódcy 2 Korpusu Polskiego.

Konferencja prasowa, na której przedstawione zostały założenia kampanii „Polacy bohaterom Monte Cassino” (od lewej): dr Enzo Salera, burmistrz Cassino, Anna Maria Anders, ambasador RP we Włoszech, Paweł Woźny, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, Bogusław Mamiński, były polski lekkoatleta, organizator „Biegu na Monte Cassino” oraz pomysłodawca projektu.

Czy projekt budowy w centrum Cassino memoriału poświęconego gen. Władysławowi Andersowi, dowódcy 2 Korpusu Polskiego, to dobry pomysł? W mieście są już dwa pomniki związane z 2 Korpusem…

Owszem, jednym z nich jest duży pomnik misia Wojtka, a drugim skromne popiersie generała znajdujące się na obrzeżach Cassino. Gdy byłam w ubiegłym roku na uroczystości odsłonięcia pomnika Wojtka pomyślałam, że stojący w centrum miasta niedźwiedź stał się ważniejszy od postaci generała i jego żołnierzy. Moim pierwszym pomysłem było przeniesienie popiersia do centrum miasta, ale władze samorządowe się nie zgodziły, bo ulica, przy której stoi popiersie nosi imię gen. Andersa. Nowa inicjatywa budowy memoriału spotkała się z pozytywnym przyjęciem ze strony władz Cassino i przeznaczono na niego grunt w reprezentacyjnym miejscu miasta. Dzięki temu po 76 latach od tamtych wydarzeń nie tylko na cmentarzu na Monte Cassino, ale także w samym mieście znajdzie się ślad zdobycia przez Polaków słynnego wzgórza. Przyznam, że na początku byłam jednak sceptyczna i nie wierzyłam, że projekt dojdzie do skutku.

Dlaczego?

W ciągu czterech lat, kiedy pracowałam w Kancelarii Premiera, z całego świata zgłaszali się ludzie z fantastycznymi pomysłami na pomniki, filmy czy inne formy upamiętnienia generała i jego żołnierzy. Prawie zawsze jednak brakowało środków i projekty nie dochodziły do skutku. Tym razem jednak pomysł będzie zrealizowany i pomnik zostanie odsłonięty podczas oficjalnych obchodów rocznicy zdobycia wzgórza 17-19 maja 2020 roku.

Jak podoba się Pani projekt memoriału?

Bardzo. Dla mnie najważniejsze jest, że poza przedstawieniem postaci generała ideą memoriału jest upamiętnienie 1057 polskich żołnierzy, którzy stracili życie na Monte Cassino. Ich nazwiska zostaną wyryte na murze wchodzącym w skład monumentu. Popiersie, które stoi na obrzeżach Cassino, poświęcone jest tylko generałowi, z kolei na cmentarzu na wzgórzu nie ma tablicy upamiętniającej wszystkich poległych. Nowy pomnik będzie też ważny dla miasta. Moim zdaniem podniesie jego rangę i będzie ono częściej odwiedzane przez turystów i miłośników historii.

Anna Maria Anders na uroczystości z okazji 75. rocznicy bitwy o Monte Cassino.

Inicjatywa cieszy Panią bardziej jako dyplomatę czy córkę generała?

Wielokrotnie słyszałam, że mogę być ministrem, senatorem, ambasadorem… Ale to wszystko mija, a córką generała zawsze będę i to jest dla mnie najważniejsze. Wspaniale się złożyło, że podczas odsłonięcia memoriału będę też pełnić funkcje polskiego ambasadora. Dlatego jestem podwójnie szczęśliwa — jako córka gen. Andersa i jako polski ambasador – za inicjatywę takiego upamiętnienia generała i jego żołnierzy. Doskonałą okazją do tego będzie przypadająca w tym roku 50. rocznica śmierci gen. Andersa. Cieszy mnie też, że kampania „Polacy bohaterom Monte Cassino” to wspólny, społeczny projekt polsko-włoski.

Współpraca dotycząca historii jest ważna dla polsko-włoskich stosunków?

Tak, nie tylko dla Polaków, ale też dla Włochów. W tym kraju pamięta się o walkach 2 Korpusu Polskiego i ich znaczeniu dla wyzwolenia kraju. Wszędzie, gdzie walczyli Polacy, znajdziemy tablice i pomniki upamiętniające ich, a nazwisko Anders jest bardzo cenione. To dla mnie wzruszające, ale też przyznam, że fakt, iż jestem córką gen. Andersa, bardzo ułatwia mi pracę ambasadora.

Kampania obejmuje nie tylko budowę memoriału, ale też Bieg na Monte Cassino oraz wytyczenie ścieżki edukacyjnej, która przybliży turystom historię walk żołnierzy 2 Korpusu.

Uważam, że takie oryginalne formy upamiętnienia to świetny pomysł. Książek historycznych mamy już na ten temat wiele, a do młodych osób łatwiej trafić z taką właśnie formą. Najmłodsi z żołnierzy, którzy walczyli o Monte Cassino, ukończyli już 90 lat i z każdym rokiem ich ubywa. To młodzi muszą przejąć od nich obowiązek podtrzymywania pamięci o tamtych wydarzeniach. Dlatego popieram projekty, które skierowane są do młodych. Cieszy mnie, że organizatorzy biegu chcą zaproponować, aby wzięli w nim udział także przedstawiciele innych narodów, które uczestniczyły w bitwie o Monte Cassino.

Ścieżka edukacyjna to też wspaniały pomysł. Zdarza się, że turyści jadą do klasztoru na wzgórzu i nawet nie wiedzą, że niedaleko jest polski cmentarz, nie wiedzą też, dlaczego byli tam Polacy. Tablice edukacyjne pozwolą im w pełni zrozumieć polską obecność na Monte Cassino, a pamięć o tym, co się wtedy wydarzyło, będzie zawsze żywa.

Rozmawiała: Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Michał Niwicz, Jakub Szymczuk/ KPRP

dodaj komentarz

komentarze


Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Co z wysługą po powrocie do wojska?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Szkolenia przed „Orką”
K03 Ryś inspirowany lasem iglastym
Prezydent na RBN-ie
Kolejne OPW w przyszłym roku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Więcej niż rehabilitacja
Lot w przyszłość
Wicepremier i szef SG apelują o pomoc dla bohaterskich policjantów
Constans historii
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Laserowa broń na drony
MON zmienia system gotowości obronnej
Modelowy test na poligonie
Bombowiec na dnie Bałtyku
Szkoły zasilają armię
Promień nie do zniesienia
Przyszłość AI w wojsku
Bałtyk do głębi
Krótszy łańcuch, lepszy efekt
Nigdy nie zostawiamy swoich
Nowe-stare wcielenie „Błyskawicy"
Napastnik z nożem? Co robić, podpowiada ekspert
DiBaX ‘26 – eksperymenty dla rozwoju NATO
Na co stawia AWL? Drony, wargaming, wirtualne pole walki
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Koszykarze Czarnej Dywizji najlepsi w Wojsku Polskim
Abordaż z polskim wsparciem
Żołnierska pamięć na wieki
Gladius, czyli polski miecz
Traszki do zadań specjalnych
Ratunek pod ogniem
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Sprawdzian bielskich desantowców
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Nowe Rosomaki tym razem w Poznaniu
Srebro światowego czempionatu dla polskiej zapaśniczki
Skąd nadleciał ukraiński dron?
„Horyzont” przedłużony
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Samotna placówka
Grecki test współdziałania
Ćwiczenia „koalicji chętnych” w Polsce
Leopardy atakują z zarośli
Z wojska do biznesu
Generał z cienia
Gorący lipiec PKW Łotwa
Nowy pocisk do Patriotów
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Nowe Groty wkrótce w armii
Pancerny atak z wody
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Carl-Gustaf przemówił ogniem
Manewry w Nowej Dębie i ochrona Jasionki
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Podoficer po nowemu
Zmiany personalne w Wojsku Polskim
Trałowce po nowemu
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Flanka pod strażą

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO