moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu

Naukowcy z Sieci Badawczej Łukasiewicz opracowali plastyczny materiał wybuchowy, który jako pierwszy w historii polskiego przemysłu ma wejść do masowej produkcji. UNIPeX, bo tak się nazywa, jest do 30% mocniejszy od trotylu i ma zawalczyć o miejsce na rynku m.in. z czeskim Semtexem. Premiera UNIPeX-u odbyła się na targach zbrojeniowych w Kielcach.

UNIPeX, zwany przez niektórych specjalistów „polskim Semtexem”, został opracowany przez naukowców z Grupy Badawczej Materiałów Wysokoenergetycznych w Instytucie Przemysłu Organicznego w Warszawie, który należy do Sieci Badawczej Łukasiewicz. Za zaprojektowanie linii produkcyjnej nowego „plastiku” odpowiada zaś Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Technologii Eksploatacji. Wdrożeniem i produkcją „plastiku” ma się zająć z kolei spółka Zakłady Chemiczne „Nitro-Chem” z Bydgoszczy. Umowa w tej sprawie między Siecią Łukasiewicz a Nitro-Chemem właśnie została zawarta.

Naukowcy podkreślają, że ich produkt to oferta rewolucyjna. Nigdy do tej pory polski przemysł nie wytwarzał takiego materiału wybuchowego na skalę komercyjną. A ten przygotowany przez naukowców z Łukasiewicza jest w całości opracowany przez polskich badaczy i bazuje wyłącznie na komponentach, które może dostarczyć polski przemysł. Co więcej, wraz z produkcją UNIPeX-u w Bydgoszczy ruszy także produkcja substancji znakującej, ułatwiającej wykrywanie plastycznych materiałów wybuchowych, której technologia również została opracowana przez Sieć Badawczą Łukasiewicz – Instytut Przemysłu Organicznego. Ma to zapewnić Polsce niezależność i samowystarczalność w dostarczaniu nowego materiału wybuchowego, m.in. na potrzeby armii.­

REKLAMA

– Prototyp UNIPeX-u został już przez nas otrzymany i przetestowany w warunkach laboratoryjnych. Teraz trwają prace nad przygotowaniem linii produkcyjnej obejmującej wytwarzanie kompozycji oraz pakowanie gotowego produktu – wyjaśnia dr inż. Rafał Lewczuk, kierownik zespołu odpowiedzialnego za opracowanie „polskiego plastiku”. Jak tłumaczy, głównym składnikiem nowego wyrobu jest heksogen – silny materiał wybuchowy, którego dostawcą na polskim rynku jest właśnie Nitro-Chem. – Heksogen będzie stanowił około 88% masy UNIPeX-u. Za konsystencję kompozycji będą odpowiadać specjalne dodatki. Plastyfikatory, które zapewniają elastyczność i miękkość materiału, dostarcza polska spółka Boryszew ERG, a producentem kauczuku pełniącego funkcję lepiszcza jest przedsiębiorstwo Synthos SA z Oświęcimia – wyjaśnia naukowiec.

Dużo mocniejszy od trotylu

Nowy materiał wybuchowy, jak każdy „plastik”, dzięki swej konsystencji zbliżonej do plasteliny pozwala znacznie zwiększyć skuteczność działania poprzez dostosowanie kształtu ładunku do niszczonego obiektu oraz szczelne przyleganie do jego powierzchni. Ponadto jest bezpieczny w użytkowaniu, odporny na warunki atmosferyczne i może być stosowany pod wodą.

Nie mniej ważna jest jego moc. UNIPeX ma mieć siłę wybuchu większą o około 30% od trotylu (równoważnik TNT – 1,3). Prędkość detonacji materiału wynosi około 7500 m na sekundę. – To znacznie powyżej wymagań, które plastycznym materiałom wybuchowym stawia wojsko – tłumaczy dr inż. Lewczuk.

To jednak nie wszystko. Jak zapewniają naukowcy, UNIPeX zachowuje swoje właściwości zarówno przy silnym mrozie (w temperaturze do –30°C), jak i przy ekstremalnie wysokich temperaturach (do +50°C), co pozwala wykorzystywać go w najróżniejszych środowiskach i warunkach klimatycznych, od zimowych i górskich po pustynne.

Kolejną zaletą jest jego wysokie bezpieczeństwo użytkowania. – Materiał pozostaje stabilny podczas transportu, magazynowania i użytkowania. Nie wybucha w czasie próby przestrzelenia pociskiem karabinowym, a jednocześnie można go pobudzić standardowym wojskowym zapalnikiem elektrycznym – dodaje naukowiec.
Dodatkową zaletą ma być też długi okres użytkowania. Polski plastik ma nie tracić swojej trwałości i właściwości wybuchowych przez co najmniej dziesięć lat.

Polska odpowiedź na Semtex

Obecnie do najbardziej rozpoznawalnych plastycznych materiałów wybuchowych na świecie należą amerykański C-4 oraz czeski Semtex, opracowany przez czechosłowackich naukowców pod koniec lat pięćdziesiątych XX wieku. Zyskał on wielką popularność, m.in. ze względu na to, że był trudny do wykrycia oraz cieszył się sławą medialną z powodu głośnych zamachów terrorystycznych z wykorzystaniem tego materiału wybuchowego, m.in. w Lockerbie w 1988 roku. Obecnie Semtex jest produkowany w czeskich zakładach Explosia a.s. w Pardubicach. Znajduje zastosowanie zarówno cywilne – w pracach wyburzeniowych i inżynieryjnych – jak i wojskowe. Jego eksport podlega ścisłej kontroli Czech oraz regulacjom dotyczącym obrotu materiałami o znaczeniu strategicznym.

W Polsce dotychczas nie produkowano na większą skalę plastycznych materiałów wybuchowych. Obecnie w ograniczonym zakresie, w zależności od zapotrzebowania, dostawami plastycznych materiałów wybuchowych dla wojsk inżynieryjnych zajmuje się firma Mesko SA. – UNIPeX będzie pierwszym w pełni polskim plastycznym materiałem wybuchowym, którego produkcja zaspokoi zapotrzebowanie ze strony armii, służb specjalnych oraz sektora cywilnego – zapowiada dr inż. Rafał Lewczuk.

Prezes zarządu Nitro-Chem Karol Przybyszewski dodaje: – W dobie współczesnych zagrożeń kluczowym elementem przewagi UNIPeX-u nad zagranicznymi odpowiednikami jest gwarancja ciągłości dostaw dla Sił Zbrojnych RP. Unikalny łańcuch dostaw i własna technologia produkcji sprawiają, że zaopatrzenie wojska pozostaje całkowicie odporne na ograniczenia logistyczne, blokady gospodarcze czy utrudnienia wynikające z prowadzenia wojny klasycznej oraz hybrydowej.

Naukowcy z Sieci Badawczej Łukasiewicz szacują, że po opracowaniu linii produkcyjnej do wytwarzania UNIPeX-u jego produkcja mogłaby ruszyć w drugiej połowie 2028 roku. Premiera „polskiego plastiku” odbyła się podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego, gdzie polski materiał wybuchowy walczy o nagrodę Defender w kategorii rozwiązań o najbardziej innowacyjnej technologii oraz z zakresu obronności i bezpieczeństwa.

Marcin Moneta

autor zdjęć: Łukasz Kermel

dodaj komentarz

komentarze


Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Studia w mundurze
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Samorządy filarem odporności państwa
Batalion Model 44 pokazał moc
Cios w plecy
Pojazdy jak żywe
Abordaż z polskim wsparciem
Gry w wojnę w AWL-u
„Horyzont” przedłużony
Ukraińska tarcza antydronowa
Koniec przerw w lataniu. Szkoła Orląt zmieni system szkolenia
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Gorący lipiec PKW Łotwa
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Ocean dronów
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Moriana – nawodny dron
Z prądem i pod prąd
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Polska w koalicji antybalistycznej
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Żołnierze z medalami w kurash
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Koniec okularów w służbie?
Pancerniacy i spadochroniarze
Nominacje na nowe stanowiska
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Silny gryf na Litwie
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Poczuć się jak działonowy
Flanka pod strażą
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Rybitwa” wyszła na morze
FA-50 na straży polskiego nieba
Tarantula z plecaka
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Jak przetrwać kryzys?
Medale w skokach na celność lądowania
Oni podjęli wyzwanie
Medale strzelców z „armii mistrzów”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO