moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Aero 4 x 4 w komplecie u spadochroniarzy

Wozy o wysokiej mobilności sprawdzają się w przerzucie ludzi lub różnego rodzaju ładunków. Wykorzystywane są także do transportu broni, np. ciężkich moździerzy. Jednak najważniejszą zaletą pojazdów Aero 4 x 4 jest to, że są przystosowane do desantowania metodą spadochronową. Wszystkie z zamówionych 80 wozów trafiły już do 6 Brygady Powietrznodesantowej.

– Zakończono dostawy pojazdów wojsk aeromobilnych Aero do 6 Brygady Powietrznodesantowej – napisało dziś w mediach społecznościowych Ministerstwo Obrony Narodowej. – Do Wojska Polskiego trafiło łącznie 80 pojazdów oraz 120 przyczep specjalnych. Pojazdy potwierdziły swoją użyteczność zarówno podczas ćwiczeń, jak i zadań wykonywanych przez żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej – ocenił resort obrony.

Umowę na zakup wozów Inspektorat Uzbrojenia (dziś Agencja Uzbrojenia) podpisał w grudniu 2018 roku. Początkowo MON kupiło 55 pojazdów i 105 przyczep specjalnych, a następnie skorzystano z prawa opcji i kontrakt rozszerzono. W sumie na potrzeby Wojska Polskiego za około 50 mln zł, kupiono 80 pojazdów aeromobilnych oraz 120 przyczep specjalnych. W cenę został wliczony także pakiet logistyczny oraz szkolenia dla żołnierzy. Pojazdy zostały wyprodukowane przez konsorcjum: KAFAR Bartłomiej Sztukiert, Hibneryt, Auto Podlasie, Auto Special Modlniczka – Oddział Sobiesław Zasada Warszawa.

Kupiony sprzęt od 2019 roku systematycznie zasilał jednostki 6 Brygady Powietrznodesantowej. Spadochroniarze otrzymali 54 wozy w latach 2019–2021, a kolejne 26 sztuk w 2022 roku. Podobnie podzielono dostawy przyczep specjalnych. Do 2021 roku do desantu trafiło ich 80, a w roku bieżącym – 40. Agencja Uzbrojenia podkreśla, że dostawy były terminowe, mimo że cykl produkcji wozów i przyczep przypadł na okres pandemii koronawirusa oraz niestabilną sytuację bezpieczeństwa w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej. „Pomimo tych zawirowań umowa została zrealizowana nie tylko rzetelnie, terminowo i z zachowaniem rygorów jakościowych. Wykonawca skutecznie zaimplementował, będące efektem wniosków z eksploatacji pojazdu, dodatkowe funkcjonalności”, podaje w komunikacie Agencja Uzbrojenia. Jak wyjaśniają spadochroniarze, chodzi tu m.in. o doposażenie wozów w obrotnicę na wieży, plandekę na kabinę czy przednią szybę z wycieraczkami i spryskiwaczem.

Żołnierze chwalą Aero. – Jest mały, zwrotny i wytrzymały. Ułatwia skryte poruszanie np. w terenie leśnym. Ma dobry, niezawodny silnik, wbudowany kompresor do blokowania napędów oraz opony na teren offroadowy z wkładkami typu run flat, które umożliwiają pokonanie pewnej odległości nawet po przebiciu opony – wylicza por. Malwina Jarosz, oficer prasowy 6 BPD. – Pojazdy zapewniają większą mobilność przede wszystkim pododdziałom wyposażonym w moździerze M-98. Pojazdy i moździerze są desantowane na platformach, a następnie moździerz jest podpinany do Aero. To znacznie przyspiesza i ułatwia działanie w terenie – dodaje rzeczniczka.

Zadaniem wozów o wysokiej mobilności jest transport ładunków oraz ludzi w różnych warunkach terenowych. Pojazdy mogą także transportować rannych, holować przyczepy, moździerze i działa artyleryjskie. Główną zaletą Aero jest to, że można go desantować metodą spadochronową. Wóz zrzucany jest na platformie PDS z pokładu C-130 Hercules, może być transportowany na pokładzie C-295M oraz metodą zawisu pod śmigłowcem. Podczas desantowania metodą spadochronową jeden samochód niesiony jest przez dwa spadochrony o powierzchni 700 m2 każdy. Pierwszy bojowy zrzut pojazdu Aero odbył się w czerwcu 2020 roku w trakcie ćwiczeń „Defender” na poligonie w Drawsku Pomorskim.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: st. kpr. Mariusz Bieniek

dodaj komentarz

komentarze


Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
„Zielona lista” już za miesiąc
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Battalions of the Future
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Siła lądówki
Walka w dwóch światach
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Z prądem i pod prąd
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Koń roboczy Gladiusa
Polsko-fiński dron saperski
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Od mikrodronów po daleki zasięg
Naprawianie Jelcza
PZL Mielec w planach MON-u
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Satelity ochronią Bałtyk?
Jak oślepić drona
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Pomerania Has Potential
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Autonomia w kosmosie
Morski game changer
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Pioruny do 2030 roku
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Gorący lipiec PKW Łotwa
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
„Horyzont” przedłużony
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Orlik z nowymi możliwościami
Polska bliżej Turcji
Anatomia pocisku
Karaluch pokazał się na MSPO
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Po medale na nartorolkach i w kajaku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Pomorze ma potencjał
Flanka pod strażą
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Kanada – wiodący kraj MSPO
Wspólne zakupy z SAFE
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Unex znaczy wszechstronny
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Wielka ucieczka” okiem historyka
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Abordaż z polskim wsparciem
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Prezydencka wizyta na MSPO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO