moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pandemia nie zwalnia, wojsko również

Pomagają pracownikom szpitali, stacji sanitarno-epidemiologicznych, centrów krwiodawstwa, a także opiekują się kombatantami. Tylko wczoraj na pierwszej linii frontu walki z pandemią COVID-19 było ponad sześć tysięcy żołnierzy, zarówno z wojsk operacyjnych, jak i obrony terytorialnej. Działania wojska przyczyniają się do zmniejszenia ryzyka transmisji koronawirusa.

Największe siły wojsko skierowało do placówek ochrony zdrowia. Prawie 4 tys. żołnierzy wspiera personel 680 szpitali. W województwie pomorskim do takich działań zostali skierowani m.in. wojskowi z marynarki wojennej. – Marynarze wykonują zadania związane z ograniczeniem rozprzestrzeniania się koronawirusa w szpitalach w Trójmieście, Wejherowie, na Helu i w Kościerzynie. Zajmują się m.in. mierzeniem temperatury osób wchodzących na teren placówek, a także wspierają personel medyczny na oddziałach szpitalnych – informuje kmdr ppor. Radosław Pioch, oficer prasowy 3 Flotylli Okrętów. – Dzięki temu medycy mogą skoncentrować się na zadaniach związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa pacjentom – dodaje.

W 370 szpitalach wojsko odpowiada za obsługę systemu służącego do monitorowania liczby wolnych łóżek dla pacjentów zakażonych koronawirusem. Żołnierze pomagają również przy budowie 14 szpitali tymczasowych, m.in. w Lublinie, Rzeszowie, Sopocie, Łodzi, Krakowie, Ostrołęce, Poznaniu, Zielonej Górze, Katowicach, Wrocławiu, Szczecinie i Warszawie.

Żołnierze oraz podchorążowie zostali skierowani także do 164 stacji sanitarno-epidemiologicznych. W Warszawie pracowników tego typu placówek wspierają podchorążowie z Wojskowej Akademii Technicznej, a w Koszalinie – wojskowi z Centrum Szkolenia Sił Powietrznych. – Żołnierze kontaktują się z pacjentami, informują ich o konieczności izolacji lub kwarantanny oraz udzielają odpowiedzi na pytania – mówi kpt. Jarosław Barczewski, oficer prasowy CSSP. Ponadto wojsko wspiera regionalne centra krwi i krwiodawstwa. Żołnierze nie tylko honorowo oddają krew (dzięki nim od marca udało się zgromadzić ponad 5 tys. litrów krwi) i osocze, lecz także pomagają w ich transporcie do placówek medycznych.

Każdego dnia wojsko pobiera wymazy od potencjalnych nosicieli wirusa. Tylko wczoraj takie zadania wykonywało 750 żołnierzy. Utworzyli oni 302 zespoły wymazowe, które pobierały próbki do badań w 256 przyszpitalnych punktach, a także w 13 typu drive-thru, zlokalizowanych w Olsztynie, Elblągu, Radomiu, Chojnicach, Toruniu, Inowrocławiu, Włocławku, Grudziądzu, Bydgoszczy (tu działają dwa punkty), Poznaniu, Cieszynie i Szczecinie. W czwartek wojskowi pobrali 8332 wymazy, co stanowi 22 proc. wszystkich próbek pobranych w Polsce.

Wojsko pamięta także o tych, którzy wsparcia potrzebują najbardziej, czyli o seniorach. – Żołnierze WOT i wojsk operacyjnych wspierają 30 domów pomocy społecznej, a także 20 organizacji pozarządowych, które opiekują się kombatantami – mówi płk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy WOT. – Żołnierze dostarczają osobom starszym posiłki, leki, a w razie konieczności robią także zakupy. Takiej pomocy udzieli już 550 kombatantom – dodaje. Pułkownik Pietrzak przypomina, że każdego dnia do wojska spływają nowe wnioski od organizacji pozarządowych i ośrodków pomocy społecznej z prośbą o wsparcie. Tylko wczoraj takich wniosków było 77, a od początku pandemii ponad 14,5 tys.

W czwartek w całym kraju we wszystkie działania mające na celu powstrzymanie rozprzestrzeniającego się koronawirusa było zaangażowanych 6384 żołnierzy, przy czym 3251 z jednostek podległych Dowództwu Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych i 2800 z wojsk obrony terytorialnej, a także z Dowództwa Garnizonu Warszawa i Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. Ramię w ramię współpracują z nimi podchorążowie z Wojskowej Akademii Technicznej i Akademii Wojsk Lądowych.

Ale to nie wszystko. Cały czas w gotowości pozostają także żołnierze z tzw. grup dezynfekcyjnych, którzy w razie konieczności zajmą się przeprowadzaniem dekontaminacji pomieszczeń czy sprzętu, oraz medycy wyposażeni w 32 pojazdy sanitarne do transportu chorych. Wojsko utrzymuje także 6 lotniczych zespołów poszukiwawczo-ratowniczych, które mają wspierać personel Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przy ewentualnym transporcie chorych na COVID-19. W walkę z epidemią zaangażowały się również wojskowe placówki medyczne: 14 wojskowych szpitali i 5 ośrodków medycyny prewencyjnej. Ośrodek Diagnostyki i Zwalczania Zagrożeń Biologicznych w Puławach Wojskowego Instytutu Higieny i Epidemiologii każdego dnia wykonuje testy umożliwiające wykrywanie koronawirusa. W całym kraju działa 7 wojskowych laboratoriów do wykonywania takich badań, w tym 2 mobilne.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: 16 bsap, 1 WBPanc, WOT, 18 DZ, 5 MBOT

dodaj komentarz

komentarze


Polska poza konwencją ottawską
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
„Jaskółka” na Bałtyku
Przemyślany każdy ruch
Spluwaczki w nowej odsłonie
Torami po horyzont
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Życie pod ostrzałem
Chciałem być na pierwszej linii
Fenomen podziemnej armii
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Walka o pierwszą dziesiątkę
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Oko na Bałtyk
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Together on the Front Line and Beyond
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Selonia, czyli łotewski poligon
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Skromny początek wielkiej wojny
Desant w Putlos
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Laboratorium obrony państwa
Oficer od drona
Debiut skialpinizmu
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Polski sektor obronny za SAFE
Cztery lata wojny w Ukrainie
Outside the Box
Kierunek Rumunia
Koniec olimpijskich zmagań
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Focus of Every Move
Morskie koło zamachowe
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Wojsko wskazało priorytety
Sprintem do bobsleja

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO