moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Cyberklasy to elitarny projekt dla najlepszych

Chcemy, by absolwenci cyberklas mieli pewność, że ukończyli szkołę o bardzo wysokim poziomie i mają otwartą drogę na każdą uczelnię. Będziemy ich zachęcać do służby, ale obowiązku takiego nie będzie. Zależy nam jednak, aby każdy przeszedł podstawowe szkolenie wojskowe – mówi gen. bryg. Artur Dębczak, dyrektor Biura do spraw Programu „Zostań Żołnierzem Rzeczypospolitej”.

Program „CYBER.MIL z klasą” MON uruchomił kilkanaście dni temu. Projekt zakłada, że w szkołach średnich powstanie 16 klas o profilu „cyberbezpieczeństwo i nowoczesne technologie informatyczne". Czy macie już pierwsze zgłoszenia od szkół, które chcą otworzyć oddział?

Gen. bryg. Artur Dębczak: Program był zapowiadany już jakiś czas temu, więc zainteresowane szkoły czekały tylko na jego uruchomienie. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podjął decyzję w tej sprawie 23 kwietnia. A już dziś zainteresowanie jest bardzo duże, każdego dnia odbieramy telefony, które dzwonią na uruchomionej przez nas infolinii. Oferta dla szkół jest bardzo atrakcyjna, więc wiele z nich nie czeka i natychmiast przesyła do nas swoje zgłoszenia.

Wymagania programu są jednak bardzo wysokie i zapewne nie każda szkoła będzie w stanie je spełnić?

Minister Mariusz Błaszczak sprawy cyberbezpieczeństwa traktuje priorytetowo i podjął decyzję, że ma to być program elitarny. Z tego też powodu został on tak skonstruowany, aby mogli wziąć w nim udział najlepsi z najlepszych. Obszar cyber nie jest łatwy, to przede wszystkim przedmioty ścisłe, techniczne. Dlatego pod uwagę będą brane wyłącznie te szkoły, które prowadzą klasy z rozszerzonymi profilami nauczania matematyki i informatyki lub matematyki i fizyki. Ważne przy kwalifikacji szkół będą też średnie wyniki matury z matematyki na poziomie podstawowym z ostatnich trzech lat. Poza tym wymagamy również, by aplikujące placówki miały doświadczenie z działalności dydaktyczno-wychowawczej w dziedzinie obronności państwa, współpracowały z jednostką wskazaną przez Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni oraz uczelnią wyższą. Równie wysoko stawiamy poprzeczkę przed uczniami, którzy chcą uczyć się w takiej klasie. Na świadectwie ukończenia szkoły podstawowej każdy z nich musi pochwalić się co najmniej 150 punktami z matematyki, fizyki, informatyki i języka angielskiego.

A jeśli więcej niż jedna szkoła z województwa spełni powyższe wymagania?

Wtedy spośród najlepszych wybierzemy tę wyjątkową w każdym z województw. Na pewno ważne będą tu wyniki matury rozszerzonej z matematyki z ostatnich trzech lat, liczba laureatów olimpiad z matematyki, informatyki oraz fizyki. Ostatecznie o tym, które szkoły zostaną zakwalifikowane do programu, zdecyduje komisja MON. Zdaję sobie sprawę, że poprzeczka jest ustawiona wysoko, ale my ze swojej strony też oferujemy atrakcyjne, innowacyjne rozwiązania.

Jakie zatem korzyści będą miały szkoły, które wezmą udział w programie?

Moje Biuro jest odpowiedzialne za koordynację programu, a nadzór merytoryczny nad nim sprawuje Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni oraz Wojskowa Akademia Techniczna. Obie te instytucje są gwarantem najwyższej jakości. Za ich pośrednictwem nauczyciele w cyberklasach będą wspierani przez wykładowców akademickich z technicznych uczelni wyższych lub ekspertów branży informatycznej i zbrojeniowej. Edukacja w takiej klasie, poza podstawą programową, będzie obejmować wiele specjalistycznych zajęć praktycznych, prowadzonych w laboratoriach oraz wizyt m.in. w jednostkach wojskowych oraz firmach i instytucjach z branży cyber. Wspólnie z NCBC i WAT planujemy wprowadzić wiele innowacji w nauczaniu z wykorzystaniem takich form jak webinaria z najlepszymi ekspertami czy hackathony.

Każda z klas będzie liczyć maksymalnie 15 uczniów. Zapewni to spory komfort nauki, w tym gwarancję, że każdy uczeń będzie miał dostęp do niezbędnego sprzętu i oprogramowania oraz możliwość indywidualnej pracy z nauczycielami. Uczniowie objęci programem będą współpracować i współzawodniczyć ze sobą, temu m.in. będzie służyć liga współzawodnictwa uczniów cyberklas, którą planujemy powołać.

A jak będzie wyglądało finansowanie cyberklas?

Szkoła zakwalifikowana do programu pokrywa jedynie 20 proc. całych kosztów prowadzenia cyberklasy. MON dofinansuje pozostałą część. Za pieniądze otrzymane z ministerstwa szkoły będą mogły wyposażyć sale w kompletny sprzęt komputerowy, m.in. drukarki, tablice interaktywne, projektory multimedialne oraz urządzenia sieciowe wraz z montażem. Oczywiście, wiąże się to także z dostępem do internetu, licencjami i oprogramowaniem, a także wyposażeniem pomieszczeń przeznaczonych na pracownie. Będziemy partycypować również w kosztach wynagradzania najlepszych specjalistów i nauczycieli w tej branży. Ogółem na realizację programu MON zamierza wydać w ciągu trzech lat ponad 5 mln 760 tys. zł.

Celem programu jest kształcenie kandydatów do służby lub pracy w MON w obszarze cyber. Zatrudnienie w resorcie nie będzie jednak obowiązkiem…

Nie, bo każdy swoją drogę życiową wybierze samodzielnie. Oczywiście liczymy, że dla wielu absolwentów ukończenie cyberklasy będzie jedynie początkiem ich pracy lub służby w jednostkach resortu obrony narodowej. Będziemy ich do tego inspirować i zachęcać. Podkreślam jednak, że taki wybór będzie dobrowolny i to, czy dany absolwent zdecyduje się związać z wojskiem swoją zawodową przyszłość, będzie jego decyzją. Chcielibyśmy natomiast, aby absolwenci programu ukończyli przynajmniej podstawowe szkolenie wojskowe przeznaczone dla cyberżołnierzy.

Osoby, które zdecydują się związać z wojskiem, gdzie będą mogły służyć lub pracować?

Przypuszczam, że zdecydowana większość absolwentów będzie chciała kontynuować naukę w zakresie cyberbezpieczeństwa, informatyki i przedmiotów ścisłych na naszych uczelniach wyższych. Będą mieli taką możliwość nie tylko w Wojskowej Akademii Technicznej, ale również w Akademii Wojsk Lądowych czy Akademii Marynarki Wojennej. Jeśli zdecydują się podjąć pracę tuż po zakończeniu szkoły średniej, będą mogli znaleźć zatrudnienie np. w Narodowym Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni i jednostkach mu podległych, m.in. naukowych i badawczych. Ochotnicy będą też mogli zasilić cyberzespoły WOT czy powstające właśnie wojska obrony cyberprzestrzeni.

Czy dla absolwentów cyberklas przewidujecie jakieś ułatwienia podczas aplikacji na takie stanowiska?

Na razie planujemy wprowadzić rozwiązania motywacyjne ułatwiające przede wszystkim podjęcie studiów na uczelniach wojskowych. Z naszych doświadczeń wynika, że najbardziej pożądanym bonusem są dodatkowe punkty, które dolicza się podczas rekrutacji na studia.

Rozmawiała Paulina Glińska

autor zdjęć: ppłk Waldemar Krzyżanowski, cyber.mil.pl

dodaj komentarz

komentarze


„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
K03 Ryś inspirowany lasem iglastym
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Żołnierska pamięć na wieki
Constans historii
Promień nie do zniesienia
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Kolejne OPW w przyszłym roku
Nowe Rosomaki tym razem w Poznaniu
Modelowy test na poligonie
Więcej niż rehabilitacja
Napastnik z nożem? Co robić, podpowiada ekspert
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Lot w przyszłość
Flanka pod strażą
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
F-16 – spojrzenie poza horyzont
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Samotna placówka
Zmiany personalne w Wojsku Polskim
MON zmienia system gotowości obronnej
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Carl-Gustaf przemówił ogniem
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Grecki test współdziałania
Trałowce po nowemu
Pancerny atak z wody
Srebro światowego czempionatu dla polskiej zapaśniczki
Sprawdzian bielskich desantowców
Nowe Groty wkrótce w armii
Ćwiczenia „koalicji chętnych” w Polsce
Laserowa broń na drony
Przyszłość AI w wojsku
Z wojska do biznesu
Gladius, czyli polski miecz
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Prezydent na RBN-ie
„Horyzont” przedłużony
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Wicepremier i szef SG apelują o pomoc dla bohaterskich policjantów
Leopardy atakują z zarośli
Szkolenia przed „Orką”
Abordaż z polskim wsparciem
Ratunek pod ogniem
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Nowy pocisk do Patriotów
Bój na cyberpoligonie
Nowe-stare wcielenie „Błyskawicy"
DiBaX ‘26 – eksperymenty dla rozwoju NATO
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Krótszy łańcuch, lepszy efekt
Nigdy nie zostawiamy swoich
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Generał z cienia
Bombowiec na dnie Bałtyku
Na co stawia AWL? Drony, wargaming, wirtualne pole walki
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Manewry w Nowej Dębie i ochrona Jasionki
Co z wysługą po powrocie do wojska?
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Podoficer po nowemu
Szkoły zasilają armię
Gorący lipiec PKW Łotwa
Koszykarze Czarnej Dywizji najlepsi w Wojsku Polskim
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Traszki do zadań specjalnych
Bałtyk do głębi

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO