moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zaśpiewajmy „Czerwone Maki”

„Czerwone Maki – Bohaterom Monte Cassino” to akcja resortu obrony, który proponuje wspólne świętowanie 76. rocznicy polskiego zwycięstwa pod Monte Cassino. Z powodu pandemii nie odbędą się tegoroczne uroczystości we Włoszech, można za to nagrać swoje wykonanie pieśni „Czerwone maki”, a film przesłać do MON. Najszybsi dostaną nagrody, a z filmów powstanie spot.

W tym roku przypada 76. rocznica zwycięstwa pod Monte Cassino i 50. śmierci gen. Władysława Andersa, dowódcy 2 Korpusu Polskiego. Jednak uroczystości, które z tej okazji miały odbyć się we Włoszech, zostały odwołane z powodu pandemii koronawirusa.

– W tę rocznicę chcielibyśmy przypomnieć bohaterów spod Monte Cassino i oddać im cześć, dlatego postanowiliśmy stworzyć wirtualną wspólnotę, która śpiewem podziękuje i uhonoruje zwycięstwo z 1944 roku – mówi Agnieszka Glapiak, dyrektor Centrum Operacyjnego MON. I zachęca do udziału w akcji ministerstwa „Czerwone Maki - Bohaterom Monte Cassino”.

Śpiewaj solo lub z rodziną!

Aby przyłączyć się do wspólnego świętowania, trzeba nagrać swoje wykonanie „Czerwonych maków na Monte Cassino". Wojskowa pieśń upamiętnia zdobycie przez żołnierzy 2 KP słynnego wzgórza 18 maja 1944 roku. Film z autorskim wykonaniem należy przesłać do MON. – „Czerwone maki na Monte Cassino" to pieśń niezwykła i wzruszająca. Jej słowa przywołują ważne wydarzenie i przypominają o ponadczasowych wartościach, odwadze, męstwie, wierności Ojczyźnie i wolności – podkreśla dyrektor CO MON.

Aranżacja jest dowolna. Można śpiewać solo, w duecie lub z rodziną. Ważne, aby wykonanie było w tempie marsza, bez towarzystwa instrumentów. Na swojej stronie ministerstwo obrony radzi, aby założyć jedną słuchawkę i słuchając wykonania Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego śpiewać razem z wojskowymi muzykami.

Film należy nagrać w poziomym kadrze i zapisać w formacie mp4. Plik o wielkości do 50 MB wysyłamy na adres czerwonemaki@mon.gov.pl. Pierwszych 30 filmów resort obrony nagrodzi żołnierskimi plecakami wypełnionymi materiałami promocyjnymi MON i Wojska Polskiego.


Film: Reprezentacyjny Zespół Artystyczny Wojska Polskiego

Ponadto z przysłanych nagrań lub ich części zostanie zmontowany okolicznościowy spot. Dlatego do nagrania należy dołączyć skan lub zdjęcie wypełnionej i podpisanej zgody na wykorzystanie nagrania i swojego wizerunku. – Pierwsze nagrania już do nas dotarły. Stworzymy z nich wyjątkowy spot filmowy, który opublikujemy 18 maja w rocznicę zdobycia słynnego wzgórza – dodaje Agnieszka Glapiak. Na nagrania MON czeka do środy, 13 maja.

Informacje o akcji, formularze do wypełnienia oraz nagranie wykonania pieśni przez RZAWP znajdziemy na stronie resortu.

Pieśń spod wzgórza

Pieśń „Czerwone maki na Monte Cassino” powstała w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku, na kilka godzin przed zdobyciem klasztoru przez żołnierzy 2 Korpusu. Słysząc rozpoczynające się drugie polskie natarcie Feliks Konarski, śpiewak i kompozytor piosenek, a jednocześnie żołnierz 2 KP napisał tekst. Autorem muzyki był Alfred Schütz, kompozytor, dyrygent i również żołnierz 2 Korpusu. Tytuł pieśni nawiązuje do kwiatów, które w czasie bitwy rozkwitły na wzgórzach nad Cassino.

„Czerwone maki” po raz pierwszy zabrzmiały podczas akademii po zdobyciu Monte Cassino. Pieśń wykonał 18 maja w miejscowości Campobasso Gwidon Borucki, aktor, piosenkarz i żołnierz. „Czerwone maki, które zakwitły tej nocy, stały się jeszcze jednym symbolem bohaterstwa i ofiary – i hołdem ludzi żywych dla tych, którzy przez miłość wolności polegli dla wolności ludzi” – zapisał we wspomnieniach Konarski. Trzecią zwrotkę autor pieśni dopisał kilkanaście godzin po pierwszym wykonaniu, a ostatnią, czwartą – w 1969 roku, w 25. rocznicę bitwy.

Po wojnie Schütz osiadł w Monachium, gdzie zmarł w 1999 roku, nie pozostawiając spadkobierców. W związku z tym prawa autorskie do stworzonej przez niego muzyki przypadły Bawarii. Dopiero w 2015 roku na mocy porozumienia podpisanego między polskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych a Ministerstwem Kultury Landu Bawarii, władze niemieckiego landu przekazały te prawa na rzecz Polski.

„Czerwone maki” traktowane są jako pieśń uroczysta i podczas jej wykonywania obowiązuje postawa stojąca.

AD

autor zdjęć: MON

dodaj komentarz

komentarze


SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Medal Honoru dla Ollisa
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Prawie co trzeci polski olimpijczyk jest żołnierzem
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Polscy żołnierze pokonali w szermierce Francuzów
Amunicja dla Pilicy i Rosomaków zamówiona
Bojowy duch i serce na dłoni
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Outside the Box
Co nowego w przepisach?
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Abramsy zaparkowały u pancerniaków z Wesołej
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Negocjacje w sprawie gruntów pod bazę śmigłowców
Rusza kwalifikacja wojskowa 2026
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Miliardy euro na polskie bezpieczeństwo
Ostatnia minuta Kutschery
To nie mogło się udać, ale…
Z Ustki do kosmosu
Polscy oficerowie obejmą prestiżowe stanowiska
Oko na Bałtyk
Terytorialsi niosą pomoc po wypadku na torach
Ferie z wojskiem
Mistrzyni schodzi ze ścianki
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Taniec na „Orle”
Antydronowa tarcza dla polskiego nieba
Klucz do przyszłości
Amerykanie zarobią na Duńczykach
Dwa razy po 10 km ze zmianą nart
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
Pracownik MON-u szpiegował – służby mają dowody
Ferie na poligonie, czyli zimowa próba charakteru
Sprawdzili się na macie i w ringu
Premier wojenny
Szwedzi z Piorunami
Szef MON-u spotkał się z olimpijczykami w mundurach
GROM szkoli przyszłych operatorów
Invictus, czyli niezwyciężony
Weterani razem przełamują bariery
Polscy żołnierze na podium Pucharu Świata
Buzdygan Internautów – głosowanie
Są zarzuty dla zatrzymanego pracownika MON-u
Zimowi podhalańczycy
Kierunek Rumunia
Terytorialsi konstruktorami dronów
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Na styku zagrożeń
Trójkąt Warszawa–Bukareszt–Ankara
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
„Chcę być ładowniczym czołgu”
Gladius wzmacnia armię
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Podwyżki coraz bliżej
ORP „Garland” w konwoju śmierci
Kolejne Husarze prawie gotowe
Żołnierze zdominowali zapaśniczą imprezę mistrzowską
Medycyna pod ostrzałem
„Horyzont” (dla) bezpieczeństwa
Together on the Front Line and Beyond
Badania i leki dla Libańczyków od żołnierzy z PKW UNIFIL
Partnerstwo daje siłę
Zatrzymanie pracownika MON-u
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
GROM w obiektywie. Zobaczcie sami!
„Ratownik” o krok bliżej
ŻW zatrzymała operatora drona, który spadł na teren wojskowy
Nowy starszy podoficer w SGWP
Partnerstwo Polski i Litwy
Trzymajcie kciuki za Biało-Czerwonych!
Maj polskich żywych torped
HIMARS-y w Rumunii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO