moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

ORP „Orzeł” – sonar do naprawy

Przetarg na naprawdę sonaru MGK-400 na ORP „Orzeł” ogłosiła Komenda Portu Wojennego w Gdyni. Sonar to jeden z kluczowych elementów wyposażenia okrętu podwodnego. Służy do wykrywania obiektów znajdujących się na i pod powierzchnią morza. Jednocześnie na „Orle” rozpoczął się remont peryskopów.

ORP „Orzeł” to największy polski okręt podwodny. Do służby wszedł pod koniec lat 80. Aby mógł nadal pełnić swoje zadania, potrzebuje kilku remontów. Kluczowy wiąże się z naprawą sonaru MGK-400. Dzięki temu urządzeniu załoga może namierzać obiekty znajdujące się zarówno na powierzchni, jak i pod wodą. Określa odległość od nich, a także kierunek w jakim się poruszają. Kiedy sonar śledzi jednostki nawodne, jego zasięg dochodzi do 80 kilometrów. W przypadku innych okrętów podwodnych to 20 kilometrów.

Kilka dni temu Komenda Portu Wojennego w Gdyni ogłosiła przetarg na naprawę tego urządzenia. Wartość zamówienia określiła na ponad 428 tysięcy euro, czyli około 2 miliony złotych. Oferty można składać do 20 lutego. Potencjalny wykonawca musi się zobowiązać, że prace zostaną sfinalizowane do 30 października tego roku.

To będzie już kolejny realizowany w ostatnim czasie remont na „Orle”.  W poniedziałek ruszyły prace związane z naprawą okrętowych peryskopów. Będą one realizowane na terenie portu wojennego, gdzie jednostka stacjonuje – wyjaśnia kmdr ppor. Radosław Pioch, rzecznik 3 Flotylli Okrętów w Gdyni. Pod koniec ubiegłego roku ekipy remontowe zajęły się też wyrzutniami torpedowymi. Prace obejmowały między innymi wymianę tylnego zaworu wentylacji w jednej z nich oraz dwóch sekcyjnych zaworów hydraulicznych. Koszt przedsięwzięcia zamknął się w 157 tysiącach złotych.

ORP „Orzeł” to wyprodukowany w ZSRR okręt typu Kilo. Jego długość wynosi 72,6 metrów, a szerokość niespełna 10 metrów, zaś wyporność w zanurzeniu to 3180 ton. Potrafi zejść na głębokość 300 metrów. Załogę tworzy 60 oficerów, podoficerów i marynarzy. Okręt ma sześć dziobowych wyrzutni torpedowych 533 mm. Może też stawiać miny. Na razie nie wiadomo, jak długo jeszcze „Orzeł” będzie służył pod biało-czerwoną banderą. Tymczasem powoli do końca dobiega służba dwóch mniejszych okrętów podwodnych, z których korzysta Marynarka Wojenna RP. ORP „Sęp” i ORP „Bielik” to jednostki typu Kobben. W początkach XXI wieku Polska pozyskała od Norwegii pięć tego typu okrętów. Jeden od początku funkcjonował jako magazyn części, dwa kolejne zostały już z linii wycofane. Kobbeny, które do tej pory pozostają czynne, liczą sobie już ponad 50 lat.

Wysłużone okręty podwodne w myśl założeń resortu obrony mają zostać zastąpione przez nowe, zbudowane w ramach programu „Orka”. Zanim to jednak nastąpi, Polska jako rozwiązanie pomostowe, planuje pozyskać od Szwecji dwie jednostki typu Södermanland. Zostały one zwodowane w 1988 roku, ale jeden 15 lat temu przeszedł gruntowną modernizację, a drugi dwa lata później. Każda z jednostek ma długość 60,5 metra, szerokość sześciu oraz wyporność w zanurzeniu sięgającą 1500 ton. Ich załogi liczą po 30 osób. Okręty są wyposażone w sześć wyrzutni torped kalibru 533 mm oraz trzy 400 mm. Umowy dotyczące ich pozyskania mają zostać podpisane do końca pierwszego półrocza 2020.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze

~bmc3i
1581472320
MWU-110EM Murena - tak nazywa się układ zarządzania walką ORP Orzeł projektu 877E, typu (nie "klasy") Kilo wg NATO. Układ zarządzania walk, który wraz z sonarem MGK-400 Rubikon, jest w stanie śledzić jednoczenie dwa cele. Tymczasem już na przełomie lat 60. i 70. amerykański układ zarządzania walką Mk 113 Mod 10 jednostek typu Sturgeon i wczesnych okrętów typu Los Angeles, mógł śledzić jednocześnie 10 celów. 40 lat temu.... Tymczasem my się przymierzamy nawet nie do modernizacji, lecz do remontu - czyli przywrócenia stanu oryginalnej użyteczności. To się nazywa odmładzanie bezwartościowego na współczesnym polu walki podwodnej trupa.
15-4F-E0-E3

W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Together on the Front Line and Beyond
Debiut skialpinizmu
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Partnerstwo dla artylerii
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Chciałem być na pierwszej linii
Engineer Kościuszko Saves America
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Finlandia dla Sojuszu
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Gorąco wśród lodu
Skromny początek wielkiej wojny
Rubio: należymy do siebie
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Outside the Box
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Arktyka pod lupą NATO
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Czarne Pantery na śniegu
Arktyczne polowanie NATO
Chwała bohaterom AK
Polska poza konwencją ottawską
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Oko na Bałtyk
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
W NATO o inwestycjach w obronność
Biegały i strzelały – walczyły do końca
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Wojsko wraca do Ełku
Fenomen podziemnej armii
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Kierunek Rumunia
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Multimedaliści górą
„Wicher” rośnie w oczach
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
Zielone światło dla konwoju
Torami po horyzont
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO