moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Bałtyk w ogniu, czyli 3 Flotylla na ćwiczeniach

Do konwoju zbliża się nieprzyjacielski okręt. Samolot patrolowy Bryza leci, by rozpoznać jego pozycję. Informacje o rozwoju wypadków spływają do ORP „Grom”. Wkrótce z pokładu jednostki zostanie odpalona rakieta RBS-15. To tylko jeden z epizodów zakończonych w czwartek na Bałtyku ćwiczeń 3 Flotylli Okrętów i Brygady Lotnictwa MW.


– Okrętowy radar daje nam obraz sięgający linii horyzontu. Znacznie więcej widać z powietrza. Dlatego często samolot staje się dla nas „dodatkowym okiem” – tłumaczy kpt. mar. Andrzej Turkowski, dowódca małego okrętu rakietowego ORP „Grom”. Załoga bryzy przeprowadza rozpoznanie, przekazuje dane o celu, a w tym czasie marynarze przygotowują się do odpalenia rakiety RBS-15 Mk3. Może ona uderzyć w okręt nieprzyjaciela oddalony nawet o 200 kilometrów. – Tym razem przeprowadziliśmy jedynie symulowany atak rakietowy – mówi kpt. mar. Turkowski.

Okręty wyruszyły na morze w poniedziałek rano. Sformowały konwój, w którego centrum znalazł się zbiornikowiec ORP „Bałtyk”. To właśnie on wcielił się w rolę High Value Unit, czyli jednostki transportu strategicznego, która musi bezpiecznie dotrzeć do wskazanego portu. Pozostałe okręty miały go osłaniać przed atakami sił nieprzyjaciela. A te zagrażały konwojowi nie tylko od strony morza, ale i z powietrza. Okręty były nękane przez parę należących do sił powietrznych odrzutowców MiG-29 oraz bryzę z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Ciężar obrony konwoju spoczywał przede wszystkim na załodze ORP „Grom”. Jednostka uzbrojona jest nie tylko w rakiety przeciwokrętowe, ale też wyrzutnię rakiet przeciwlotniczych i dwie armaty – kalibru 76,2 milimetrów oraz 30 milimetrów.

Ale w symulowaną walkę w niektórych przypadkach włączał się nawet osłaniany zbiornikowiec. – Okręt został wyposażony w dwie 23-milimetrowe armaty zdolne do rażenia wolno poruszającego się statku powietrznego – wyjaśnia kpt. mar. Sławomir Gronowski, zastępca dowódcy ORP „Bałtyk”. Wokół każdego z okrętów została wyznaczona strefa „ochronna”. – Kiedy samolot zbliżał się do nas na mniej niż 30 mil, próbowaliśmy nawiązać z nim łączność i wezwać go do zmiany kursu. Brak odpowiedzi stanowił sygnał, że coś jest nie tak, i że powinniśmy być gotowi do odparcia ewentualnego ataku – relacjonuje kpt. mar. Gronowski.

REKLAMA

Prócz symulowanych potyczek, załogi okrętów przeprowadziły na Bałtyku strzelania artyleryjskie. Celem były między innymi tarcze ustawione przez holownik. Na tym jednak nie koniec. – Ćwiczyliśmy również tankowanie na morzu – informuje kpt. mar. Gronowski. ORP „Bałtyk” ma możliwość przeprowadzenia takiej operacji w ruchu. Tym razem jednak ORP „Grom” i ORP „Lech” stanęły po obydwu stronach zbiornikowca. Pomiędzy pokładami przerzucone zostały węże, którymi popłynęło paliwo. Taka operacja, z języka angielskiego, określana jest mianem RAS – Replenishment at Sea.

Podczas ćwiczeń zadania na Bałtyku wykonywali nurkowie z ORP „Lech”, a także okręt podwodny ORP „Sęp”. Trenowali również marynarze z korwety zwalczania okrętów podwodnych ORP „Kaszub”, choć jednostka... nawet nie opuściła portu. Załoga musiała wykazać się podczas nocnego załadunku bomb głębinowych i torped. Taka operacja odbywa się w warunkach bojowych. Marynarze muszą być przygotowani na to, że w każdej chwili mogą zostać zaatakowani od strony lądu, morza bądź powietrza. Pod osłoną nocy w gdyńskim porcie pojawił się też ORP „Grom”. Marynarze wspólnie ze specjalistami z Zespołu Technicznego Komendy Portu Wojennego w Gdyni ładowali na pokład rakiety RBS-15.

Ćwiczenia okrętowych grup zadaniowych odbywają się kilka razy w roku. Mają one przygotować załogi jednostek różnych typów do współdziałania. Zdobyte podczas nich doświadczenie pomaga też polskim marynarzom realizować zadania w międzynarodowych grupach okrętów. 

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: Marian Kluczyński

dodaj komentarz

komentarze


Maroszek na sprzedaż
Natowski zespół bliżej Ukrainy
ALIS – cyfrowa rewolucja w lotnictwie wojskowym
Dżudoka najlepszy w walce w bliskim kontakcie
„Poseidon” na Morzu Czarnym
Gen. Mika o zmianach w armii
Gen. Frank Tate: jesteście liderem w regionie
Pancerniak z Żagania walczy o pas zawodowego mistrza Polski
Wielki, amerykański, przetarg na samoloty szkolne
Słynna kotwica, symbol Polski Walczącej, ma 75 lat
Nieznane zdjęcia „Hubala”
Michał Jach: Wzmocnimy obronę wschodniej Polski
„Grom” i „Błyskawica” – najnowocześniejsze okręty w II RP
Zrozumieć Rosję
W Sejmie o jastrzębiach i ich możliwościach
Kobiety na misjach
Saperskie zmagania na lądzie i wodzie
Będą podwyżki dla pracowników wojska
Michał Dworczyk nowym wiceministrem w MON
Dzieci napiszą do żołnierzy na misjach
Uwaga, rejon skażony!
Konstruktorzy odebrali nagrody I3TO
Transportowce nad Powidzem
Pancerniacy w Nowej Dębie
Poszukiwali min u wybrzeży Grecji, teraz kierują się na Morze Czarne
Powołanie do WOT krok po kroku
Transportery we wsi. Dowódca ranny!
Dowództwo WOT gotowe do działania
Coraz mniej czasu na decyzję o studiach mundurowych
Nocne szkolenie lotników morskich
Priorytety MON-u w 2017 roku
W Lublinie ruszyły spotkania z kandydatami na terytorialsów
Ruszyła selekcja do piłkarskiej reprezentacji Wojska Polskiego
Płk rez. Krzysztof Szopiński uhonorowany „Nagrodą specjalną”
Strzelcy konni atakują w Wędrzynie
Moździerze dla OT
Od 2018 roku będą nowe książeczki wojskowe
Minister Macierewicz podsumował rok w MON
Szkolenia i kursy dla terytorialsów
Migawki z Afganistanu
Podchorąży zwycięzcą XVI Biegu Żołnierskiego
Ostatnie piętro izraelskiej tarczy
„Orka” powstanie w Polsce
Finał olimpiady o bezpieczeństwie
Mój dziadek, ostatni z niezłomnych
Śmigłowcowy przetarg pod lupą CBA
Płetwy dla komandosów
Legionista w boju
Ruszyła wielkanocna „Paczka dla bohatera”
Wystawa o Kościuszce w Muzeum WP
Posłowie dyskutowali o natowskich wojskach w Polsce
Uprowadzenie przywódców polskiego podziemia
Natowscy żołnierze odwiedzili Piotrków Trybunalski
Afgański policjant Ahmad Zia potrzebuje pomocy
Jak rodziła się legenda Legii Cudzoziemskiej

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO