moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

PKW Orlik na straży bałtyckiego nieba

Cztery myśliwce F-16 z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku, piloci oraz technicy rozpoczęli misję Baltic Air Policing. Lotnicy przez najbliższe cztery miesiące będą strzec powietrznych granic nad Litwą, Łotwą i Estonią. Wojskowi będą pełnić całodobowe dyżury i podrywać myśliwce w przypadku naruszenia przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich.

Rozpoczęła się dziewiąta zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego Orlik. W bazie lotniczej w Ämari w Estonii stacjonuje niemal 150 polskich żołnierzy i pracowników wojska. Pośród nich są piloci, technicy, obsługa naziemna maszyn, nawigatorzy, logistycy, łącznościowcy, medycy oraz m.in. specjaliści z Szefostwa Służby Hydrometeorologicznej. Wojskowi lotnicy do dyspozycji mają cztery myśliwce F-16. O udziale żołnierzy w natowskiej misji Baltic Air Policing zdecydował prezydent Andrzej Duda. Dyżur powietrzny Polacy przejęli od czeskich sił powietrznych.

Główne siły do PKW Orlik skierowała 32 Baza Lotnictwa Taktycznego. To właśnie z Łasku pochodzi większość żołnierzy i samoloty wielozadaniowe F-16. – Dla 32 Bazy to pierwsza misja Baltic Air Policing, ale nie pierwszy dyżur bojowy. Nasi piloci mają doświadczenie, bo wielokrotnie pełnili dyżury w polskiej przestrzeni powietrznej – mówi kpt. Michał Kolad, oficer prasowy 32 BLT. – To świetnie wyszkolony zespół. Przygotowania do dyżuru trwały kilka miesięcy, a umiejętności żołnierzy zostały potwierdzone podczas listopadowej certyfikacji – dodaje rzecznik. Dowódcą dziewiątej zmiany PKW Orlik jest ppłk pil. Krzysztof Duda, pilot z ponad 20-letnim doświadczeniem. Oficer za sterami F-16 spędził około 2000 godzin, a jego życiowy nalot wynosi 2600 godzin.

Do końca kwietnia 2020 roku lotnicy będą pełnić całodobowe dyżury bojowe. Do ich głównych zadań należy patrolowanie przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii, które nie mają własnego lotnictwa bojowego. Żołnierze mają wykonywać zadania w ramach pełnienia dyżuru bojowego w zintegrowanym systemie obrony powietrznej NATO, identyfikując w razie konieczności poruszające się w przestrzeni powietrznej samoloty. Po ogłoszeniu sygnału do startu piloci mają tylko kilka minut na poderwanie myśliwców. Ich zadaniem jest przechwycenie i identyfikacja w powietrzu samolotu, który narusza międzynarodowe przepisy ruchu lotniczego. Piloci efów mają także udzielać pomocy maszynom w sytuacjach awaryjnych oraz będą wykonywać loty treningowe. Podczas każdego lotu Jastrzębie są uzbrojone w pociski rakietowe AIM-120C AMRAAM i AIM-9X Sidewinder oraz sześciolufowe działko 20 mm. Mają również zasobnik celowniczy Sniper XR, który pozwala pilotom wykonywać identyfikację obiektów powietrznych zarówno w dzień jak i w nocy. Dodatkowo, podczas misji PKW „Orlik”, polscy żołnierze mają także wspierać szkolenie sił NATO stacjonujących na terenie państw bałtyckich.

Poprzednią, ósmą zmianę PKW Orlik wystawiła 31 Baza Lotnictwa Taktycznego z Krzesin. W 2018 roku Polacy wykonali wiele misji bojowych. W powietrzu piloci spędzili niemal 600 godzin, w tym czasie wykonali m.in loty na sygnał „Alfa Scramble” podrywając maszyny, gdy zaistniała konieczność identyfikacji samolotów wykonujących lot np. bez złożonego planu.

Pożegnanie żołnierzy służących w ramach dziewiątej zmiany PKW Orlik odbyło się 27 grudnia 2019 r. Wyjeżdżających na Litwę wojskowych żegnał w Łsku m.in. gen. dyw. Marek Sokołowski, inspektor szkolenia Dowództwa Generalnego RSZ, gen. dyw. pil. Dariusz Malinowski, dowódca Centrum Operacji Powietrznych, gen bryg. pil. Ireneusz Nowak, dowódca 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego oraz płk pil. Tomasz Jatczak, dowódca 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego.

NATO realizuje swoją misję nad krajami bałtyckimi od 2004 roku. Wówczas Litwa, Łotwa i Estonia zwróciły się z prośbą do Sojuszu o ochronę ich przestrzeni powietrznej. Dowództwo NATO zdecydowało, że misja Air Policing będzie prowadzona rotacyjnie. Od marca 2004 roku żołnierze wydzieleni z sojuszniczych państw pełnili trzymiesięczne dyżury. Natomiast od marca 2006 roku zmiany trwają cztery miesiące. Zgodnie z decyzją Rady Północnoatlantyckiej misja nad państwami bałtyckimi jest prowadzona bezterminowo.

Pierwszy kontyngent wojskowy Orlik uczestniczył w misji Air Policing w 2006 roku. Utworzyła go 1 Eskadra Lotnictwa Taktycznego i 23 Baza Lotnicza. Podczas kolejnych zmian PKW organizowały je jednostki z Malborka i Mińska Mazowieckiego. W 2017 i 2018 roku komponenty wystawiła 31 Baza Lotnictwa Taktycznego.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Piotr Łysakowski

dodaj komentarz

komentarze


„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Pomorze ma potencjał
Bezzałogowiec u wybrzeży Polski
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Flanka pod strażą
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Od mikrodronów po daleki zasięg
Robot z Piorunami w Kielcach
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Pioruny do 2030 roku
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Prezydencka wizyta na MSPO
Orlik z nowymi możliwościami
„Horyzont” przedłużony
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Krok w krok za Jastrzębiami
Kanada – wiodący kraj MSPO
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Putin eskaluje. Tusk: Musimy być gotowi na najgorsze warianty
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Army Days – by lepiej poznać Wojsko Polskie
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Siła lądówki
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Abordaż z polskim wsparciem
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
Lekarz i żołnierz. Promocja oficerska na WAM-ie
Technologie druku 3D dla wojska
Z prądem i pod prąd
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
PZL Mielec w planach MON-u
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Battalions of the Future
Autonomia w kosmosie
Gorący lipiec PKW Łotwa
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO