moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Black Jack ściąga do Polski

W ciągu ponad stu lat historii jednostki jej żołnierze walczyli na Filipinach, w Wietnamie, Korei czy Iraku. Teraz będą służyć w Polsce. W Żaganiu pojawili się pierwsi wojskowi z amerykańskiej brygady „Black Jack”. W styczniu czekają ich pierwsze wspólne ćwiczenia z 11 Dywizją Kawalerii Pancernej. Odbędą się w Bawarii.

Żołnierze piątej zmiany zastąpili swoich kolegów z tzw. Brygady Diabłów, która wchodzi w skład 1 Dywizji Piechoty z Fort Riley w stanie Kansas. Przez dziewięć miesięcy „Diabły” stacjonowały w czterech garnizonach na zachodzie Polski. Faktycznie jednak Amerykanie przez cały ten czas byli w ruchu. Ich oddziały operowały w siedmiu państwach wschodniej flanki NATO i wzięły udział w sześciu dużych międzynarodowych ćwiczeniach z udziałem sojuszniczych armii. – Praca z tak dobrze wyszkolonymi i zdyscyplinowanymi siłami pancernymi była dla mnie zaszczytem i przywilejem – przekonywał podczas ceremonii przekazania obowiązków kolejnej zmianie US Army płk Paul T. Krattiger, dowódca Devil Brigade. Z kolei dowodzący brygadą „Black Jack” płk Jeremy S. Wilson przyznawał, że jego podwładni będą musieli dać z siebie wiele, by dorównać poprzednikom. – Jesteśmy jednak dobrze przygotowani do kontynuowania misji. Czas więc zabrać się do pracy – podkreślał.

Uroczystość przekazania obowiązków pomiędzy amerykańskimi brygadami na wschodniej flance NATO odbyła się kilka dni temu w Żaganiu. Tymczasem pierwsi żołnierze 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej (ABCT) „Black Jack” pojawili się w zachodniej Polsce już kilkanaście dni wcześniej. Ich przerzut do Europy był jedną z największych tego typu operacji w historii 1 Dywizji Kawalerii z Fort Hood w stanie Teksas, do której przynależą. Trasę o długości 8,5 tysiąca kilometrów, wiodącą przez osiem stref czasowych pokonywali na statkach, samolotami i koleją. Platformy załadowane wojskowymi pojazdami ostatecznie docierały do ramp kolejowych w Żaganiu i Trzebieniu. W sumie do Polski wraz z 2 ABCT przybędzie kilka tysięcy żołnierzy wyposażonych w czołgi M1 Abrams, opancerzone transportery piechoty M-2 Bradley czy samobieżne haubice Paladin. Zasadnicza część amerykańskich sił w polskich garnizonach pojawi się dopiero zimą. W tej chwili żołnierze US Army trenują w innych częściach wschodniej flanki NATO. Tam przygotowują się też do pierwszego dużego przedsięwzięcia z udziałem polskich żołnierzy.

– W styczniu będziemy ćwiczyć na poligonach Bawarii. Podczas manewrów Combined Resolve XIII będą nas reprezentować siły wydzielone z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, pluton czołgów z 10 Brygady Kawalerii Pancernej. Nasi oficerowie wejdą w skład kierownictwa ćwiczenia – wylicza mjr Artur Pinkowski, rzecznik 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. Polacy już raz na zbliżonych zasadach współdziałali z amerykańską ABCT. W sierpniu, podczas poprzedniej edycji Combined Resolve kierowali działaniami m.in. żołnierzy US Army. Wówczas jednak Polacy nie wystawiali sił operujących bezpośrednio w polu. W styczniu będzie inaczej.

Pierwsza zmiana ABCT pojawiła się na zachodzie Polski w 2017 roku. – Za nami trzy lata współpracy. Jest to znakomite doświadczenie dla obydwu stron. Ten czas to okres zgrywania, to proces, który pozwala wcześniej nabyte umiejętności i procedury oraz wyszkolenie przekuć w możliwość wspólnego działania i realizacji zadań – podkreśla gen. bryg. Dariusz Parylak, zastępca dowódcy 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

„Black Jack”, która właśnie rozpoczęła misję na wschodniej flance NATO, to jedna z najbardziej doświadczonych i zasłużonych brygad w amerykańskiej armii. Jej historia sięga 1917 roku. Żołnierze w niej służący podczas II wojny światowej walczyli w rejonie Pacyfiku. Potem ich szlak bojowy wiódł m.in. przez Koreę, Wietnam, Irak, Bośnię oraz Afganistan.

Tymczasem amerykańska obecność w Polsce wkrótce zostanie wzmocniona. Liczba żołnierzy US Army wzrośnie z 4,5 do 5,5 tysiąca. W Drawsku powstanie Centrum Szkolenia Bojowego dla żołnierzy NATO, we wrocławskiej dzielnicy Strachowice lotnicza baza załadunkowo-rozładunkowa, zaś w Łasku siedziba eskadry zdalnie sterowanych statków powietrznych. W Powidzu stacjonować będą lotnicza brygada bojowa, batalion bojowego wsparcia logistycznego oraz wojska specjalne. Amerykańscy specjalsi pojawią się też w Lublińcu. W październiku w Poznaniu została zainaugurowana z kolei działalność Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego Stanów Zjednoczonych. Będzie ono koordynować działania sił US Army na wschodniej flance NATO, czuwać nad rotacją kolejnych oddziałów i organizacją ćwiczeń.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: st. chor. sztab. Rafał Mniedło

dodaj komentarz

komentarze


Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Kajakarka, pięcioboiści nowocześni i taekwondzistka na podium
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Białorusini ćwiczą przy granicy z Polską
Z prądem i pod prąd
Serwis silników do śmigłowców Apache w Dęblinie
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Pięściarka Wojska Polskiego z brązem
Delegacja MON-u z wizytą w Waszyngtonie
Pancerniacy i spadochroniarze
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Żołnierze Czarnej Dywizji orientowali się najlepiej
Flanka pod strażą
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Cios w plecy
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
„Czterej pancerni i pies” w Żaganiu
CMI – szybka odpowiedź na atak dronów
Ogień z Czarnych Panter w Orzyszu
Ukraińska tarcza antydronowa
Wojsko wraca do Łowicza po 14 latach
„Horyzont” przedłużony
Koniec okularów w służbie?
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Samorządy filarem odporności państwa
FA-50 na straży polskiego nieba
Ocean dronów
Silny gryf na Litwie
Batalion Model 44 pokazał moc
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Zawsze gotowi, zawsze blisko
Abordaż z polskim wsparciem
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Odeprzeć siły przeciwnika od rzeki
Bartoszyccy zmechanizowani górą w Korei!
Alert RCB? Nie panikuj, działaj
Lubelscy terytorialsi pomogli ofiarom wypadku
Studia w mundurze
Żołnierze z medalami w kurash
Gry w wojnę w AWL-u
Gorący lipiec PKW Łotwa
Coraz więcej Abramsów w Wojsku Polskim
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Bezzałogowy skrzydłowy dla F-35
Nominacje na nowe stanowiska
Medale strzelców z „armii mistrzów”
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Moriana – nawodny dron
Bezpieczeństwo wspólnym mianownikiem
Geran-5. Rakieta w cenie drona?
Co zrobić, gdy wybuchnie konflikt?
Tarantula z plecaka
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Patrioty sojuszników będą nadal chronić Jasionkę
Polska w koalicji antybalistycznej
Medale w skokach na celność lądowania
Oni podjęli wyzwanie
Odpowiedź na rosyjską eskalację
Ukraińska pięść na rosyjskie drony
Jak przetrwać kryzys?
Pojazdy jak żywe

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO