moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ruszają zapisy na „Katorżnika”

Wojskowy Klub Biegacza Meta Lubliniec znany jest głównie jako organizator ekstremalnych biegów. W tym roku przygotował już trzy takie konkurencje, a 15 stycznia rozpoczyna zapisy na owiany sławą Bieg Katorżnika. Także zawodnicy Mety mają się czym pochwalić. W ubiegłym roku ukończyli 45 maratonów, 18 biegów ultra i 55 półmaratonów.

St. chor. sztab. Zbigniew Rosiński, jeden z założycieli Mety, 21. rok startów w barwach lublinieckiego klubu zakończył udziałem w I Biegu Noworocznym w Zakopanem.

W tym roku Bieg Katorżnika odbędzie się 13 sierpnia. Jak mawiają organizatorzy, to konkurencja dla entuzjastów błota, wody i ekstremalnego wysiłku. Zawodnicy muszą bowiem się liczyć z zadaniami, jakie wykonują podczas szkolenia żołnierze wojsk specjalnych.

Zapisy internetowe na „Katorżnika” ruszają 15 stycznia o godzinie 19. 12. Zainteresowani powinni się spieszyć – w ubiegłym roku miejsca zostały zajęte w niespełna cztery minuty.

Film: Jacek Szustakowski/ portal polska-zbrojna.pl

W tym roku Wojskowy Klub Biegacza Meta Lubliniec ma napięty kalendarz. Zorganizował już Bieg Trzech Króli oraz inauguracyjny etap XVI Zimowego Maratonu na Raty. Poza „Katorżnikiem” odbędzie się też Bieg o Nóż Komandosa i Maraton Komandosa, a w czerwcu po raz czwarty Bieg „1000 na 1000 o 1000” (konkurencja jest rozgrywana na Podhalu na wysokości 1000 m n.p.m. na dystansie 1000 m i o nagrodę 1000 groszy). W listopadzie – 11. edycja Biegu Niepodległości, a w grudniu – IX Bieg Mikołajkowy. W harmonogramie są również cieszące się coraz większą popularnością biegi z jajami i po choinkę. Ten pierwszy przed Świętami Wielkanocnymi odbędzie się po raz trzeci, a drzewko na Boże Narodzenie będzie można zdobyć już po raz czwarty. – Wciąż staramy się wymyślić coś nowego – przyznaje st. chor. sztab. Zbigniew Rosiński, były prezes Mety, jeden z założycieli Klubu, który obchodził właśnie 21. rocznicę powstania. Z tej okazji władze Mety przygotowują specjalną konkurencję.

Oczko Prezesa i Setka Komandosa

Zawody pod roboczą nazwą Oczko Prezesa są na razie na etapie planowania. – Pojawiają się różne pomysły na imprezę nawiązującą do 21. rocznicy powstania Klubu. Może zorganizujemy ją przy okazji otwarcia stadionu lekkoatletycznego w Lublińcu. Czterotorowa bieżnia tartanowa ma być gotowa we wrześniu, a 7 października już po raz 20. odbędzie się Bieg o Nóż Komandosa – mówi chorąży Rosiński.

Najlepszy zawodnik Mety w 2015 roku – szer. Karolina Pilarska.

W tym roku Meta zamierza nieco zmienić sposób rozegrania Biegu Sylwana. – Wracamy do pomysłu, kiedy to organizowaliśmy jeden leśny bieg na dystansie 10 km. W tym roku nie będzie więc cyklu trzech imprez, jak przez ostatnie dwa lata – zapowiada chorąży Rosiński.

Klub nadal będzie współorganizował biegi w pełnym umundurowaniu i z plecakiem: ćwierćmaraton oraz półmaraton. – Myślimy również o Setce Komandosa – dodaje były prezes. Zastrzega jednak, że zawodnicy nie musieliby biec 100 km w umundurowaniu i z 10-kilogramowymi plecakami. Po 10 km mogliby zrzucić plecaki, a ostatni etap biec już w stroju sportowym.

Pod koniec ubiegłego roku Meta nawiązała współpracę z Wojskowym Klubem Biegowym utworzonym przy 5 Pułku Specjalnym w Żylinie. Polacy pomogli Słowakom zorganizować I Bieg Noworoczny. Współpraca ma być kontynuowana także w tym roku, podobnie jak z gliwicką Jednostką Wojskową „Agat”, z którą 25 czerwca Meta zorganizuje III Bieg Cross Extreme na dystansie 21 km.

52 zawodników na najwyższym podium

Klub z Lublińca nie zajmuje się tylko organizacją zawodów. Sportowcy Mety z coraz większymi sukcesami startują w biegach i promują Jednostkę Wojskową Komandosów. Szeregowa Karolina Pilarska wywalczyła w ubiegłym roku brązowy medal mistrzostw Polski w półmaratonie i wygrała 16 biegów, w tym Bieg o Nóż Komandosa. Dorota Kubisz zajęła dziewiąta lokatę na mistrzostwach Polski w maratonie. Z kolei Daniel Dulski odnosił sukcesy w mistrzostwach Śląska – był drugi wśród seniorów w biegu na 3000 m i piąty w halowych mistrzostwach na dystansie 2000 m (do brązowego medalu zabrakło mu 2 s).

Nowy Rok na sportowo Meta witała po raz drugi w Kościelisku.

Meta w 2015 zrzeszała 126 członków. 52 biegaczy stanęło na najwyższym stopniu podium. – Łącznie nasi sportowcy odnieśli 167 zwycięstw – mówi Krzysztof Szwed, rzecznik prasowy Klubu.

Poza Polską zawodnicy z Lublińca startowali w 17 krajach. – Po raz pierwszy nasz przedstawiciel biegał na Malcie oraz w Australii. W 21-letniej historii Klubu biegacze Mety brali udział w zawodach w 55 krajach na wszystkich kontynentach – dodaje Szwed. Sam uczestniczył w 43 sportowych imprezach. Częściej startowała jedynie Ewa Kasierska, która ukończyła 60 biegów, pokonując aż 1714 km. Rekordzistka 23 razy stawała na podium w swojej kategorii wiekowej. W sumie, jak obliczył rzecznik, zawodnicy Mety przebiegli na zawodach w 2015 roku 20 613 km. Ukończyli m.in. 45 maratonów, 18 biegów ultra i 55 półmaratonów.

W tym roku do poprawienia statystyki w maratonach przymierza się szer. Karolina Pilarska. To ostatnio najlepsza zawodniczka Mety. We wrześniu wystartuje w Maratonie Warszawskim. – To będzie jej debiut w tej konkurencji. Biorąc pod uwagę wyniki, jakie uzyskiwała w półmaratonie, liczymy, że maraton może pokonać szybciej niż w 2 godziny 50 minut. A jeśli złamie barierę 2 godzin 40 minut, to będzie naprawdę znakomity rezultat – zapowiada chorąży Rosiński.

SZUS

autor zdjęć: Archiwum Jacka Szustakowskiego

dodaj komentarz

komentarze


Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Oficer od drona
Oko na Bałtyk
Spluwaczki w nowej odsłonie
Walka o pierwszą dziesiątkę
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Fenomen podziemnej armii
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Polski sektor obronny za SAFE
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Chciałem być na pierwszej linii
Przemyślany każdy ruch
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Skromny początek wielkiej wojny
„Jaskółka” na Bałtyku
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Torami po horyzont
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Together on the Front Line and Beyond
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Laboratorium obrony państwa
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Polska poza konwencją ottawską
Focus of Every Move
Życie pod ostrzałem
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Kierunek Rumunia
Sprintem do bobsleja
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Outside the Box
Przedsiębiorcy murem za SAFE
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Koniec olimpijskich zmagań
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Debiut skialpinizmu
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Cztery lata wojny w Ukrainie
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Morskie koło zamachowe
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Czas na oświadczenia majątkowe
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Wojsko wskazało priorytety
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Borsuki, ognia!
Desant w Putlos
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Debiut ogniowy Borsuków
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO