moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kolejne Rosomaki wróciły z Afganistanu

Z bazy w Bagram do Omanu zostały przerzucone na pokładzie samolotów C-17, potem była podróż statkiem do Niemiec i jeszcze jednym z Niemiec do Polski. Wczoraj wieczorem kolejnych 11 transporterów opancerzonych Rosomak, które służyły w Polskim Kontyngencie Wojskowym dotarło do portu w Szczecinie.

Operacja wycofywania sprzętu wojskowego z Afganistanu trwa od wielu miesięcy. Na zdjęciu: wyładunek Rosomaków w maju 2013 roku.

Pierwsze Rosomaki wróciły do Polski jeszcze w ubiegłym roku. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca do portu w Szczecinie dwoma transportami dotarło łącznie 12 tego typu pojazdów. Wczoraj wieczorem przy nabrzeżu zacumował statek z kolejnymi 11 transporterami. Rosomaki są przerzucane do Polski w związku z planowanym na koniec tego roku zakończeniem misji PKW w Afganistanie.

Każdy taki transport to skomplikowana logistycznie operacja. Pojazdy najpierw są myte, czasowo pozbawiane uzbrojenia i systemów łączności, a następnie dezynfekowane. Po tych zabiegach mogą wyruszyć w liczącą przeszło 10 tysięcy kilometrów podroż do kraju.

– Pierwszy etap to trasa z Bagram do Thumirait w Omanie. Rosomaki pokonały ją na pokładzie samolotów C-17 – tłumaczy mjr Marek Pietrzak z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. W Omanie pojazdy trafiły na pokład statku „Maersk Kiel” i po długotrwałej żegludze dotarły do portu w niemieckim Bremerhaven. Tam zostały przeładowane na mniejszą jednostkę, która przerzuciła je do Szczecina.

– Teraz Rosomaki zostaną poddane niezbędnym przeglądom i naprawom, a następnie trafią do jednostek wojskowych w kraju – zapowiada mjr Pietrzak. Część z nich już przeszło tę drogę. Pod koniec ubiegłego roku sześć transporterów, które mają za sobą służbę w Afganistanie trafiło do 12 i 17 Brygady Zmechanizowanej. Zgodnie z założeniem przystosowywanie wycofywanych z misji Rosomaków do służby w kraju potrwa do 2017 roku.

Polska armia jest obecna w Afganistanie od 2002 roku. Początkowo reprezentował nas oddział liczący około 300 żołnierzy. W szczytowym okresie Polacy odpowiadali za bezpieczeństwo w trzech afgańskich prowincjach: Ghazni, Paktii i części Paktiki. Misja potrwa do końca tego roku. Potem pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo w kraju przejmą afgańskie władze.

Armia od pewnego czasu rozdysponowuje wykorzystywany w Afganistanie sprzęt. Część wraca z powrotem do Polski, część, jak meble, czy koce trafia do afgańskich organizacji humanitarnych, część jest utylizowana na miejscu. Dotyczy to starego, zużytego sprzętu, którego nie opłaca się transportować.

Jak dotąd do Polski wróciło między innymi blisko sto Rosomaków. Na miejscu pozostaje jeszcze piętnaście. – Są to wozy ewakuacji medycznej – wyjaśnia mjr Pietrzak. Transportery opancerzone Rosomak służyły na misji od 2007 roku. Ich zalety chwalili zarówno polscy, jak i amerykańscy żołnierze. Talibańscy rebelianci wypowiadali się o nich z respektem, nazywając „zielonymi diabłami”.

Niedawno służbę w Afganistanie rozpoczęli żołnierze wchodzący w skład XV zmiany PKW. Wywodzą się oni głównie z 10 Brygady Logistycznej w Opolu. Ich zadanie polega na zagospodarowaniu reszty sprzętu, ale też rozliczeniu misji z rządem afgańskim i USA. – Musimy uregulować rachunki za wyżywienie, zakwaterowanie, paliwo. Pomoże nam w tym szesnastu żołnierzy Gwardii Narodowej stanu Illinois, którzy weszli w skład ostatniej zmiany – mówił na krótko przed jej rozpoczęciem ppor. Piotr Płuciennik, rzecznik opolskiej brygady.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kpt. Grzegorz Jamroży (DMW)

dodaj komentarz

komentarze


Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Strykery w akcji
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Kosmiczne oko armii
Przygotowania do lotu do Polski
Wyścig Stalina
Przyszłość „Łucznika”
Bez zmian w emeryturach
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Początek wielkiej historii
Groźny incydent w Libanie
Psy na… materiały wybuchowe
Nitro-Chem będzie montował Hydry
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Wypadek w PKW UNIFIL
Uczczono ofiary zamachu majowego
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Gotowi na każdy scenariusz
Podsekretarz stanu USA na granicy polsko-białoruskiej
Więcej strzelnic w powiecie
SAFE staje się faktem!
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Jest nowy szef BBN
Pilecki – mniej znane oblicze bohatera
Od cyberkursu po mundurówkę
Borsuk po słowacku
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Wojsko zaprasza rodziny
Ogień Strykerów. Tak ćwiczy US Army w Polsce
NATO i USA o Iranie
Granatnik M72 EC MK1 bez tajemnic
Polsko-słowackie granaty dla NATO
Ostrosz zamiast Mureny
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
WAM coraz bliżej Łodzi
Syndrom Karbali
Rzeźnik w rękach GROM-u
Bieg ku pamięci bohaterów
Trzynasty Husarz w powietrzu
Wielkie strzelanie na „Baltic Shield”
Zbrodnia bez kary
Terytorialsi zapraszają
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Bez schematów
Powrót WAM-u
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
Ostatni most
PKP Cargo przewiezie ciężki sprzęt wojskowy
Desant na Bornholm
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Kluczowe 30 dni
Skrzydlate tygrysy nad Morzem Jońskim
Nauki i nauczki z Afganistanu
Hornet czyli „polski Shahed”
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Specjalsi przeciw flocie cieni
Adaptacja i realizm

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO