Mundury w linii... produkcyjnej
Krojenie materiału, obrabianie poszczególnych elementów, zszywanie ich w całość, a później kontrola jakości i pakowanie w paczki. Wszystko w dużym tempie i przy udziale nowoczesnych, zautomatyzowanych urządzeń. Tak pracuje otwarta w ubiegłym roku szwalnia spółki Maskpol, największego producenta mundurów dla polskich żołnierzy.
Fot. Michał Niwicz
Ćwiczą i budują drony w 17 WBZ
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Nowy sprzęt wojsk specjalnych
