moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Ukraińscy lekarze wrócili z Afganistanu

Trzech lekarzy z ukraińskiej armii – chirurg, internista i anestezjolog – przez rok służyli razem z polskimi medykami w Afganistanie. W drodze z misji zatrzymali się na kilka dni w Polsce. W Dowództwie Operacyjnym generał dywizji Jerzy Michałowski podziękował im za wsparcie i służbę.


Ppłk Kyryl Kravchenko, ppłk Vitali Dobrovolskyi i ppłk Anatoli Voitovych pracowali razem z Polakami w Grupie Zabezpieczenia Medycznego w szpitalu w bazie Ghazni. Przez blisko rok leczyli nie tylko rannych żołnierzy, ale także Afgańczyków – policjantów i cywili.

Ppłk Anatoli Voitovych, specjalista chorób wewnętrznych, zazwyczaj przyjmował pacjentów w ambulatorium. – Pamiętam, jak reanimowaliśmy trzech Afgańczyków rannych w klatkę piersiową. Dwóch udało się uratować dzięki masażowi na otwartym sercu. Z takimi przypadkami medycznymi nie mamy do czynienia w kraju – opowiada.

– Zdobyliśmy doświadczenia, które będziemy mogli przekazać kolegom na Ukrainie – dodaje anestezjolog ppłk Vitali Dobrovolskyi. Na co dzień pracuje w Wojskowym Centrum Medycznym Regionu Krymskiego w Sewastopolu.

Szefem zespołu ukraińskich lekarzy był ppłk Kyryl Kravchenko, specjalista chirurgii klatki piersiowej. Podpułkownik dziękował za możliwość pracy w polskim szpitalu, gdzie, jak mówił, teorię zdobytą na wojskowej akademii medycznej mógł wesprzeć praktyczną wiedzą.

Oficerowie z Ukrainy spotkali się w Dowództwie Operacyjnym z generałem dywizji Jerzym Michałowskim. – Mamy wspólne doświadczenia, bo walczyliśmy razem w Iraku – przypomniał gościom szef sztabu – zastępca dowódcy operacyjnego. Gen. Michałowski podziękował także Ukraińcom za służbę w Afganistanie, gdzie, jak mówił, byli wsparciem dla polskich lekarzy.

Pracę oficerów armii ukraińskiej Polacy zdążyli już docenić. W lutym Ukraińcy otrzymali Brązowe Medale Wojska Polskiego, a w maju dowódca XIII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego gen. bryg. Marek Sokołowski wręczył im Gwiazdy Afganistanu – „za profesjonalizm oraz serce włożone w niesienie pomocy najbardziej potrzebującym”.

Ppłk Kyryl Kravchenko, ppłk Vitali Dobrovolskyi i ppłk Anatoli Voitovych w szpitalu w Ghazni byli drugą już grupą ukraińskich lekarzy wspierających Polaków. W Afganistanie zastąpili ich inni oficerowie ze służby medycznej armii ukraińskiej: mjr Olena Adushkina, kpt. Andri Bezruchko i kpt. Dmytro Piunov.

Szpital wojskowy w bazie w Ghazni posiada m.in. salę do przeprowadzania zabiegów chirurgicznych oraz intensywnej opieki medycznej, zapasy krwi, laboratorium mikrobiologiczne i analityczne. Pracują w nim lekarze różnych specjalności, m.in. chirurdzy, anestezjolodzy, interniści, stomatolog, radiolog i pielęgniarki.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Małgorzata Schwarzgruber

dodaj komentarz

komentarze


Wojsko testuje systemy antydronowe
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Armia na kryzys
Ślubowanie adeptów sztuki wojskowej
Lepiej uczyć się na misjach niż na wojnie
Pasja i fart
„Kryzys” na AWL-u
Ochrona w gotowości
Rzeźnik w rękach GROM-u
Zmiany kadrowe na szczycie PGZ-etu
Chunmoo trafią do Gostynina
Syndrom Karbali
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Cel: wzmocnić odporność małych społeczeństw
Tusk: Francja to wiarygodny sojusznik
Ukraina lekcją dla Polski i całego NATO
Francuzi zbudują satelitę dla MON-u
Rosomaki na lądzie i morzu
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Ćwiczą i budują drony w 17 WBZ
Zasiąść za sterami Apache’a
Psiakrew, harmata!
Terytorialsi zdobyli amerykańskie ostrogi
Wypadek w PKW UNIFIL
Miecz w ręku NATO
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Kolejne SSR dla Wojska Polskiego
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Ruszyły Wojskowe Targi Służby i Pracy
Finansowanie szkolenia wojskowych medyków
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Pieniądze z SAFE coraz bliżej
Adaptacja i realizm
Marynarz w koreańskim tyglu
Bądź bezpieczny w sieci
Kadeci na start
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Zbrodnia bez kary
Zbrodnia i kłamstwo
Początek wielkiej historii
Pirania zdała egzamin
Sportowe emocje na wojskowej spartakiadzie w Łasku
Fińska armia luzuje rygory
Amerykańskie MRAP-y w polskiej wersji. Kulisy metamorfozy
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
Zmiany w 6 Mazowieckiej BOT
Na służbie z karabinem, po godzinach z szablą w dłoni
Szpital w Płocku „przyjazny wojsku”
Cenckiewicz rezygnuje z szefostwa BBN
Groźny incydent w Libanie
Wojna sześcioosobowych armii
Judoczka Wojska Polskiego znów na podium
Debata o bezpieczeństwie
Wielkie serce K9
Misja zdrowie, czyli lepiej zapobiegać niż leczyć
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Od cyberkursu po mundurówkę
Na pierwszej linii wojny i pokoju
NATO i USA o Iranie
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Daglezja dla saperów z 9 BBKPanc
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Twarde na poligonie
Polska i Norwegia zacieśniają współpracę
Pierwsze loty
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO