moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pamiętają o por. Kurowskim

Por. Kurowski był bohaterem, który służył bezpieczeństwu Polski. To ważne, że społeczność lokalna o nim pamięta. To wyraz patriotyzmu i szacunku do munduru żołnierza polskiego – mówił wicepremier Mariusz Błaszczak w Lednogórze. Szef MON-u odsłonił tablicę poświęconą pamięci por. Łukasza Kurowskiego, pierwszego polskiego wojskowego, który 15 lat temu zginął w Afganistanie.

Por. Łukasz Kurowski służył w 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej i uczestniczył w I zmianie PKW ISAF w Afganistanie. 14 sierpnia 2007 roku polsko-afgański patrol pod jego dowództwem wpadł w zasadzkę talibów. W wyniku ostrzału Kurowski został ciężko ranny i mimo natychmiastowej pomocy zmarł w szpitalu polowym w bazie Wilderness. Był pierwszym polskim żołnierzem, który stracił życie w czasie misji wojskowej w Afganistanie. Decyzją prezydenta Lecha Kaczyńskiego oficer 10 BKPanc za wybitne zasługi w działaniach prowadzonych podczas operacji wojskowych, a także za odwagę i męstwo został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego i awansowany do stopnia porucznika.

Pamięć o por. Kurowskim żyje nadal. Dziś, na budynku szkoły podstawowej w Lednogórze, odsłonięto tablicę pamiątkową ku jego czci. W uroczystości wzięli udział: wicepremier Mariusz Błaszczak, dowództwo i żołnierze 10 Brygady Kawalerii Pancernej, rodzina poległego porucznika, samorządowcy, kadra pedagogiczna i uczniowie.

– Dziękuję lokalnej społeczności za upamiętnienie por. Kurowskiego. To wyraz patriotyzmu i szacunku dla munduru żołnierza polskiego – podkreślił Mariusz Błaszczak. Szef MON-u przypomniał, że porucznik zginął w czasie wykonywania obowiązków służbowych, podczas patrolu. – Był człowiekiem wyrosłym na tej ziemi. Ukończył w Lednogórze szkołę podstawową, potem szkołę średnią w Gnieźnie, był także absolwentem Politechniki Poznańskiej i oficerem Wojska Polskiego. To ważne, by pamięć o nim trwała – podkreślił wicepremier. Dodał, że por. Kurowski spoczywa na tym samym cmentarzu co dowódca powstania wielkopolskiego gen. Józef Dowbor-Muśnicki, wspomniał także o zamordowanych w 1940 roku przez Niemców i Rosjan córkach gen. Muśnickiego. Zaznaczył, że służba żołnierzy WP jest ważna i potrzebna, by już nigdy nie dochodziło do takich tragedii, które miały miejsce w czasie II wojny światowej. – Dlatego właśnie naszym zadaniem jest to, by Wojsko Polskie było silne, liczne i wyposażone w nowoczesną broń. By było silne w sojusze. Dziś na Westerplatte obok żołnierzy Wojska Polskiego byli żołnierze amerykańscy, brytyjscy, rumuńscy i chorwaccy, a nad Westerplatte przeleciały polskie F-16 i amerykańskie F-22. To jest właśnie miara solidarności sojuszniczej – dodał wicepremier.

Mariusz Błaszczak, odnosząc się do upamiętnienia por. Kurowskiego, kilkukrotnie podkreślił, jak ważny jest szacunek dla munduru żołnierza Wojska Polskiego. – Ostatnio mogliśmy spotkać wypowiedzi godzące w honor polskich żołnierzy. Atakowani byli ci, którzy odparli atak hybrydowy dokonywany na Polskę z terytorium Białorusi. A ta tablica pamiątkowa świadczy o zupełnie innej postawie. O postawie pamięci i o szacunku – przyznał szef MON-u.

Por. Łukasz Kurowski ukończył Studium Oficerskie Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Zawodową służbę wojskową zaczął w 2004 roku jako podporucznik. Dowodził plutonem czołgów w 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej w Świętoszowie. Był jednym z 1100 wojskowych, którzy w 2007 roku wyjechali na misję do Afganistanu. Podczas niej służył w Operacyjnym Zespole Doradczo-Łącznikowym (OMLT – Operational Mentoring and Liaison Team) w bazie Gardez we wschodnim Afganistanie, w pobliżu granicy z Pakistanem. Zadaniem jego pododdziału była ochrona projektów odbudowy, rozminowywanie terenu i szkolenie afgańskich sił bezpieczeństwa.

14 sierpnia 2007 roku wyruszył z bazy Gardez. Razem z żołnierzami patrolował drogę wiodącą z Afganistanu do Pakistanu. Po przejechaniu zaledwie 20 km polsko-afgański patrol został ostrzelany przez talibów. W pojazd por. Kurowskiego uderzył pocisk RPG. Oficerowi natychmiast udzielono pomocy medycznej, a amerykański śmigłowiec przewiózł go do szpitala w bazie Wilderness. Niestety, nie udało się go uratować.

Polacy służyli w Afganistanie do 2021 roku. Była to jedna z najdłuższych i najtrudniejszych operacji zagranicznych Wojska Polskiego. Wzięło w niej udział ponad 33 tys. żołnierzy i pracowników MON-u. Podczas misji zginęło 43 wojskowych, a przeszło 200 zostało rannych.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Leszek Chemperek / CO MON

dodaj komentarz

komentarze


SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Chciałem być na pierwszej linii
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Skromny początek wielkiej wojny
Przez uchylone okno
Gorąco wśród lodu
Oko na Bałtyk
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Buzdygan Internautów – głosowanie
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Arktyka pod lupą NATO
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Partnerstwo dla artylerii
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Bojowy duch i serce na dłoni
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Invictus, czyli niezwyciężony
Multimedaliści górą
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Outside the Box
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Together on the Front Line and Beyond
Ostatnia minuta Kutschery
Chwała bohaterom AK
Fenomen podziemnej armii
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
POLSARIS, czyli oczy wojska
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
HIMARS-y w Rumunii
Rubio: należymy do siebie
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
To nie mogło się udać, ale…
Misja zdrowie trwa
„Wicher” rośnie w oczach
Kolejne nominacje w wojsku
Medal Honoru dla Ollisa
Kierunek Rumunia
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Engineer Kościuszko Saves America
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Premier wojenny
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Finał B żołnierza w short tracku
W NATO o inwestycjach w obronność
Taniec na „Orle”
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Zielone światło dla konwoju

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO