moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Najpierw Góry Izerskie, później Alpy

Działania bojowe w Alpach na wysokości ponad 2 tys. m n.p.m. to wyzwanie nawet dla najlepiej wyszklonych żołnierzy. Tymczasem takie zadania czekają wojskowych z 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej. W maju wezmą oni udział w międzynarodowych ćwiczeniach pododdziałów górskich. Zanim karpatczycy wyjadą do Austrii, muszą przejść wieloetapowe przygotowania.

W lutym żołnierze z 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej z Kłodzka wyjechali do ośrodka szkoleniowego w okolicy Szklarskiej Poręby, by w Górach Izerskich szlifować umiejętności przydatne specjalistom walki w górach. Oprócz taktyki, trenowali pokonywanie górskiego terenu w zimowych warunkach, ćwiczyli orientację wśród wzgórz i dolin oraz podwyższali swoją kondycję w długich marszach z użyciem rakiet śnieżnych. Musieli także wybierać odpowiednie miejsca w górach i budować w nich stanowiska ogniowe oraz obserwacyjne. Ale to nie wszystko. Górale doskonalili także umiejętności asekuracji, wzięli udział w praktycznych zajęciach ratownictwa lawinowego oraz uczyli się autoratownictwa z wykorzystaniem sprzętu i wyposażenia osobistego, w tym czekanów, detektorów lawinowych, sond lawinowych i łopatek.

W czwartek uczestnicy zajęć wyszli w góry na całą dobę. Najpierw prowadzili marsz kondycyjny, pokonując około 15 kilometrów trudnego terenu w wysokich partiach gór w okolicy Szrenicy, a następnie zorganizowali obozowisko, w którym spędzili noc w wykopanych i dobrze zamaskowanych jamach wydrążonych w śniegu. – Zajęcia miały charakter treningów indywidualnych dla żołnierzy pododdziału. W marcu na kolejnym zgrupowaniu będziemy zgrywać drużyny, a następnie trenować działania taktyczne całych plutonów – mówi kpt. Adam Trela, dowódca zgrupowania, będący jednocześnie dowódcą kompanii. Oficer dodał, że w kwietniu odbędzie się zgrywanie i przygotowanie do działań całej kompanii. Będzie to ostatni etap przygotowań przed wyjazdem w maju na szkolenie w Austrii.

Kierunek Alpy

Międzynarodowe ćwiczenia „European Mountain Thunder ‘22” odbędą się na terenie Austrii w miejscowości Lizum w okolicach Insbruku. Ich gospodarzami będą jednostki górskie tamtejszej armii. Ćwiczenia organizowane są pod auspicjami Mountain Training Initiative (MTI), stowarzyszenia zajmującego się tematyką działań wojskowych w terenie górskim i skupiającego kraje członkowskie Unii Europejskiej oraz NATO.

Na terenie górskiego ośrodka szkolenia poligonowego oraz w jego okolicach będą ćwiczyć – oprócz pododdziałów z Polski i kompanii reprezentującej gospodarzy – także kompanie górskie z Czech, Hiszpanii oraz mniejszy pododdział z Holandii.

Z Polski do Austrii wyjedzie pododdział w sile kompanii złożonej z trzech plutonów. Nie będzie to jednak etatowa kompania z 22 Batalionu. W jej składzie znajdą się dwa plutony kłodzkich górali i jeden pluton złożony z podchorążych Akademii Wojsk Lądowych z Wrocławia. Pododdziałem, który będzie liczył ponad 100 osób, będzie dowodził kpt. Adam Trela, dowódca kompanii zmechanizowanej w batalionie z Kłodzka.

Według planów Polacy mają wyruszyć z garnizonu 8 maja. Już następnego dnia rozpoczną trwające do 15 maja szkolenie przygotowawcze. Przez ten czas żołnierze będą mogli się zaaklimatyzować, poznać teren oraz pododdziały innych armii, z którymi będą wykonywali zadania. Zasadnicza część ćwiczenia potrwa cztery dni, od 16 do 19 maja. Wówczas pododdziały będą wykonywać działania taktyczne w wysokich Alpach, gdzie spędzą trzy noce.

Maksymalny stopień trudności

W czasie ćwiczeń nie jest przewidziane strzelanie amunicją bojową. Dla urealnienia działań każdy żołnierz będzie jednak wyposażony w urządzenia laserowego symulatora strzelań. Uczestnicy szkolenia zameldują się bez pojazdów. Będą działali jak typowa piechota górska. Do wykonania zadań na wysokości nawet około 2,5 tysiąca m n.p.m. zabiorą ze sobą tylko to, co zmieszczą w plecakach. Będą mieli broń i pełne wyposażenie, w tym hełmy, środki łączności, sprzęt wspinaczkowy, zapas napojów i wyżywienia oraz sprzęt niezbędny do biwakowania. Plan ćwiczeń zakłada samowystarczalność wszystkich ekip. Nie będą używali nart, a jedynie rakiet śnieżnych.

Por. Patryk Pastuszka, dowódca 1 plutonu, jest spokojny o wyszkolenie swoich podwładnych. – W moim plutonie zdecydowaną większość stanowią żołnierze, którzy mają duże doświadczenie w działaniach taktycznych w górach. Kilku z nich jest instruktorami górskiej wspinaczki – mówi oficer. Dodaje, że ci młodsi służbą mają jeszcze ponad dwa miesiące, aby poznać specyfikę takich działań i zdobyć odpowiednią sprawność i kondycję.

Zdaniem obu dowódców podczas wyjazdu najtrudniejsze będą cztery dni zasadniczej części ćwiczeń. Żołnierze będą musieli pokonać w górach trasę kilkudziesięciu kilometrów, wykonać postawione zadania, dźwigając jednocześnie na plecach wszystko, co będzie im niezbędne. – Sądzimy, że mimo wiosny w wysokich partiach Alp będzie leżała gruba warstwa śniegu i poruszanie będzie możliwe jedynie przy użyciu rakiet śnieżnych lub raków – mówi por. Pastuszka. Z kolei kpt. Adam Trela zauważa, że nie wszystkie kompanie będą miały jednakowo trudno. – Górskie pododdziały austriackie mają u siebie zwierzęta juczne, które z pewnością będą wykorzystywali. My wszystko będziemy przenosili, ufając w siłę własnych mięśni – tłumaczy kapitan.

A jak ocenia przygotowanie żołnierzy dowódca 22 Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej? – Nasi żołnierze są dobrze przygotowani do działań w górach – mówi ppłk Marcin Sudek. – Uważam, że podczas szkolenia w Austrii zostaną dobrze ocenieni przez kierownictwo ćwiczeń – dodaje. 

Bogusław Politowski

autor zdjęć: kpt. Adam Trela, 22 kbpg

dodaj komentarz

komentarze

~Scooby
1646569740
Zimno. Co?
C0-8E-8A-A5

Fabryki zbrojeniowe pod większą ochroną
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Oczekujemy partnerstwa
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Polska wzmacnia ochronę nieba
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
„Polski Semtex”, czyli wybuchowa oferta Łukasiewicza i Nitro-Chemu
Musimy zostać zauważeni
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Wystartował MSPO 2026
Walka w dwóch światach
Pomorze ma potencjał
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Wybuchowe szkolenie podchorążych z WAT-u
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Prezydencka wizyta na MSPO
„Mewa” na północnym szlaku
Anatomia pocisku
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Wyrzutnie iLauncher będą serwisowane nad Wisłą
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Homar-K coraz bardziej polski
Terytorialsi wykonywali pomiary dla naukowców z PAN-u
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
PGZ stawia na eksport
W Sejmie o rosyjskim pocisku
Pancerna premiera HSW
Wielkie zakupy
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Oręż przeciw dronom
Po medale na nartorolkach i w kajaku
„Horyzont” przedłużony
Grupa WB i Kongsberg będą rozwijać morskie bezzałogowce
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Najpierw poligon, potem studia
Z prądem i pod prąd
Ciężki BWP z Huty Stalowa Wola
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Flanka pod strażą
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Gorący lipiec PKW Łotwa
Battalions of the Future
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Abordaż z polskim wsparciem
Czołgi bez tajemnic
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Pomerania Has Potential
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Wojskowe konstelacje
PZL P.11c – Pościgowy taran!
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
PZL Mielec w planach MON-u
Wzmacnianie potencjału
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO