moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

16 Dywizja przeprawiła się przez Narew

Otwierają ogień, prowadzą patrole, przeprawiają się przez rzeki, ale przede wszystkim pracują nad współdziałaniem. W sumie 6 tys. żołnierzy wyposażonych w tysiąc jednostek sprzętu uczestniczy w ćwiczeniach „Tumak ’21”. To podsumowanie rocznego szkolenia 16 Dywizji Zmechanizowanej i Batalionowej Grupy Bojowej NATO.

Najpierw uderzyły myśliwce F-16, potem ogień otworzyła artyleria, do akcji wkroczyły też śmigłowce, z których desantowali się żołnierze. Wszystko po to, aby umożliwić oddziałom przeprawienie się przez rzekę. Tak rozpoczęła się część ćwiczeń „Tumak ’21”, największych, jakie 16 Dywizja Zmechanizowana zorganizowała w tym roku. – To podsumowanie całorocznego szkolenia wszystkich jednostek dywizji i Batalionowej Grupy Bojowej NATO, z którą na co dzień współpracujemy – mówi gen. dyw. Krzysztof Radomski, dowódca dywizji.

 

Jako pierwsze przez Narew – ćwiczenia odbyły się niedaleko Nowogrodu – przeprawiły się pododdziały zmechanizowane wyposażone w bojowe wozy piechoty, później pancerniacy w czołgach PT-91 i T-72 M, a na końcu pojazdy kołowe, m.in. armatohaubice Dana, rozpoznawcze BRDM-y i amerykańskie transportery Stryker. Te ostatnie oczywiście po specjalnie dla nich zbudowanym moście, który stanął dzięki żołnierzom wojsk inżynieryjnych. – Realizacja takiego zadania wymaga przede wszystkim dobrego zaplanowania wszystkich działań – mówi płk Grzegorz Barabieda, dowódca 9 Brygady Kawalerii Pancernej, która skierowała na „Tumaka” największe siły. Dodaje, że żołnierze włożyli wiele wysiłku, aby dobrze się przygotować do tego etapu ćwiczeń.

Rolę przeciwnika odgrywali żołnierze z 20 Brygady Zmechanizowanej. – Mimo że jesteśmy po drugiej stronie, ćwiczymy tak samo jak inne pododdziały, dla nas to też jest szkolenie – podkreśla ppor. Kamil Lewandowski, który dowodzi działaniami „czerwonych”. – Dajemy z siebie wszystko, choć wiemy, że tym razem to my zostaniemy złapani! – śmieje się żołnierz.

Płk Piotr Fajkowski, szef szkolenia 16 Dywizji, zaznacza, że przeprawa przez Narew to nie pierwsze tego typu zadanie dla jego żołnierzy. – Rok temu siły naszej dywizji przeprawiały się przez jezioro, a tym razem podnieśliśmy poprzeczkę i pokonujemy rzekę – mówi pułkownik. Podkreśla, że głównym problemem jest szybki nurt. – Na jeziorze wszystko idzie niemal jak po sznurku, natomiast rzeka potrafi znieść pojazd o kilkanaście metrów. Aby tego uniknąć, trzeba w odpowiedni sposób wejść do wody, a potem z niej wyjść. To wcale nie jest takie proste, jakby się wydawało – wyjaśnia. Dziś zmagania żołnierzy obserwowali gen. Daniel R. Hokanson z amerykańskiej Gwardii Narodowej, i gen. dyw. Maciej Jabłoński, inspektor wojsk lądowych.

Płk Fajkowski dodaje, że przeprawa przez Narew jest najważniejszym, ale niejedynym elementem „Tumaka”. Podczas ćwiczeń zarówno polskie, jak i sojusznicze pododdziały połączyły siły i wspólnie zrealizowały też wiele zajęć ogniowych. A te odbywały się i w dzień, i w nocy. – Celem tego etapu było sprawdzenie zdolności dowódcy wielonarodowych oddziałów do prowadzenia działań bojowych – mówi płk Fajkowski. Dodaje, że ze względu na różnorodność zaangażowanych wojsk wcale nie jest to proste zadanie. – 15 Brygada Zmechanizowana współpracuje z sojusznikami na co dzień, ale zależało nam na tym, aby taką szansę otrzymały także inne jednostki. W tym roku partnerem Batalionowej Grupy jest także 9 Brygada Kawalerii Pancernej – wyjaśnia.

Podczas „Tumaka” amerykańscy, brytyjscy, chorwaccy i rumuńscy żołnierze już tradycyjnie zorganizowali także ćwiczenia „Bull Run”, by sprawdzić, jak szybko w razie zagrożenia są w stanie zająć wyznaczone pozycje. Koszary w Bemowie Piskim w trybie alarmowym opuściły amerykańskie Strykery, brytyjskie Jackale, rumuńskie Gepardy, a także chorwackie Volcano. Pojazdy, samobieżne działa i wyrzutnie sformowały kolumny, a następnie ruszyły w kierunku pobliskich miejscowości. Oczywiście ich działanie cały czas zabezpieczała Żandarmeria Wojskowa.

Duży nacisk na kwestię przemieszczania sił położyły także polskie pododdziały. Dlatego w ciągu kilku ostatnich dni na drogach Mazur i Podlasia można było zobaczyć wojskowe kolumny Sił Zbrojnych RP. Przy okazji żołnierze zatrzymali się w kilku miejscowościach i zaprezentowali wojskowy sprzęt ich mieszkańcom. Tak było m.in. w Grajewie, Augustowie, Brańsku czy Siemiatyczach.

W sumie w ćwiczeniach „Tumak ’21” bierze udział 6 tys. żołnierzy i ponad tysiąc jednostek sprzętu. Ale to niejedyne ważne zadanie, które obecnie wykonuje 16 Dywizja Zmechanizowana. Jej żołnierze cały czas pełnią służbę przy granicy polsko-białoruskiej, gdzie wspierają funkcjonariuszy Straży Granicznej. – Cały czas zmieniamy nasze pododdziały. Część żołnierzy realizuje zadania na granicy, część jest zaangażowana w ćwiczenia, cały czas utrzymujemy także odwód – zapewnia płk Fajkowski. – Musimy być gotowi do wykonania różnych zadań i tak też się dzieje – zapewnia.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: st. szer. Adrian Staszewski, st. szer. Adrian Jórski, sierż. Bartosz Grądkowski, Pfc. Jacob Bradford

dodaj komentarz

komentarze

~ccv
1638191940
Nie centralizujcie naszego WP za bardzo aby ich chronić przed ewentualnym atakiem artylerii rosyjskiej.
7C-A8-C7-15

Sześć medali żołnierzy w sportach walki
Gotowi na każdy scenariusz
Kurs „Piorun” – prawdziwy sprawdzian morale
Zbrojeniówka wchodzi do Raciborza
Od cyberkursu po mundurówkę
Syndrom Karbali
Australijską armią będzie dowodzić kobieta
PKP Cargo przewiezie ciężki sprzęt wojskowy
Młodzi mechanicy pojazdów specjalnych
Medale żołnierzy w pływaniu, biegach i chodzie
Przygotowania do lotu do Polski
Generał Chmielewski na czele cyberwojska
Granatnik M72 EC MK1 bez tajemnic
Rosyjskie myśliwce przechwycone nad Bałtykiem
Premier: Polska zbuduje armadę dronową z Ukrainą
WAM coraz bliżej Łodzi
Powrót WAM-u
Leopard, czyli zwycięstwo na ostatniej prostej
Bez zmian w emeryturach
Nauki i nauczki z Afganistanu
Adaptacja i realizm
Polsko-irlandzkie rozmowy o współpracy
Srebro dla AWL-u w grach wojennych
Bieg ku pamięci bohaterów
Terytorialsi zapraszają
Kluczowe 30 dni
Silniki do Abramsów będą serwisowane w Dęblinie
Sprzęt wojskowy i technologia na PGE Narodowym
Bursztynowy wstrząs
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Terytorialsi wspierają służby w powiecie biłgorajskim
SAFE staje się faktem!
Zbrodnia i kłamstwo
Nowe łodzie wojsk specjalnych
Więcej strzelnic w powiecie
Strykery w akcji
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
WOT będzie szkolić pracowników Orlenu
Rumuni rozdzielają środki z SAFE
Rzeźnik w rękach GROM-u
Wypadek w PKW UNIFIL
WOT z Kraśnika i Zamościa walczy z żywiołem
Nowe zasady finansowania szkolenia żołnierzy-medyków
Celne oko strzelców z „armii mistrzów”
Zmiana resortowych planów: jeszcze więcej OPW
Zbrodnia bez kary
Kosmiczne oko armii
Natarcie w deszczu
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
NATO i USA o Iranie
Groźny incydent w Libanie
Żołnierze na podium imprez w strzelectwie i kajakarstwie
Szef MON-u na Defence24 Days
Wyścig Stalina
Ostrosz zamiast Mureny
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
Jest nowy szef BBN
Desant na Bornholm
Początek wielkiej historii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO