moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Szkoły dumne z mundurowych uczniów

Do wielu szkół młodzież przychodzi nie dla matematyki czy fizyki, lecz ze względu na przedmioty wojskowe – mówi ppor. Damian Duda, nauczyciel i żołnierz wojsk obrony terytorialnej. Oficer opowiada o tym, dlaczego warto otwierać klasy wojskowe, jaka młodzieży się w nich uczy i co daje uczniom wojskowa edukacja.

Jest Pan oficerem WOT i zarazem nauczycielem, który o edukacji w klasach mundurowych wie chyba wszystko. Przez wiele lat był Pan wychowawcą i nauczycielem w takich klasach.

Ppor. Damian Duda: Wychowawcą klasy mundurowej byłem przez trzy lata. Dodatkowo w mojej szkole odpowiadałem za szkolenie wojskowe. Oprócz tego prowadziłem edukację dla bezpieczeństwa, czyli dawne przysposobienie obronne, edukację wojskową oraz zajęcia z ratownictwa medycznego.

Jednak aby być wychowawcą i nauczycielem w takich klasach, trzeba mieć odpowiednie przygotowanie. Jak to jest w Pana przypadku?

Jestem absolwentem kierunku historia i historia sztuki. Podczas studiów bardzo interesowało mnie wojsko i tematyka obronności, dlatego zapisałem się do Legii Akademickiej działającej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Dzięki temu mogłem odbywać szkolenia, wyjeżdżałem na różne obozy i ćwiczenia, poznałem wojskowe realia. Moje stowarzyszenie już wtedy współpracowało z różnymi szkołami, między innymi z Liceum Ogólnokształcącym w Puławach. W ten sposób jeszcze jako student zacząłem prowadzić zajęcia wojskowe z młodzieżą. Ponieważ bardzo to lubiłem, gdy zacząłem pracę w szkole, zostałem skierowany do nauczania w klasach mundurowych.

Jaka młodzież trafia do klas mundurowych?

Motywacje uczniów są bardzo różne. Jedni chcieli kontynuować rodzinne tradycje, inni marzyli o tym, by zostać bohaterem na miarę Rambo. Z mojego doświadczenia wynika, że naukę w klasach wojskowych często wybierają dzieci z rodzin najuboższych czy wielodzietnych, które ze względów finansowych mają mniejsze szanse na zdobycie edukacji. Dla nas, nauczycieli, to ogromna satysfakcja, gdy widzimy, jak ta młodzież wykorzystuje daną im szansę i udowadnia sobie oraz najbliższym, że dzięki samozaparciu i poświęceniu sięga po swoje marzenia.

Mam kontakt z wieloma moimi absolwentami. Niedawno podczas uroczystości państwowych zobaczyłem mojego dawnego ucznia w składzie kompanii reprezentacyjnej WP, a innego – w kompanii reprezentacyjnej Żandarmerii. Kilka osób studiuje na wojskowych uczelniach lub już je ukończyło.

Wielu nauczycieli i dyrektorów sceptycznie podchodzi do otwierania w ich placówkach klas mundurowych czy wojskowych. Jak by Pan ich przekonał, że warto?

Klasy mundurowe zaczęto tworzyć w specyficznej sytuacji. Gdy – przed reformą edukacji –były jeszcze gimnazja, a w liceach brakowało uczniów. Klasy mundurowe miały być atrakcją, która przyciągnie młodzież. Wraz z nimi pojawili się nauczyciele wojskowi. W wielu przypadkach grono pedagogiczne zachowywało początkowo rezerwę wobec nich. Z czasem ci sceptyczni nauczyciele zobaczyli, że młodzież coraz częściej przychodzi do ich placówek nie dla matematyki czy fizyki, lecz dlatego że są tam klasy mundurowe. Obecnie moje liceum prowadzi tylko i wyłącznie klasy wojskowe. Mamy 17 takich oddziałów. Dodam, że moje koleżanki i koledzy przekonali się, iż z młodzieżą w mundurach mają mniej problemów wychowawczych, bo to uczniowie zdyscyplinowani, aktywni i kreatywni.

Młodzież z klas mundurowych i wojskowych jest więc w cenie...

Tak, dziś szkoły chwalą się takimi klasami. Uczniowie klas mundurowych tworzą poczty sztandarowe, wystawiają kompanie reprezentacyjne szkół. Co więcej, są widoczni podczas lokalnych uroczystości poza szkołą. Na przykład kompania reprezentacyjna mojej szkoły przygotowuje pokaz musztry paradnej podczas różnych imprez. Dla rodziców i nauczycieli są bez wątpienia powodem do dumy.

Mamy w kraju klasy mundurowe i wojskowe. Czym one się różnią?

Najpierw były klasy mundurowe przygotowujące do ewentualnej służby w różnych rodzajach służb. Później powstały oddziały przygotowania wojskowego i wiele klas zostało ukierunkowanych na wojsko. Uczennice i uczniowie rozpoczynający naukę w takich klasach otrzymują mundur, a szkoły – sprzęt do różnych ćwiczeń. W drugim roku nauki młodzież ma okazję wyjechać na poligon, a absolwenci mogą przejść skróconą służbę przygotowawczą. Uczniowie takich klas otrzymują również dodatkowe punkty podczas rekrutacji do uczelni wojskowych. 


 

Ppor. Damian Duda jako nauczyciel znalazł się w grupie specjalistów tworzących pierwszy program nauczania w certyfikowanych klasach mundurowych szkół ponadpodstawowych. Ministerialny program był wówczas na etapie pilotażu.

W wojskach obrony terytorialnej pełni służbę od 2017 roku. Ukończył pierwszy kurs oficerski dla żołnierzy tej formacji. Od wiosny ubiegłego roku do września bieżącego roku pracował w Biurze do spraw Programu „Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej”. Obecnie pełni funkcję rzecznika prasowego Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Rozmawiał: Bogusław Politowski

autor zdjęć: Bogusław Politowski, st. szer. Kamil Śpiączka

dodaj komentarz

komentarze


Powstał Komponent Obrony Pogranicza
Polska gotowa zarządzać rurociągami NATO
Borsuki i roje dronów
Dawka wiedzy na trudne czasy
Wzorowa żołnierska postawa terytorialsa
Saperzy w akcji pod wodą
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
Wojsko stawia na „armię talentów”
Więcej sojuszniczych wojsk w Polsce?
Baza śmigłowcowa. Miliony i strategiczne grunty
Tour przez garnizony
Wielki sukces podchorążych z AMW
Rząd: cele na szczyt w Ankarze osiągnięte
Saperzy z Bundeswehry budują „Tarczę Wschód”
Szczyt w Ankarze okiem eksperta
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Mosty (nie tylko) dla Abramsów
Złoto-srebrne kajakarki, srebrni żeglarze
„Jak nas karmicie, tak będziemy wojować”. Dole i niedole 8 Pułku Piechoty
Żołnierze PKW Rumunia ćwiczyli w Bułgarii
Baobaby docierają do wojska
Rosja testuje, Polska przechwytuje
Śmierć w sercu Azji
MON i MSZ o szczycie NATO
Jak szkolą się nurkowie bojowi?
Prezydent RP o szczycie NATO
Azjatycka szansa
Ostatnia niedziela…
Przełomowe porozumienie
Kolejny incydent z udziałem rosyjskich myśliwców
Polski napęd dla Kraba i Borsuka
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Paliwowy krwiobieg NATO
Pancerne starcie
Inwestycje w bezpieczeństwo
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
Polski Gnom
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Szerszeń z Sochaczewa
MSPO i PGZ strategicznymi partnerami na kolejne lata
Ostatni lot „Pałera”
MON szuka dronów do zwalczania dronów
„Koalicja chętnych” szykuje kolejne działania
Mark Rutte: nasza jedność fundamentem pokoju!
Morska bryza w dwóch odsłonach
Szef MON-u uhonorował bohaterów AK
Poskromić kolosa
Paczka z mundurem – pytania i odpowiedzi
Spadochronowy triumf
Pieta Michniowska
Nowa koalicja dronowa
Sportowa rewolucja na AWL-u
Powiększone mosty Daglezja-S trafią do saperów
NATO zwiększy produkcję broni
Pierwszy krok do specjalsów
W drodze po oficerskie gwiazdki
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Gen wojownika
Marzenia częściowo spełnione
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wsparcie ma znaczenie
PKW Irak zostaje w Jordanii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO