moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Więcej cywilów z szansą na kaprala

Kursy na kaprala będzie mogło w tym roku rozpocząć aż 428 cywilów. To rekordowy limit miejsc. Poza Szkołami Podoficerskimi Sił Powietrznych w Dęblinie i Wojsk Lądowych w Poznaniu ochotnicy po raz pierwszy będą mogli aplikować także do szkoły marynarki wojennej w Ustce oraz „Sondy” w Zegrzu.

Liczbę miejsc na kursach podoficerskich dla cywilów co roku określa minister obrony narodowej. Mariusz Błaszczak zdecydował, że w tym roku w szkoleniach będzie mogła wziąć udział rekordowa liczba 428 osób. Dla porównania – w 2020 roku było to 315 osób.

 

Nie tylko większe limity

To niejedyna dobra wiadomość dla cywilnych kandydatów na kaprali. Jak dotąd mogli oni wybierać między dwiema Szkołami Podoficerskimi: Wojsk Lądowych w Poznaniu oraz Sił Powietrznych w Dęblinie. W tym roku po raz pierwszy nabór będą prowadziły także Szkoły Podoficerskie: Marynarki Wojennej w Ustce oraz powstała w październiku 2019 roku „Sonda” w Zegrzu.

W tej ostatniej będzie przygotowanych w sumie 60 miejsc. 50 z nich przewidziano dla przyszłych specjalistów od eksploatacji systemów łączności, pozostałe zajmą kandydaci na stanowiska związane z eksploatacją systemów informatycznych. Osoby, które dostaną się na kurs będą musiały przejść najpierw dziesięciodniowe szkolenie e-learningowe, a następnie trwające 27 dni szkolenie podstawowe zakończone przysięgą wojskową. – Potem zacznie się właściwe szkolenie na kaprala. Kandydaci rozpoczną dwumiesięczny Bazowy Kurs Podoficerski, po jego zakończeniu czeka ich ostatni etap, czyli szkolenie specjalistyczne, trwające w zależności od specjalności miesiąc lub dwa. W tym czasie przejdą też dziesięciodniowe praktyki w jednostkach wojskowych – wyjaśnia st. chor. sztab Piotr Pechta, komendant Szkoły Podoficerskiej „Sonda”.

W Szkole Podoficerskiej Marynarki Wojennej szkolenie będzie mogło rozpocząć sześć osób. Wszystkie – w specjalności działań nurkowych.

Z kolei poznańska placówka planuje przyjąć 112 osób. Najwięcej, bo 30 z nich będzie się szkolić w specjalności orkiestr i zespołów estradowych, o dziesięć mniej weźmie udział w kursie z zakresu cyberbezpieczeństwa. W Poznaniu będą też prowadzone kursy dla kandydatów na podoficerów ratowników medycznych (16 miejsc) oraz podoficerów kryptologów (sześć miejsc). Ponadto 13 miejsc przygotowano w specjalności rozpoznanie i zakłócenia elektroniczne, siedem – rozpoznanie ogólne. Po dziesięć osób zostanie przyjętych na kursy o specjalnościach: technicznej oraz pielęgniarstwa.

Nowość w Dęblinie

Szkoła Podoficerska Sił Powietrznych w Dęblinie będzie miała w sumie 250 miejsc na kursach podoficerskich dla cywilów (to tyle samo co w 2020 roku). Najwięcej, bo aż 190 osób, będzie się szkolić w specjalności inżynieryjno-lotniczej, 33 osoby zostaną przyjęte na kurs w zakresie przeciwlotniczych zestawów rakietowych, a dziesięć – artylerii przeciwlotniczej. Ale to nie wszystko. W Dęblinie prowadzone będą też kursy dla specjalistów ruchu lotniczego – tu przyjętych zostanie siedem osób.

– Nowością u nas będzie kurs w specjalności bezzałogowych statków powietrznych i wskazywania celów. Mamy już specjalistów z tej dziedziny wśród oficerów, ponieważ pierwsi absolwenci ukończyli Lotniczą Akademię Wojskową. My także podążamy w tym kierunku, planując szkolenie specjalistów korpusu podoficerskiego. Szansę na udział w takim kursie będzie miało dziesięć osób – przyznaje st. chor. sztab. Paweł Konarski, rzecznik prasowy szkoły w Dęblinie. Czas trwania kursów będzie zależeć od wybranego kierunku.

Kandydaci z cywila na kurs podoficerski muszą mieć ukończone 18 lat, polskie obywatelstwo, być zdolni do zawodowej służby wojskowej, legitymować się co najmniej średnim wykształceniem i nie mogą być karani.

Wnioski o przyjęcie na szkolenie wojskowe muszą złożyć do dyrektora Departamentu Kadr MON, za pośrednictwem wojskowej komendy uzupełnień. Terminy są różne, ale czasu w każdym przypadku jest jeszcze sporo. Najszybciej, bo do 5 kwietnia, wnioski muszą złożyć kandydaci na kursy prowadzone w Ustce. 4 czerwca to z kolei termin ostateczny dla tych, którzy wybiorą szkołę w Poznaniu lub Zegrzu. Najwięcej czasu – bo aż do 29 października – mają osoby, które planują kształcić się w Dęblinie.

Podstawą przyjęcia na kurs będą wyniki postępowania rekrutacyjnego. Tradycyjnie złożą się na nie analiza ocen ze świadectwa ukończenia szkoły średniej, sprawdzian z WF-u, test z języka angielskiego oraz rozmowa kwalifikacyjna. W przypadku niektórych specjalności preferowane będą konkretne kierunki wykształcenia lub kwalifikacje. Ich listę niebawem ogłosi MON.

Paulina Glińska

autor zdjęć: chor. Andrzej Kędzierski, WOT, SPSP

dodaj komentarz

komentarze


Koszykarze Czarnej Dywizji najlepsi w Wojsku Polskim
Zacięta rywalizacja o prymat w crossie
Nowe Groty wkrótce w armii
Gorący lipiec PKW Łotwa
Nowy pocisk do Patriotów
Bursztynowa Dywizja obroniła prymat w boksie
Sprawdzian bielskich desantowców
DiBaX ‘26 – eksperymenty dla rozwoju NATO
Prezydent na RBN-ie
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Szkolenia przed „Orką”
Byliśmy i jesteśmy żołnierzami
Podoficer po nowemu
Kolejne sukcesy „armii mistrzów”
Constans historii
Samotna placówka
Generał z cienia
Bałtyk do głębi
Żołnierska pamięć na wieki
Flanka pod strażą
Nowe Rosomaki tym razem w Poznaniu
Carl-Gustaf przemówił ogniem
Przyszłość AI w wojsku
K03 Ryś inspirowany lasem iglastym
Lot w przyszłość
Krótszy łańcuch, lepszy efekt
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Horyzont” przedłużony
Manewry w Nowej Dębie i ochrona Jasionki
Miliardy z SAFE dla polskich firm zbrojeniowych
Napastnik z nożem? Co robić, podpowiada ekspert
Ratunek dla rannego nadleciał z powietrza
Nigdy nie zostawiamy swoich
Co z wysługą po powrocie do wojska?
Skąd nadleciał ukraiński dron?
Więcej niż rehabilitacja
Jelcze, Rosomaki i czołgi ze Śląska z mniejszym CIT
Cztery medale żołnierzy w strzelectwie, pływaniu i podnoszeniu ciężarów
Bombowiec na dnie Bałtyku
Grecki test współdziałania
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Modelowy test na poligonie
Leopardy atakują z zarośli
Gladius, czyli polski miecz
Ćwiczenia „koalicji chętnych” w Polsce
MON zmienia system gotowości obronnej
Trałowce po nowemu
Bataliony Chłopskie – bojowe szeregi polskiej wsi
Zmiany personalne w Wojsku Polskim
Ratunek pod ogniem
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kolejne OPW w przyszłym roku
Polska i Wielka Brytania umacniają strategiczne partnerstwo
Kolejne MiG-i-29 polecą do Ukrainy
Na co stawia AWL? Drony, wargaming, wirtualne pole walki
Powrót do wojska, pytania o emeryturę
Z wojska do biznesu
Traszki do zadań specjalnych
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Abordaż z polskim wsparciem
Promień nie do zniesienia
Srebro światowego czempionatu dla polskiej zapaśniczki
Bój na cyberpoligonie
Laserowa broń na drony

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO