moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pluton czołgów z Polski wesprze Niemców

Najpierw była siedmiodniowa kwarantanna, potem odkażanie i załadunek sprzętu na kolejowe platformy, wreszcie: w drogę. Czołgiści ze Świętoszowa wyruszyli do Niemiec, by na poligonie w Munster trenować z żołnierzami 41 Brygady Grenadierów Pancernych. Ćwiczenia będą kolejną odsłoną programu „Cross Attachment”.

– Zadanie nie jest łatwe, ale mam doświadczenie z poprzednich wyjazdów na ćwiczenia. Najważniejsza rzecz: dokładnie śledzić wskazania dowódcy – podkreśla st. szer. Tomasz Kuś, kierowca czołgu Leopard 2A4 z 10 Brygady Kawalerii Pancernej w Świętoszowie. W środę musiał wprowadzić 55-tonową maszynę na platformę kolejową. Liczy się precyzja praktycznie każdego ruchu, ponieważ czołg jest tak duży, że nieznacznie wystaje poza obrys wagonu. Z podobnym wyzwaniem mierzyli się także jego koledzy z plutonu.

Zanim jednak doszło do załadunku, żołnierze ze Świętoszowa przez kilka dni przygotowywali się do wyjazdu. Najpierw, zgodnie z zaleceniem niemieckich gospodarzy ćwiczeń, musieli przejść siedmiodniową kwarantannę. Podczas niej każdy z żołnierzy został poddany trzem testom na obecność wirusa COVID-19. Potem już na samej rampie należało zdezynfekować Leopardy. Procedura pomaga zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF). – Odkażanie polega na naniesieniu roztworu dezynfekcyjnego na te powierzchnie pojazdu, które mają styczność z podłożem – tłumaczy mjr Michał Stańczyk, szef wojsk chemicznych w świętoszowskiej brygadzie. – Jeśli znajdują się tam patogeny ASF, płyn pomoże je unieszkodliwić. Dezynfekcja wymagana jest w sytuacji, kiedy sprzęt przemieszcza się ze strefy zagrożenia do strefy czystej. W przeciwną stronę już nie – dodaje. Kiedy formalnościom stało się zadość, a czołgi zostały załadowane na platformy i odpowiednio zabezpieczone, żołnierze wyruszyli w kilkusetkilometrową podróż do Dolnej Saksonii.

Przerzut wojsk to faktyczny początek ćwiczeń „SchUbZ 20”, które przez najbliższe dni będą prowadzone w Centrum Strzelań Taktycznych w Munster. Czołgiści ze Świętoszowa mają tam współdziałać z żołnierzami 41 Brygady Grenadierów Pancernych.

Ćwiczenia stanowią test gotowości dla niemieckiej kompanii zmechanizowanej. Podczas certyfikacji zostanie ona wzmocniona przez pluton czołgów z Polski. Polacy wezmą udział w wielu taktycznych epizodach, związanych między innymi z obroną przed nacierającym przeciwnikiem. Skala trudności z każdym dniem będzie się zwiększała. Ostatniego dnia żołnierze mają działać w polu przez całą dobę. – Ćwiczenia są dla nas świetną okazją do podnoszenia kwalifikacji. W Niemczech będziemy mogli skorzystać z nowoczesnego laserowego systemu AGDUS, który pozwala na odwzorowanie realiów pola walki z bardzo dużą dokładnością – podkreśla por. Hubert Stefaniak, dowódca plutonu czołgów. Symulatory montuje się na czołgach, ale korzystają z nich także pojedynczy żołnierze. System informuje, czy strzały oddane przy użyciu laserowej wiązki dosięgnęły celu, a także jak duże szkody wyrządziły w szeregach nieprzyjaciela. – Dzięki nim załoga czołgu dowiaduje się na przykład, że uszkodzeniu uległ silnik i należy niezwłocznie go wymienić. A zanim to się stanie, pojazd na kilka godzin pozostaje wyłączony z walki – wyjaśnia mjr Artur Pinkowski, rzecznik prasowy 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, której podlega świętoszowska brygada.

Ćwiczenia „SchUbZ 20” to kolejna odsłona realizowanej od sześciu lat polsko-niemieckiej inicjatywy „Cross Attachment”. W jej ramach odbywają się treningi, podczas których pododdział z jednego kraju przyporządkowywany jest brygadzie państwa partnerskiego. Przez cztery lata partnerem niemieckich grenadierów była 34 Brygada Kawalerii Pancernej z Żagania. W 2018 roku została ona zastąpiona przez 10 Brygadę Kawalerii Pancernej. W ubiegłym roku żołnierze z Polski i Niemiec ćwiczyli w Nowej Dębie. – Realizacja takich zadań świadczy o tym, że odmienne narodowości czy języki nie są dla nas żadną przeszkodą. Staramy się, aby współpraca przynosiła wymierne rezultaty zarówno dla strony polskiej, jak i niemieckiej – mówił podczas szkolenia ówczesny dowódca świętoszowskiej brygady płk Artur Pikoń. Potwierdzał to dowódca 41 Brygady gen. bryg. Andreas Durst: – Droga, w którą wyruszyliśmy pięć lat temu, nie była łatwa, jednak wspólnie osiągnęliśmy wiele. Uczymy się od siebie nawzajem po to, aby doskonalić się i ujednolicać procedury, które w przyszłości zapewnią nam sprawne działanie w każdej sytuacji.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: 11 DKPanc

dodaj komentarz

komentarze


Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Taktyka „stopniowego oślepiania”
NATO coraz silniejsze
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Początek wielkiej historii
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Borsuki wyszły w pole
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Testy autonomicznego Black Hawka
Sztuka spadania
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
Wyróżnienia za sportowe sukcesy
„Końca cywilizacji” w Iranie na razie nie będzie
„Ślązak” w warsztacie
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Ćwiczą, aby bronić granicy
Chłód Bałtyku
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Nie tylko błękitne berety
Fińska armia luzuje rygory
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Syndrom Karbali
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Rezerwa na nowo
Kolarskie gwiazdy na legendarnym okręcie
Buty żołnierzy po nowemu
Akcja młodego terytorialsa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Polski sukces w Duńskim Marszu
Prototyp E-7 dla USAF
Gen. broni Piotr Błazeusz na nowym stanowisku
Program „Narew” się rozkręca
Wojskowe Targi Służby i Pracy wkrótce w całej Polsce
Lasery dla polskiego wojska
Ratunek na szczycie
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Piekło „Pługa”
Wypadek w PKW UNIFIL
Historyczny triumf terytorialsa
Zostać pilotem Apache’a
Pierwsze K9 w Braniewie
Bliski Wschód: wojna bez wyjścia, stawka rośnie
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
A może studia na WAT?
Debata o bezpieczeństwie
Wojskowe roboty prosto z Polski
Daglezja bez tajemnic
Pasja i fart
Strzelecki sprawdzian u mińskich żandarmów
Psiakrew, harmata!
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
Czas nadziei, czas pokoju
Muzeum na fali
Kosmiczne bezpieczeństwo
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO