moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Pierwsza Sonda dla zawodowców

W Szkole Podoficerskiej „Sonda” w Zegrzu trwa pierwszy kurs dla przyszłych kaprali. 69 szeregowych zawodowych po etapie e-learningu będzie przez dwa miesiące brać udział w zajęciach m.in. z taktyki i strzelania. Kwalifikacje wcale nie były łatwe. W drodze do tego etapu odpadło aż kilkudziesięciu kandydatów.

Szkoła Podoficerska „Sonda” rozpoczęła działalność w październiku 2019 roku. Jak dotąd w dwóch jej ośrodkach – w Zegrzu i Toruniu – odbywały się m.in. e-learningowe kursy dla terytorialsów, kursy kwalifikacyjne dla żołnierzy zawodowych oraz kursy wyrównawcze przeznaczone dla instruktorów.

W poniedziałek po raz pierwszy rozpoczął się kurs podoficerski dla szeregowych zawodowych. Do udziału w nim wytypowano 207 żołnierzy ze wszystkich brygad obrony terytorialnej oraz dwóch wojskowych centrów szkolenia: w Zegrzu i Toruniu. Najpierw jednak wszyscy musieli zaliczyć etap szkolenia zdalnego, czyli e-learningu. – Według nowego modelu szkolenia przyszłych kaprali ten etap powinien dotyczyć osób, które pomyślnie przejdą kwalifikacje i dostaną się na kurs. Tym razem, z powodu pandemii, musieliśmy nieco przeorganizować zasady naboru. W efekcie etap zdalny musieli zaliczyć wszyscy kandydaci, zanim jeszcze przystąpili do kwalifikacji – wyjaśnia st. chor. sztab. Tomasz Zagórski, zastępca komendanta szkoły i przewodniczący komisji kwalifikacyjnej.

Na przyswojenie teorii żołnierze mieli czas od marca. W dowolnej chwili, gdy uznali, że opanowali materiał, mogli przystąpić do egzaminu online. – To tylko pozornie łatwa sprawa, bo materiału było sporo. Służę jako wojskowy strażak, więc na co dzień nie zajmuję się taktyką, terenoznawstwem czy prawem humanitarnym konfliktów zbrojnych. Wiele rzeczy musiałem sobie przypomnieć jeszcze z czasów służby przygotowawczej, a innych się nauczyć – mówi st. szer. Łukasz Ciasnocha z Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu.

Bez taryfy ulgowej

Każdy, kto zdał test zdalny, otrzymywał certyfikat, który był przepustką do udziału w stacjonarnych kwalifikacjach. Na żołnierzy, którzy pojawili się w Zegrzu, czekał jednak jeszcze jeden test wiedzy. 40 pytań dotyczyło m.in. regulaminów, teorii strzelania, dyscypliny wojskowej, ceremoniału wojskowego, a także wiedzy o Polsce i świecie współczesnym. Okazało się, że nie dla wszystkich był on łatwy – odpadło ponad 40 kandydatów. – W czasie etapu zdalnego obserwowaliśmy postępy w nauce kandydatów. Wiedzieliśmy, kto i ile czasu na nią poświęca. Wynik egzaminu to tylko potwierdził. Ci, którzy się przyłożyli i rzetelnie podeszli do tematu, nie mieli problemów. Ale mieliśmy też rekordzistę, który na wszystko poświęcił… jeden dzień. Oczywiście nie zdał testu i odpadł już na tym etapie – mówi st. chor. sztab. Zagórski.

Kolejną częścią egzaminu był test sprawności fizycznej. Żołnierze musieli się wykazać w czterech konkurencjach sprawdzających wytrzymałość, siłę mięśni brzucha, siłę ramion oraz szybkość i zwinność. Na tym etapie odpadło 30 szeregowych.

Pozostałych czekała już tylko rozmowa kwalifikacyjna. Podczas niej punktowane były m.in. motywacja, predyspozycje dowódcze i dyspozycyjność, a także udział w misjach zagranicznych, znajomość języków obcych, certyfikaty z kursów i szkoleń.

Trudniej dopiero będzie

Ostatecznie wszystkie etapy kwalifikacji pomyślnie przeszło 135 kandydatów. 69 z nich właśnie rozpoczęło Bazowy Kurs Podoficerski, pierwszy taki w historii Szkoły Podoficerskiej „Sonda” (pozostałych 66 kurs rozpocznie w pierwszym kwartale 2021 roku).

Czego się uczą? – Sam program nie odbiega od tego, który obowiązuje w innych szkołach podoficerskich. Kurs obejmuje tylko szkolenie ogólnowojskowe, bez części specjalistycznej i trwa w sumie 81 dni. 21 dni kandydaci zaliczyli już w formie e-learningu, teraz w Zegrzu spędzą 60 dni na szkoleniu stacjonarnym – wyjaśnia st. sierż. Robert Kowalewski, rzecznik prasowy Sondy. Przez kolejne tygodnie kandydaci na kaprali będą ćwiczyć m.in. taktykę i strzelanie. – Sądzę, że największym wyzwaniem, jak ma to miejsce w przypadku wszystkich kursów podoficerskich, będą zajęcia z metodyki i przywództwa. Szeregowi jak dotąd występowali w szyku, teraz, przygotowując się do roli dowódcy drużyny, muszą stanąć po drugiej stronie i sami nauczać podwładnych – mówi st. chor. sztab. Łukasz Pyrcz, dowódca kursu.

Podobnego zdania jest szer. Karolina Salamon z 2 Lubelskiej Brygady OT, uczestniczka kursu. – Z jednej strony jestem przerażona ilością materiału do opanowania i intensywnością zajęć, ale z drugiej jestem bardzo ciekawa tych praktyk. Chcę się rozwijać, zbierać nowe doświadczenia, uczyć się nowych rzeczy, aby wiedzieć, jak kiedyś przekazać wiedzę podwładnym – mówi szer. Salamon. Żołnierze przyznają, że jako pierwsi kursanci Sondy przecierają szlaki innym. – Z tego powodu jest nam może nieco trudniej. Nie ma kogo podpytać, jak wyglądają zajęcia, na co instruktorzy kładą nacisk… – mówi st. szer. Ciasnocha. 

Kurs zakończy się 25 listopada. Wtedy uczestnicy będą zdawać egzamin na pierwszy stopień podoficerski – kaprala.

Szkoła Podoficerska „Sonda” powstała 1 października 2019 roku. Kształcą się tu żołnierze zawodowi na stopnie sierżanta oraz chorążego, a szeregowi zawodowi przygotowują do objęcia pierwszych stanowisk podoficerskich. Jak dotąd w kursach e-learningowych organizowanych przez Sondę wzięło udział prawie 4 tys. żołnierzy zawodowych i obrony terytorialnej, a w kursach kwalifikacyjnych na stopień podoficera i podoficera starszego – 104 żołnierzy zawodowych.

Paulina Glińska

autor zdjęć: DWOT

dodaj komentarz

komentarze


Marynarze generała Franciszka Kleeberga
Przeprawy na Odrze
Drony w akcji: operatorzy z 17 BZ pokazali swoje możliwości
Wojskowi w akcji po tragedii w DPS-ie
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Gala MMA coraz bliżej
Nowa linia kolejowa w Małopolsce
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Nowa ścieżka finansowania
Polski bezzałogowy myśliwiec dla Turcji
Nie stracić głowy w razie zagrożenia
Polscy żołnierze dobrze zorientowani
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Oko na Bałtyk
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Zagrzmiały K9 Thunder
Buzdygany – nagradzamy najlepszych
Nowe brygady i inwestycje WP
Ośmioro żołnierzy-lekkoatletów na podium halowych MP
Wyższa rekompensata dla rannych weteranów
Kosmiczny nadzór
Kaszubia dla lokalnej społeczności
Kosiniak-Kamysz: Priorytetem jest bezpieczeństwo
Walka o pierwszą dziesiątkę
SAFE kością niezgody
Tankowanie w przestworzach
Konflikt na Bliskim Wschodzie przybiera na sile
Koniec olimpijskich zmagań
Krok przed wrogiem
Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.
Opowieść o partnerstwie wojskowym Polski i USA
Lekowa tarcza państwa
Bezpieczeństwo to priorytet
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Iran grozi „otwarciem wielkich bram ognia”
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Wojna USA i Izraela z Iranem. Walki powietrzne i incydenty na morzu
Siła współpracy
Nie pozwala spocząć na laurach
New Line of Financing
W Waszyngtonie upamiętniono sierż. Ollisa
Together on the Front Line and Beyond
„Delty” w komplecie
Szlify pod lodem
System San z koreańskimi elementami
Polska w NATO: od aspiranta do filaru wschodniej flanki
Wojsko ewakuuje Polaków z Bliskiego Wschodu
Piekło „Pługa”
Saperzy z dronami
Nie ma nudy
Łask z amerykańską akredytacją
ORP „Wodnik” zimową porą
Nowe zdolności podniebnego strażnika
Kosiniak-Kamysz: Pieniądze z SAFE są bardzo potrzebne
Nowe Abramsy do szkolenia
Strzelnice wojskowe: reaktywacja
Cyberatak na szpital. Do akcji ruszyli terytorialsi
Rośki i Borsuki kuszą SAFE-m
Północnica, czyli nocne szkolenie terytorialsów
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Zacięta walka o medale pod siatką
Wózki na Leopardy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO