moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Zawiszacy szykują się na misję

Za nimi tygodnie ćwiczeń z taktyki i zajęć ogniowych, ale to nie koniec przygotowań do wyjazdu na Łotwę. Żołnierze z 15 Brygady Zmechanizowanej przez pół roku będą razem z sojusznikami strzec wschodniej flanki NATO. – Gdyby teren państw bałtyckich był zagrożony, to właśnie my będziemy reagować jako pierwsi – mówi mjr Maciej Sulewski, dowódca kontyngentu.

Batalionową Grupę Bojową NATO, która stacjonuje na Łotwie tworzą żołnierze z aż dziewięciu armii. Pod kanadyjskim dowództwem, ramię w ramię z sojusznikami z Albanii, Czarnogóry, Czech, Hiszpanii, Słowacji, Słowenii, Włoch, służą także Polacy. Do wyjazdu przygotowuje się właśnie VII zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Jej trzon będą stanowić wojskowi z batalionu czołgów 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.

Żołnierze zabiorą na misję wyposażenie indywidualne, a także czołgi PT-91 Twardy. Będą to jedne z nielicznych ciężkich pojazdów pancernych na Łotwie. – Armia łotewska nie dysponuje czołgami. Natomiast oprócz nas ciężki sprzęt mają także Hiszpanie. Ich czołgi to jedna z wersji Leoparda, choć nasi sojusznicy, nie lubią, gdy używa się tej nazwy. Nalegają, abyśmy mówili na nie po hiszpańsku, czyli „Leopardo” – żartuje mjr Maciej Sulewski, uczestnik III zmiany PKW Łotwa. To właśnie on stoi na czele VII zmiany kontyngentu. – Żołnierze, którzy szykują się do wyjazdu są bardzo doświadczeni, wielu z nich służyło już na misjach, część z nich również na Łotwie. Jednak przygotowania traktujemy bardzo poważnie, musimy być gotowi do zadań, które na nas czekają – mówi.

Pierwsze zajęcia przygotowujące zawiszaków do wyjazdu odbyły się w ubiegłym roku. Wówczas certyfikację przeszły załogi czołgów, a kilka dni temu – plutony. Podczas zajęć na poligonie w Orzyszu żołnierze musieli zrealizować wiele elementów taktycznych, takich jak marsz, zajmowanie i wycofywanie się z rubieży, elementy obrony czy natarcia, spędzili też wiele godzin na zajęciach ogniowych.

Skoro żołnierze mają za sobą doświadczenie misyjne, to czy konieczne jest tak intensywne szkolenie? Dowódca PKW Łotwa zapewnia, że tak. – Zadania, które wykonujemy na co dzień, nie różnią się od tych, które czekają nas na misji. Jednak żołnierze, mimo że służą w tym samym batalionie, nie zawsze realizują je w plutonach czy załogach, które będą działały na misji. A chodzi o to, aby na Łotwę pojechał zgrany zespół, tak abyśmy od razu mogli przystąpić do ćwiczeń z sojusznikami, a nie tracić czas na budowanie więzi i zaufania w zespole – tłumaczy mjr Maciej Sulewski.

Międzynarodowa współpraca to dla zawiszaków żaden problem. Współdziałali z sojusznikami nie tylko podczas misji, w listopadzie ubiegłego roku brali też udział w ćwiczeniach z wojskowymi z litewskiej brygady „Żelazny wilk”, regularnie ćwiczą także z Batalionową Grupą Bojową NATO, która stacjonuje na Mazurach.

– Każde ćwiczenie z sojusznikami to bardzo ważne i potrzebne doświadczenie. To nie tylko możliwość wspólnego szkolenia z taktyki, ale także szlifowanie angielskiego. Zawsze można też przyjrzeć się chociażby sposobowi dowodzenia, jaki jest przyjęty w poszczególnych armiach – zauważa oficer. Podobnego zdania jest mł. chor. Przemysław Rodziewicz, zastępca dowódcy plutonu i dowódca załogi czołgu. Żołnierz jest weteranem misji w Iraku i Afganistanie, służył też podczas III zmiany PKW Łotwa. – Dla mnie taki wyjazd to przede wszystkim możliwość utrwalenia moich umiejętności, ale bardzo ważne jest także to, że można podpatrzeć, jakim uzbrojeniem dysponują sojusznicy. Poza tym można też sprawdzić się w niecodziennych sytuacjach. Podczas mojej poprzedniej misji na Łotwie, zostaliśmy na przykład desantowani z kanadyjskich śmigłowców. W takim szkoleniu, mimo wielu lat służby, brałem udział pierwszy raz – mówi.

Podczas pobytu na Łotwie grafik żołnierzy będzie bardzo napięty. Przed nimi wiele godzin ćwiczeń. Jednak mjr Sulewski ma nadzieję, że wojsko znajdzie czas także na integrację z sojusznikami i obcowanie z ich kulturą. – Pamiętam, że podczas mojego poprzedniego pobytu na misji, odbywało się dużo zawodów sportowych. Mieliśmy przede wszystkim okazję wykazać się w piłce nożnej. Oczywiście nasza drużyna startowała też w turniejach hokeja, który uwielbiają Kanadyjczycy, jednak sukcesów w tej dyscyplinie nie odnosiliśmy – przyznaje ze śmiechem. Dowódca zmiany zapowiada też, że żołnierze będą uczestniczyli w różnych uroczystościach, zarówno wojskowych, jak i państwowych. – Podczas takich wydarzeń, zazwyczaj przedstawiciele Batalionowej Grupy Bojowej defilują. Wówczas wyróżniają się przede wszystkim Włosi, którzy nie maszerują, a biegną. Natomiast Hiszpanie ustawiają się w rzędzie po 12 osób, a nie jak u nas, po cztery. Te wszystkie elementy powodują, że utrzymanie szyku nie jest łatwe, jednak samo wydarzenie jest bardzo efektowne – dodaje.

Na razie przed żołnierzami kolejne testy. Już wkrótce wyjadą na poligon do Wędrzyna, gdzie certyfikacji zostanie poddana kompania, a następnie na poligonie w Orzyszu cały kontyngent. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w czerwcu wyjadą na Łotwę.

Decyzja o rozlokowaniu na wschodniej flance żołnierzy Sojuszu zapadła podczas szczytu NATO, który w lipcu 2016 roku odbył się w Warszawie. Postanowiono wtedy, że na wschodnich i południowych krańcach NATO zostaną utworzone batalionowe grupy bojowe. Na mocy tych ustaleń, sojusznicy stacjonują w Polsce, a także w Rumunii, Estonii, na Litwie i Łotwie.

Baza Batalionowej Grupy Bojowej na Łotwie mieści się w Adazi. Trzon polskiego kontyngentu tworzą na przemian żołnierze z 9 Brygady Kawalerii Pancernej i 15 Brygady Zmechanizowanej. Do tej pory, za cztery zmiany odpowiadali pancerniacy z Braniewa. Dla zawiszaków będzie to trzecia taka misja. Żołnierze spędzą na Łotwie pół roku.

Magdalena Miernicka

autor zdjęć: plut. Bartek Grądkowski

dodaj komentarz

komentarze


Pomerania Has Potential
Jak oślepić drona
Priorytetem WOT jest dziś mobilność
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Testy dronów dalekiego zasięgu. Można je usłyszeć lub zobaczyć
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
„Horyzont” przedłużony
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
„Zielona lista” już za miesiąc
Pokazać ludzki wymiar służby na misji
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Abordaż z polskim wsparciem
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Radar P-18 PL i Gladius 2 z nagrodami MSPO
Pioruny do 2030 roku
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Anatomia pocisku
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Satelity ochronią Bałtyk?
Pomorze ma potencjał
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Battalions of the Future
Ważka, czyli bezzałogowce w wirtualnym świecie
FlyMate – połączenie rozpoznania z uderzeniem
W Birczy o historii i bezpieczeństwie
Siła lądówki
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Gorący lipiec PKW Łotwa
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Wspólne zakupy z SAFE
PZL Mielec w planach MON-u
Hanwha ze statuetką „Dumny Weteran”
Naprawianie Jelcza
Autonomia w kosmosie
Od mikrodronów po daleki zasięg
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Patriotyzm gospodarczy na MSPO
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu
Karaluch pokazał się na MSPO
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Polsko-fiński dron saperski
Koń roboczy Gladiusa
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Centrum zarządzania kryzysowego na kołach na MSPO
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Z prądem i pod prąd
PZL P.11c – Pościgowy taran!
Ciężki BWP będzie nosił nazwę Niedźwiedź
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Kanada – wiodący kraj MSPO
Hity MSPO 2026: polski CBWP, Gladius 2 i systemy antydronowe
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Prezydencka wizyta na MSPO
Morski game changer
Flanka pod strażą
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Silniki Daimlera do Jelcza będą montowane w Polsce
Walka w dwóch światach
Unex znaczy wszechstronny
Polska bliżej Turcji
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
„Model 44”. Mniej wozów, więcej dronów

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO