moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Boeing walczy o Harpię

Myśliwce F-15 Advanced, wielozadaniowe F/A-18E/F Super Hornet oraz samoloty walki elektronicznej EA-18G Growler – koncern Boeing proponuje polskiej armii w ramach programu „Harpia” aż trzy typy samolotów. – Staramy się teraz określić, która z naszych platform najlepiej spełni wymagania postawione przez MON – mówi David Courtney, menedżer sprzedaży Boeing Defense, Space & Security.

„Harpia" to program modernizacyjny, zgodnie z którym 60 samolotów Su-22 i MiG-29 w polskiej armii zostanie zastąpionych przez nową konstrukcję. Myśliwce (Su-22 to maszyna myśliwsko-bombowa) trzeba będzie w najbliższym czasie wycofać ze służby nie tylko ze względu na kończące się im resursy techniczne, ale również na coraz trudniejszy dostęp do części zamiennych, szczególnie silników.

Bogata oferta Boeinga

Do wyścigu o wielomiliardowy kontrakt na dostawę Harpii chcą stanąć wszyscy liczący się zachodni producenci – Lockheed Martin, Saab, Leonardo oraz Boeing, który według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem, jest drugim co do wielkości sprzedaży koncernem zbrojeniowym na świecie (w 2017 roku zdobył umowy o wartości prawie 27 mld dolarów).

I choć na razie program jest dopiero w fazie analityczno-koncepcyjnej, która obejmuje m.in. dialog techniczny z firmami na temat ich produktów, to z nieoficjalnych informacji wynika, że tylko Boeing zaproponował naszej armii aż trzy konstrukcje. Chodzi o ciężkie myśliwce przewagi powietrznej F-15 Advanced, wielozadaniowe samoloty F/A-18E/F Super Hornet oraz EA-18G Growler, czyli maszyny walki elektronicznej (Lockheed Martin oferuje samoloty F-35 i F-16V, Saab – Gripena, a Leonardo – Eurofightera Typhoona).

Jak podkreślają przedstawiciele Boeinga, taka strategia ich firmy to zdecydowane wyjście w stronę oczekiwań klienta. – Staramy się teraz określić, która z naszych platform najlepiej spełni wymagania postawione przez MON – mówi David Courtney, menedżer sprzedaży Boeing Defense, Space & Security.

Sprawdzone

Czym charakteryzują się maszyny proponowane przez Boeinga? Najkrócej mówiąc, to najnowsze wersje produkowanych od lat siedemdziesiątych samolotów F-15 i F/A-18, które na tyle różnią się od poprzedników, że traktowane są przez ekspertów jako zupełnie nowe modele (w przypadku F/A-18 wersja oznaczona symbolami E/F otrzymała nawet nazwę wyróżniającą: Super Hornet).

Przedstawiciele Boeinga podkreślają, że każdy z zaproponowanych Polsce samolotów ma wiele zalet. – Super Hornet to najbardziej sprawdzony i przystępny cenowo myśliwiec wielozadaniowy na świecie. Plany zakładają, że będzie dalej modernizowany, a jego zdolności rozwijane – zapowiada David Courtney i zachwala wersję Super Hornet Block III. – Wyposażony jest w czujniki nowej generacji, łącza danych o niskiej latencji, zaawansowane środki walki elektronicznej. Ma też wystarczające zdolności stealth, które umożliwiają wykonywanie misji i przetrwanie w warunkach intensywnej walki powietrznej. US Navy sporo zainwestowała w rozwój F/A-18E/F Block III, dzięki temu ta konstrukcja jest już dziś gotowa na wyzwania, które pojawią się w przyszłości – dodaje.

David Courtney podkreśla także zalety samolotu walki elektronicznej EA-18G Growler. Jego zdaniem maszyna jest doskonałym uzupełnieniem potencjału bojowego F/A-18 E/F. Growler przeznaczony jest do zakłócania systemów radiolokacyjnych i komunikacyjnych przeciwnika, czyli m.in. do paraliżowania obrony powietrznej wroga. Ponieważ jest oparty na tym samym płatowcu co F/A-18 E/F, koszty jego eksploatacji, gdy jest w linii razem z Super Hornetami, są znacząco niższe.

Obu typów maszyn używają armie amerykańska (US Air Force) i australijska (Royal Australian Air Force).

Ciężkie wsparcie

Trzeci z oferowanych Polsce samolotów, czyli F-15 Advanced, to tzw. ciężki myśliwiec przewagi powietrznej. W ogromnym skrócie oznacza to o wiele większe możliwości bojowe niż te, które prezentuje Super Hornet. O ile ten ostatni jest w stanie zabrać około 7–8 t uzbrojenia, to F-15 Advanced aż 13 t. Przekładając to na konkrety, F-15 Advanced może zostać wyposażony np. w 22 rakiety klasy powietrze-powietrze albo osiem rakiet przeciwlotniczych i aż 28 bomb małej średnicy lub osiem pocisków przeciwlotniczych i siedem bomb o masie 900 kg.

Przedstawiciele Boeinga podkreślają, że zakres unowocześnień w F-15 Advanced, w stosunku do starszej wersji maszyny, nie ograniczył się tylko do zwiększenia udźwigu. – Samolot ma m.in. zaawansowany system walki radioelektronicznej Eagle Passive Active Warning Survivability System, nowoczesne wyświetlacze w technologii Glass Cockpit, system sterowania w technologii fly-by-wire, radar APG-82 AESA oraz nowy system łączności radiowej i satelitarnej – wymienia Randy Jackson z biura F-15 Boeing Defense, Space & Security.

Kiedy może zostać ogłoszony przetarg w sprawie Harpii, na razie nie wiadomo. Pod koniec listopada ubiegłego roku minister obrony Mariusz Błaszczak polecił jednak szefowi Sztabu Generalnego WP, aby przyspieszył realizację tego programu. Dotychczasowe plany zakupowe Sił Zbrojnych RP zakładały bowiem, że samoloty, które mają zastąpić w jednostkach lotniczych maszyny wsparcia pola walki Su-22 i myśliwce MiG-29, zostaną zakupione po 2026 roku.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: st. chor. sztab. mar. Arkadiusz Dwulatek / CC DORSZ

dodaj komentarz

komentarze

~obserwator
1551910920
Ten czas na zakup nowych samolotów już nadszedł ,choć szkoda ,że te trzy lata przespano z zajęciem sie ta sprawom ,tylko czekano nie wiadomo na co .Tym sposobem poza brakiem zmiany MIG -29 ,trzeba będzie jeszcze zmienić SU. Pragnę przypomnieć sławetne zerwanie przetargu na śmigłowce ,które są również bardzo potrzebne zwłaszcza wojskom lądowym ,które w najbliższym czasie będą musiały wycofać wszystkie śmigłowce radzieckiej produkcji . Takie kupowanie 4-ch śmigłowców zamiast od razu większą ilość jest nie praktyczne ,gdyż przedroża sprawę pozostałych do kupienia maszyn. Ponadto ,gdzie mamy o.p. ,czy okręty bojowe? Co przez te lata tej władzy poprawiło się w P.M.W ? Przykro ,ale tylko to ,że zmieniała się kadra dowódcza a nie okręty. Tak więc straconych lat nic nie jest w stanie naprawić . To jest wielka strata i problem dla tego rodzaju sił zbrojnych .
5F-A5-94-0A
~Scooby
1550432100
~neo-Grippen 39 0 to ma silnik od F-18 bo na szwedzkim spadał., zresztą nie tylko silnik. DOL na F-16 ćwiczyli na Tajwanie. na autostradach- poczytaj w necie. ~Luke - tylko jeden model tz F-35 lub F-16. Potrzebujemy polskich dywizji zmechanizowanych . Samolotami sojusznicy podleca najłatwiej. Nawet F-22.
EC-B4-95-43
~neo
1550063760
I znowu Amerykańskie tylko co dla polskiego przemysłu w ramach offsetu ?, pewnie wysoko zaawansowana technologia....malowanie i kurniki, he he he Polacy nigdy się nie nauczą dbać o własny INTERES. DL polski idealnym samolotem jest szwedzki Grippen 39 jako jedyny może operować z DOL-i i jest przystosowany do bazowania pod gołym niebem a nie wymaga sterylnych lotnisk, które w razie wojny zostaną zniszczone w 1 dzień i wtedy będą musiały F16 startować i lądować w Niemczech.
F6-2A-5E-EE
~Luke
1549913580
@Scooby - jak tak bedziemy sobie mowic to nic nie osjagniemy. Polska zawsze operowal co najmniej trzema ruznymi modelami tak jak teraz mamy F16, SU22 i Mig29. Ja widze ze F16 weszly za Mig21, F18 albo F35 wejdzie za SU22 i mysle ze F15 byl by dobry za Mig29 ale moza mazyc, byle co SP nie dostanie to bedzie krok do przodu bo kazda maszyna na dzisjeszym rynku (F15,16,18,35, Jas39, EF2000, Rafale) so lepsze od SU i Miga w naszym wojsku. Polska nie jest bjedna Polscy politycy boja sie decyzi boja sie dyskutowac i stawiac wymagania i warunki, jestesmy zkorumpowani i zkuceni.
89-B5-6E-3D
~Scooby
1549559400
Jesteśmy za małym krajem na dwa modele samolotów. Harpia powinna być modelem , który w czasie przyszłej wojny sojusznicy dostarczą nam w stosownych ilościach. Moim zdaniem wybór jest ograniczony i sprowadza się do F-35 , który to ma być koniem roboczym następnych dekad. Nie wiem jak z dostępnością F-35 . W razie braku pozostaje zakup F-16. p.s. jesteśmy za małym i biednym krajem ,by zbroiły nas dwa różne koncerny. Od Boeinga kupiłbym śmigłowce szturmowe.
EC-B4-95-43
~Gerd
1549525800
Zakup każdej z tych maszyn będzie sukcesem. Uzbrojenie już mamy więc pozostanie tylko sukcesywne uzupełnianie zapasów. Zastanawia mnie tylko porównanie możliwości EA-18G i F-15 Advanced. Czy F-15 w tej wersji byłby w stanie zwalczać OPL? Przy okazji tego kontraktu koniecznie trzeba zapytać jeszcze o ofertę w opcji z Krukiem. AH-64G. Jak wyjdzie, że Boeing podejdzie do Polski i współpracy inaczej niż LM. Wybór jest prosty. Za mniejszymi F18 i EA 18 przemawia możliwość korzystania z DOL. Za F 15 możliwości bojowe. poderwanie pary dyżurnej na F-15 skokowo zwiększa możliwości obrony.
CC-FD-13-79
~Luke
1549464360
Myśliwce F-15 Advanced, wielozadaniowe F/A-18E/F Super Hornet oraz samoloty walki elektronicznej EA-18G Growle, wszystkie platrormy spełniaja wymagania postawione przez MON
89-B5-6E-3D

Zdolności do produkcji tylko dla zaufanych
Poznański gen wolności
Szkolenie pilotów F-35 nabiera tempa
Promocja oficerska na WAT
SKON o budżecie MON-u
Kajakarze i pięcioboista na medal!
Podróż w ciemność
Zatrzymać drona
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Bez zmian w emeryturach
Priorytety na szczyt NATO
Wsparcie ma znaczenie
Czeskie śmigłowce w Polsce przeciw dronom
Gdzie w tym roku powstaną nowe strzelnice?
NATO zwiększy produkcję broni
Westerplatte zmieni się nie do poznania
Mistrzyni pożegnała się z polską publicznością
Żołnierze na „Horyzoncie” do końca wakacji
Podium dla kajakarza, pięcioboistki i sztangisty
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ważne decyzje w Brukseli
Polski bezzałogowiec zaprezentowany w Ankarze
Szermierze i pięściarki na podium
Rutte: NATO jak drużyna piłkarska
Jarzębina i nowe miny przeciwpiechotne
Zmiana na szczytach US Army w Europie
NATO liczy wydatki przed szczytem
Szkolenia załogi okrętu podwodnego – już w sierpniu
Dowództwo RSZ celebrowało swoje święto
Szefowie MON i MSZ o priorytetach na szczyt Sojuszu
Barakudy z Polski
Przełomowe zdolności artylerzystów
USA znów uderzyły w Iran
Apetyt Smoka rośnie
Nadchodzą zmiany
Rotacja wojsk USA do Polski będzie wznowiona
Od dronów po lufy armatnie
Sojusznicza medycyna pola walki
Pilny apel o rakiety do Patriotów
Śmierć w sercu Azji
Kosmiczna współpraca Polski i Stanów Zjednoczonych
Królowa wspinaczki kończy karierę
Pobudka 5:30 i ostra taktyka. Przetrwasz te 27 dni?
Przełomowe porozumienie
Odznaka sprawności fizycznej po nowemu
Jak Ślązacy stali się panami własnego domu
US Army zaprasza do świętowania
Pierwszy Kormoran pod flagą NATO
PKW Irak zostaje w Jordanii
Domek Pilota w LAW otwarty
Uzbrojenie za 16,5 mld zł przekazane Ukrainie
Niebo bez dominacji
Na straży odporności Polski
Airbus A330 MRTT
„Iks” nasz powszedni
Holenderskie Patrioty zostaną dłużej w Jasionce
Wojsko przeszkoliło dzieci w całej Polsce
Równanie z „Iksem”
Wyższe diety i rozłąkowe dla żołnierzy
Miliardy na obronność
Polski wkład w operację „Overlord”
Orka dobiła do brzegu
Medale za typowo wojskowe dyscypliny
Tropem tajemnic z przeszłości
Anglicy znów uciekną z obozu
Zbrodnicza farsa

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO