moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Plut. Krzysztof Polusik

W Afganistanie kierował opancerzonym MRAP-em. Trafił w nich pocisk z ręcznego granatnika przeciwpancernego. Noga plutonowego była w strzępach. Przeszedł pięć operacji, ale niestety nogę trzeba było amputować. Dostał nowoczesną protezę, która automatycznie dostosowuje się do ruchów ciała i do ukształtowania terenu. Dał radę dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół.

Skończył szkołę podoficerską i rozpoczął służbę w 2 Mazowieckiej Brygadzie Saperów w Kazuniu. W 2006 roku pojechał na pierwszą misję do Afganistanu. Sześć miesięcy spędził w bazie w Bagram. Wrócił, ożenił się, urodził mu się syn i wyjechał ponownie. Pomyślał: „Pojadę, skoro pierwsza się udała”.

30 sierpnia 2010 roku plut. Krzysztof Polusik kierował opancerzonym pojazdem MRAP. Wiedział, że musi jechać szybko, aby nie stać się celem. Nic jednak nie zapowiadało ataku, do którego doszło, gdy wyjeżdżał z kolejnego leja po minie i na chwilę się zatrzymał. „Przednia oś wozu była już na asfalcie, tylna wciąż tkwiła w dziurze. W tym momencie staliśmy się łatwym celem”, wspomina. W transporter uderzył pocisk wystrzelony z ręcznego granatnika przeciwpancernego RPG7. Roztrzaskał mu kolano, dolna część nogi trzymała się tylko na strzępach skóry i mięśni. Po 15 minutach Krzysztof był już w amerykańskim MEDEVAC. Przeszedł pięć operacji, podczas ostatniej, przeprowadzonej w bazie w Ramstein, amputowano mu nogę. Zgodził się na to, gdy Amerykanie pokazali mu swoich żołnierzy, którzy stracili dwie nogi, ale dzięki protezom mogli normalnie funkcjonować.

Plut. Polusik przez dwa lata był na zwolnieniu lekarskim – tyle trwała rehabilitacja. Dostał nowoczesną protezę, która automatycznie dostosowuje się do ruchów ciała i do ukształtowania terenu. Dał radę dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół. Obronił licencjat z bezpieczeństwa narodowego jako ostatni rocznik Akademii Obrony Narodowej. Jeździ na rowerze, bierze udział w rajdach, chodzi po górach. Dzięki protezie może  intensywniej uczestniczyć w życiu codziennym. To ważne, gdy wychowuje się dwójkę dzieci. „Najbardziej brakuje mi biegania. Przed wypadkiem lubiłem pobiegać przed pójściem do pracy, w ramach porannej zaprawy. Mój rekord na dystansie 3 km to 10 minut 30 sekund. WF zawsze zaliczałem na piątkę”, opowiada. Obecnie jako młodszy podoficer służy na stanowisku Z/O w wydziale personalnym Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Odkąd na początku 2018 roku zaczął przygotowania do igrzysk Invictus Games, rzucił palenie. „Poprawiła mi się kondycja, głowa lepiej pracuje, koledzy mówią, że także lepiej wyglądam. Codziennie trenuję, czuję, jak rosną mi mięśnie”, mówi. Początkowo chciał wystartować tylko w pływaniu i siatkówce na siedząco, a okazało się, że dyscypliną, którą najbardziej polubił, jest wioślarstwo halowe. „Ćwiczę w protezie. Treningi są ciężkie, bo to sport wysiłkowy. Jestem zmęczony, ale zadowolony. Swój udział w igrzyskach traktuję jako sprawdzian”, przyznaje plutonowy.

Sponsorem relacji z zawodów Invicuts Games jest Polska Grupa Zbrojeniowa.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Najpierw czekanie, potem pośpiech
 
„Pułaski” wrócił do kraju
Irańskie szachy
Pętla dla terytorialsów z Wielkopolski
Wojna wywiadów
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Najpierw „Sonda”, później promocja
Warszawa walczy, wracamy
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
Rivalry on Closed Sea
Amerykańska przyszłość WZL
Polscy żołnierze otworzą w Libanie nowy rozdział
Świętuj z wojskiem na piknikach!
Zmiana ustawy o weteranach trafiła do Sejmu
Od sojusznika do kata
„Agile Spirit”. Gruziński sprawdzian LITPOLUKRBRIG
Jedna misja, jeden zespół
Terytorialsi na poligonie w Wędrzynie
Przez krew zdobyty Śląsk
„Legia Akademicka” w cyberprzestrzeni
Wielofunkcyjny scyzoryk
Kobiety w armii chcą mieć piłkarską reprezentację
Piknik ze smakiem
Zielonka dla Patriotów
Łask ponownie z dyżurem bojowym
Gen. Błazeusz na wysokim stanowisku w NATO
Cienka niebieska linia
XV Bieg Katorżnika – najbardziej błotnista edycja
Festyn Komandosa w Dziwnowie już w najbliższy weekend
Preselekcja u komandosów
A Wave of Alliances
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
W NATO o zwiększeniu obecności militarnej USA w Polsce
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Przysięga śląskich terytorialsów
Śladami Pierwszej Pancernej
„Operacja Wuhan”: Spadochroniarstwo
Czarny odchodzi do cywila
Święto Wojska Polskiego – relacja na żywo
A Torn Subcontinent
„Operacja Wuhan”: Biegi na orientację
Morska Bryza w pobliżu Krymu
Blitzkrieg na stepach Mongolii
Zmiany w kształceniu przyszłych kaprali
Rozpoczynamy nową erę
W Polsce będzie więcej żołnierzy z USA
Sprawdzają Brutusa
Prezydent przedłużył misję „Sophia”
Spełniliśmy swój obowiązek
„Operacja Wuhan”: Judo mężczyzn
High Confidence Operations
Polscy lekkoatleci mistrzami Europy
Wozy amunicyjne do Raków
Obrady Rady Unii Europejskiej
Desant z transportowca-giganta
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO