moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Ruszyła amerykańska rotacja

Setki kontenerów ze sprzętem, dziesiątki czołgów M1 Abrams, bojowych wozów piechoty Bradley, samobieżnych haubic Paladin – w gdańskim porcie rozpoczął się dziś rozładunek sprzętu należącego do 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej. Żołnierze zastąpią swoich kolegów, którzy stacjonują w Polsce od dziewięciu miesięcy.

Amerykański statek „Endurance” do portu w Gdańsku zawinął już wczoraj. Dziś wczesnym rankiem z pokładu zaczęły zjeżdżać wojskowe pojazdy. – Mamy 1087 sztuk sprzętu, w tym 87 czołgów M1 Abrams, 103 bojowe wozy Bradley, 18 haubic Paladin – wylicza ppłk Don Peters, oficer prasowy 21 Dowództwa Wsparcia Teatru Działań. Uzbrojenie to należy do 2 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej 1 Dywizji Piechoty. Jednostka na co dzień stacjonuje w Fort Riley w stanie Kansas i jest nazywana Wielką Czerwoną Jedynką. Jej żołnierze brali udział w I i II wojnie światowej, kiedy to między innymi zdobywali plażę Omaha, a także w konflikcie z Wietnamem czy obydwu bataliach w rejonie Zatoki Perskiej, gdzie odegrali kluczową rolę w bitwie o Faludżę. Teraz otwierają kolejny rozdział niezwykle bogatej historii. Wkrótce zastąpią swoich kolegów z 3 Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej 4 Dywizji Piechoty, którzy od dziewięciu miesięcy stacjonują na zachodzie Polski. – To wyraz naszego zaangażowania w amerykańsko-europejskie partnerstwo strategiczne – podkreśla ppłk Peters.

Trasa przerzutu sprzętu US Army nie jest przypadkowa. Czołgi, pojazdy bojowe i wyposażenie należące do pierwszej zmiany ABCT (ang. Armored Brigade Combat Team) przypłynęły do portu w niemieckim Bremerhaven, skąd transportem kolejowym i kołowym dotarły do Polski. – Teraz jesteśmy w Gdańsku, a niewykluczone, że sprzęt kolejnej rotacji będzie wyładowywany w Gdyni albo jakimś innym porcie – przyznaje gen. bryg. Steven A. Shapiro, stojący na czele 21 Dowództwa Wsparcia Teatru Działań. W ten sposób, jak tłumaczy, Amerykanie testują różne możliwości przerzutu uzbrojenia do Polski.

REKLAMA

Sprzęt ma być rozładowywany przez 48 godzin. Potem rozpocznie się jego transport w głąb kraju, między innymi do Żagania, gdzie stacjonują główne siły ABCT. Czołgi i transportery pojadą przede wszystkim koleją. Sam przerzut to skomplikowana i zakrojona na szeroką skalę operacja logistyczna. – Jest ona zabezpieczana przez specjalistów z kilku jednostek: 598 Brygady Transportowej, 16 Brygady Wsparcia, 30 Brygady Medycznej i 18 Brygady Policji Wojskowej Armii Stanów Zjednoczonych – wylicza ppłk Peters. W sumie przy okazji rotacji we wschodniej Europie znajdzie się 3300 amerykańskich żołnierzy, którzy będą mieli do dyspozycji 2500 sztuk sprzętu. Pierwsi zdążyli już dotrzeć do Żagania. Oficjalne powitanie nowej zmiany odbędzie się tam pod koniec września.

Amerykańscy żołnierze pojawili się w Polsce na początku tego roku. Ich obecność ma związek z operacją „Atlantic Resolve”, polegającą na wzmocnieniu tak zwanej wschodniej flaki NATO. To odpowiedź na coraz bardziej agresywną politykę Rosji, której pierwszym przejawem była aneksja Krymu. Żołnierze z USA stacjonują we wspomnianym Żaganiu, a oprócz tego też w Bolesławcu, Świętoszowie i Skwierzynie. Dodatkowo na wschodzie Polski została ulokowana Batalionowa Grupa Bojowa NATO, której trzon również stanowią Amerykanie. Jak przypomina ppłk Peters, w ubiegłym roku Biuro Sekretarza Obrony zapowiedziało przeznaczenie 3,42 miliarda dolarów na program „European Reassurance Initiative” (ERI). Ma on zwiększyć amerykańską obecność w Europie.

Podczas pierwszej zmiany ABCT żołnierze z USA wzięli udział w licznych manewrach, zarówno na terenie Polski, jak i w innych krajach środkowo-wschodniej Europy. Wystarczy wymienić „Bison Drawsko ʾ17”, gdzie wykorzystywane były choćby armatohaubice Paladin, czy organizowane w Rumunii ćwiczenia „Saber Guardian ʾ17”. – Amerykanie współpracowali z naszymi żołnierzami na co dzień. Ich oficerowie brali udział w ćwiczeniach dowódczo-sztabowych, nasza strzelnica działała niemal na okrągło, trenowaliśmy też wykorzystywanie procedur związanych z rozpoznaniem. Wiele się od naszych gości nauczyliśmy, ale myślę, że oni od nas trochę też – przyznaje por. Krzysztof Gonera z 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. W tej chwili żołnierze pierwszej zmiany wracają z Rumunii. Polski jeszcze nie opuszczają. Zrobią to dopiero, kiedy ich następcy będą na miejscu.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: st. chor. Rafał Mniedło, kmdr ppor. Radosław Pioch

dodaj komentarz

komentarze


Sejmowa debata na temat zwiększenia wydatków na obronność
Jubileusz klubów z lotniczym rodowodem
Minister Macierewicz o Patriotach
Gala MMA w Siedlcach
„Dragon '17” – czas na strzelców
Brązowy medal pięciobojowej sztafety mieszanej
Sportowe zmagania spadochroniarzy
„Dragon ’17” – test gotowości
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Wielka ucieczka Polaków z Dössel
12 Dywizja Zmechanizowana – najważniejsi na „Dragonie ’17”
Rumunia kupuje Patrioty
W śmiertelnym uścisku
W co gra Kim?
Carl Gustaf, czyli granatnik z Agatu
Minister Macierewicz z wizytą w Waszyngtonie
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Wsparcie dla misji Air Policing
PGZ powołuje Centrum Usług Biznesowych
Senatorowie za zwiększeniem budżetu obronnego
Decyzja w sprawie „Orki” do końca roku
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Tomasz Szatkowski: SPO to bardzo skomplikowany proces
Oddaj głos na polskiego pilota
Wypadek podczas ćwiczeń
Weryfikacja Czesława Juźwika to nie zadanie MON
Ruszył „Dragon’17”!
Tarzan strzela, Bartek defiluje
„Dragon”: sprawdzian współpracy
Dzień Spadochroniarza
Życie „po Katyniu” – los rodzin doświadczonych sowiecką zbrodnią
MSPO 2017 – Nagrody dla sprzętu szkoleniowego i saperskiego
Półmaratończycy z Czarnej Dywizji najlepsi w wojsku
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Konflikt bratanków
Jack Strong odwraca układ
Duszenie w parterze – jak wyjść cało z opresji?
6 BPD – łącznik między wojskami lądowymi a specjalnymi
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Grot, karabinek z potencjałem
Pancerne starcie w Kanadzie
W walce na dwa fronty nie mieliśmy żadnych szans
Londyńskie targi zbrojeniowe zakończone
Ewa Matuszewska – bohaterka z powstania warszawskiego
Wsparcie dla weteranów będzie większe
Wielonarodowo na Ukrainie
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Sześć medali zapaśników na wojskowych mistrzostwach świata
Wiceszef MON obserwował ćwiczenia w Drawsku
Trzy medale szermierzy na wojskowych mistrzostwach
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
Rosja i deja vu
Wrocławska akademia będzie ściślej współpracować z West Point

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO