moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kawalerzyści na spadochronach

Najlepsi skoczkowie potrafią szybować z pełnym wyposażeniem na odległość kilkunastu kilometrów od miejsca zrzutu. Dzięki temu mogą zaskoczyć przeciwnika lub zmylić oddziały zwalczające desant. Pół tysiąca żołnierzy 25 Brygady Kawalerii Powietrznej przez pięć dni ćwiczyło skoki z różnych wysokości na spadochronach desantowych i tunelowych.

Zgrupowanie odbywało się pod koniec kwietnia w Nowym Glinniku koło Tomaszowa Mazowieckiego. W pięciodniowym szkoleniu wzięło udział ponad 500 żołnierzy z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, w tym żołnierze dowództwa i sztabu brygady oraz jednostek bezpośrednio podległych. Podczas zajęć wykonywano skoki szkolne i szkolno-treningowe z wysokości od 400 do 1500 metrów na spadochronach desantowych o małej sterowności i spadochronach tunelowych, tzw. skrzydłach.

Zdecydowana większość żołnierzy, którzy wzięli udział w zgrupowaniu, miała już na koncie od kilkudziesięciu do kilkuset skoków wykonanych z różnych wysokości, różnych statków powietrznych i na różnych typach spadochronów. Jednak kilkunastu żołnierzy skakało po raz pierwszy. Oni musieli najpierw przejść cykl zajęć teoretycznych i ćwiczeń na ziemi. Później skakali z pokładu śmigłowca W3 Sokół, z wysokości 400 m. Żołnierze nowicjusze korzystali ze spadochronów desantowych z systemem samoczynnego otwarcia. Aby otrzymać tytuł skoczka, każdy z nich musiał wykonać pięć skoków. Pierwszy i drugi bez wyposażenia, tylko ze spadochronem, trzeci z bronią, czwarty z pełnym oporządzeniem, a piąty w nocy.

Innym torem przebiegało szkolenie spadochroniarzy z doświadczeniem. Podczas wykonywania zadań bojowych skakali z pokładu samolotu znajdującego się na większej wysokości. Korzystali ze spadochronów tunelowych, czyli takich, które pozwalają na szybowanie w powietrzu. Doświadczeni skoczkowie na tego typu spadochronie potrafią szybować (z pełnym wyposażeniem) na odległość nawet kilkunastu kilometrów od miejsca zrzutu. Jednocześnie podczas lotu pozostają w bliskim kontakcie ze swoją grupą. Dzięki takim umiejętnościom szturmani mogą zaskoczyć przeciwnika, niepostrzeżenie dostać się na wyznaczony obszar i zmylić pododdziały zwalczające desant. Aby jednak uzyskać takie umiejętności, trzeba dużego doświadczenia i wykonania co najmniej kilkudziesięciu skoków.

Nie wszystkie zajęcia udało się przeprowadzić zgodnie z planem. – Warunki atmosferyczne uniemożliwiły realizację szkolenia w pełnym wymiarze – przyznaje mjr Maciej Walter, szef Sekcji Wysokościowo-Ratowniczej i Zabezpieczenia Spadochronowo-Desantowego, który był dowódcą zgrupowania. Major, który na koncie ma około 800 skoków i kwalifikacje instruktora spadochronowego klasy mistrzowskiej, podkreśla, że zajęcia odwołano ze względu na bezpieczeństwo uczestników szkolenia.

Jednym z instruktorów na zgrupowaniu był ppor. Dominik Adamkiewicz, dowódca plutonu w 7 Batalionie Kawalerii Powietrznej. Oficer ma kwalifikacje instruktora spadochronowego i ponad 700 skoków na koncie. Jego podwładni mają natomiast za sobą co najmniej kilkadziesiąt skoków. Dla podporucznika i jego ludzi zajęcia miały charakter typowo doskonalący. Techniki lotu grupowego ćwiczą głównie w czasie zgrupowań przeznaczonych tylko dla doświadczonych skoczków. Podczas zgrupowania porucznik pomagał w szkoleniu żołnierzy, którzy wykonywali swoje pierwsze skoki. – Byłem instruktorem sprawdzającym, kierownikiem desantowania i instruktorem pokładowym – wymienia oficer.

Zgrupowanie spadochronowe kawalerzystów zakończyło się 28 kwietnia.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: kpt. Tomasz Pierzak

dodaj komentarz

komentarze


Pomerania Has Potential
Berlin: Rosja próbowała doprowadzić do zamachu na lotnisku
„Agat. Siła i ogień”. Album już w sprzedaży
Borsuk z unikatowym Rakiem na MSPO
Eksportowy Rosomak
Program SAFE w pytaniach i odpowiedziach
Agencja Uzbrojenia 2.0 będzie promować polski przemysł obronny
Zbrojeniówka coraz mocniejsza
Po medale na nartorolkach i w kajaku
Najpierw poligon, potem studia
Wspólne manewry taktyczno-ratownicze
Kolejna rosyjska prowokacja w powietrzu
Rekordowa licytacja „Kasku weterana”
Powstanie „Agencja Uzbrojenia 2.0”
Pole wokół Baobaba
Prezydencka wizyta na MSPO
PGZ stawia na eksport
„Zielona lista” już za miesiąc
Drony i czołgi, czyli nowa jakość prowadzenia działań
Zobacz nowoczesny sprzęt polskiego wojska
Abordaż z polskim wsparciem
Antydronowe ponczo z Polski
Prawie 200 mld zł na zbrojenia w projekcie budżetu
Finowie o bezpieczeństwie w Europie do 2040 roku
Nowa odsłona Wizjera
Gorący lipiec PKW Łotwa
MON proponuje zmiany przepisów ubiorczych
Agresja na Polskę nie była „spacerem”
Miliardy dolarów na modernizację polskiej armii
Mazurek Dąbrowskiego dla pływaczki „armii mistrzów”
Z prądem i pod prąd
PZL P.11c – Pościgowy taran!
„Horyzont” przedłużony
Polska wzmacnia ochronę nieba
Premiery MSPO ‘26: system Gladius 2
Wyrok po tragedii w Krzekowie
Europejski debiut Iryda+ X1
Medale kajakarki, wspinaczki i spadochroniarek
Drony „przewodowe”
Pomorze ma potencjał
Armaty do Rosomaków i Borsuków z HSW
Od Warmate po F-16. Pokaz możliwości Wojska Polskiego
Battalions of the Future
Laserowy Rosomak
San nabiera kształtów
„Wielka ucieczka” okiem historyka
Kolejny incydent z udziałem rosyjskiego samolotu
Flanka pod strażą
Łzy na treningu to cena, jaką warto zapłacić za sukces
Przeciwlotnicy i terytorialsi w Brzesku
Piechur, artylerzysta, lotnik i… hydraulik
Kanada i Polska stawiają na współpracę obronną
MSPO 2026 – serwis specjalny „Polski Zbrojnej”
Bezzałogowe wsparcie na lądzie
Walka w dwóch światach
Homar-K coraz bardziej polski
Kadeci będą uczyć się obsługi dronów
Nowości z „Łucznika”
„Zielona lista” to przełom w przepisach mundurowych
Polska stal dla K2PL
Jest kompromis w sprawie rekompensat za broń dla Ukrainy
Donald Tusk: Patrzcie z dumą na polską flotę!
Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia
Polonizacja coraz bardziej oczywista
Toczki na miny, radary na granicę
W wojsku nie wszystkie butelki z kaucją?
Pod okiem Chronosa
PIAP HUNTeR w nowej odsłonie na MSPO
Wojskowe MMA dla terytorialsów
Bezzałogowy myśliwiec przyleci z Polski?
Hercules PL za półtora roku
Jak Polska wykorzystuje unijne pożyczki
Nowy Warmate i Gladius 2. Premiery Grupy WB na MSPO 2026
PZL Mielec w planach MON-u
Polska a broń jądrowa – mity i fakty
Moskwa w poszukiwaniu partnerów
Rośnie liczba domniemanych aktów sabotażu

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO