moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Osiemnaście lat w NATO

Dokładnie osiemnaście lat temu, 12 marca 1999 roku Polska została przyjęta do NATO. Ówczesny minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek przekazał na ręce sekretarz stanu USA Madeleine Albright akt przystąpienia Polski do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Cztery dni później przed kwaterą NATO w Brukseli pojawiła się biało-czerwona flaga.

12 marca 1999 roku w Bibliotece Harry'ego Trumana w Independence w amerykańskim stanie Missouri Polska, Czechy i Węgry zostały oficjalnie przyjęte do NATO. Ministrowie spraw zagranicznych tych trzech państw podpisali ratyfikowane wcześniej przez parlamenty protokoły przystąpienia do Traktatu Północnoatlantyckiego i przekazali je sekretarz stanu USA Madeleine Albright. – Dla nas dopiero teraz skończyła się zimna wojna, Polska wraca na zawsze tam, gdzie jest jej miejsce: do wolnego świata – mówił ówczesny szef dyplomacji Bronisław Geremek.

Biało-czerwona na maszt

Cztery dni po tym wydarzeniu, przed Kwaterą Główną NATO w Brukseli pojawiły się flagi nowych członków Sojuszu i odbyła się defilada wojskowa. Polska delegacja – po raz pierwszy w charakterze pełnoprawnego członka – wzięła także udział w posiedzeniu Rady Północnoatlantyckiej. – To były ogromne emocje, największe, jakie przeżywałem w czasie czterech lat jako premier polskiego rządu. Oto spełniały się nasze marzenia od trzech wieków – abyśmy czuli się bezpieczni. Orkiestra zagrała trzy hymny, przy ich dźwiękach na maszt wjechały trzy flagi – mówił rok temu w wywiadzie dla Polski Zbrojnej Jerzy Buzek. – Miałem ściśnięte gardło, z trudem mogłem śpiewać „Mazurka Dąbrowskiego”, widziałem że moi koledzy premierzy równie silnie przeżywali to wydarzenie. Pamiętam też wzruszenie na twarzach żołnierzy polskich, którzy brali udział w tej uroczystości. Byliśmy pierwszymi państwami zza żelaznej kurtyny, które wchodziły do NATO. Zyskaliśmy poczucie bezpieczeństwa i zapoczątkowaliśmy długi proces zakończenia podziału Europy na wschód i zachód – dodawał były szef polskiego rządu.

Ale wydarzenia z marca 1999 roku poprzedziły kilkuletnie wysiłki polskich dyplomatów. O przyłączeniu Polski do Sojuszu mówiło się już głośno po rozwiązaniu w 1991 roku Układu Warszawskiego. Integracja z Sojuszem stała się jednym z najważniejszych celów polskiej polityki zagranicznej. By jednak Polska mogła stać się pełnoprawnym członkiem NATO, nasz kraj musiał spełnić szereg wymagań nałożonych przez Radę Północnoatlantycką. Przede wszystkim chodziło o to, by zrekonstruować polską armię i poddać ją cywilnej kontroli.

Początkowo, dzięki programowi współpracy z NATO „Partnerstwo dla Pokoju”, a później już jako pełnoprawni członkowie Sojuszu polscy żołnierze uczestniczyli w ćwiczeniach i szkoleniach sojuszniczych wojsk, brali też udział w operacjach pokojowych i stabilizacyjnych. – W 1999 roku byłem zastępcą szefa szkolenia w ówczesnej 15 Warmińsko-Mazurskiej Dywizji Zmechanizowanej w Olsztynie. Zastanawialiśmy się, jak będzie wyglądała nasza przyszłość w NATO. Dysponowaliśmy poradzieckim sprzętem oraz niekompatybilnymi systemami łączności i dowodzenia, a nowe, sojusznicze realia stanowiły wielkie wyzwanie – wspomina gen. broni Leszek Surawski, szef Sztabu Generalnego WP. Punktem zwrotnym we współpracy z NATO była, zdaniem generała operacja w Iraku. – W ramach wielonarodowej dywizji współpracowali wojskowi z 28 państw. Była to lekcja natowskich standardów, które sukcesywnie przeszczepiliśmy na nasz grunt – dodaje. Generał Surawski w 2004 roku służył w Iraku na stanowisku zastępcy szefa sztabu Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe.

Moment przystąpienia do Sojuszu wspomina także płk dr hab. Tomasz Kośmider, dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa Państwa Akademii Sztuki Wojennej. – Byłem wtedy na studiach doktoranckich w Akademii Obrony Narodowej. To były wielkie emocje, czuliśmy że nadchodzi nowa jakość, że wchodzimy w nowy świat.

Profesjonalna armia

Współpraca z Sojuszem znacząco wpłynęła na polskie wojsko. Dziś armia może pochwalić się świetnie wyszkoloną kadrą, doskonale radzącą sobie w kontaktach z wojskowymi przedstawicielami innych państw. Żołnierze są zmotywowani, zaangażowani w pracę. – Uzyskanie w 1999 roku członkostwa w NATO spowodowało konieczność zmian naszej kultury organizacyjnej oraz naszych sił zbrojnych. Są one najbardziej widoczne w profesjonalizacji kadry, systemie szkolenia, obowiązujących procedurach, uzbrojeniu i sprzęcie wojskowym – wymienia płk Kośmider z ASzWoj. – Dzięki przystąpieniu Polski do Sojuszu, nasi żołnierze i oficerowie osiągnęli pełną interoperacyjność ze swoimi kolegami z innych państw NATO. Nowoczesne myślenie o obronności oraz zdolność do współpracy w środowisku międzynarodowym są jednymi z najważniejszych korzyści z integracji – dodaje. Dyrektor Instytutu Bezpieczeństwa Państwa zwraca uwagę także na zmiany, jakie zaszły w wojsku poprzez wspólną służbę z naszymi sojusznikami podczas misji bojowych, m.in. na Bałkanach, w Iraku czy Afganistanie. – Polscy oficerowie tworzyli integralną część systemów dowodzenia i planowania wspólnych operacji, a żołnierze działali na poziomie taktycznym. Te doświadczenia, wyniesione z misji i operacji sojuszniczych wykorzystaliśmy w procesie transformacji sił zbrojnych RP – przyznaje.

Dla żołnierzy istotne jest także to, że ramię w ramię mogą ćwiczyć z sojusznikami. Kilkukrotnie Polska występowała w roli gospodarza manewrów NATO. Tak było m.in. w 2002, 2013 i 2016 roku. Polska aktywnie uczestniczy także w procesie budowania zdolności NATO i formowania polityki Sojuszu. Przykładem zaangażowania może być systematyczny udział polskich lotników w misji Baltic Air Policing w krajach bałtyckich. – Osiemnaście lat temu NATO było nam bardzo potrzebne. Szybko zrozumieliśmy jednak, że musimy mieć również swój wkład, że nie możemy być w Sojuszu jedynie biorcą – potwierdza gen. broni Leszek Surawski. – Dlatego obecnie, w ramach natowskiego planu wzmacniania wschodniej flanki wydzieliliśmy kontyngenty, które będą operować w Rumunii oraz na Łotwie w składzie kanadyjskiej grupy bojowej stacjonującej – dodaje.

Szef Sztabu Generalnego WP podkreśla, że po 18 latach członkostwa w NATO jesteśmy pełnoprawnym i chwalonym członkiem Sojuszu. – W ubiegłym roku byłem na spotkaniu dowódców wojsk lądowych NATO. Generał Frederick Hodges, głównodowodzący wojskami amerykańskimi w Europie, stwierdził wtedy, że to właśnie z Wojskiem Polskim współpracuje mu się najlepiej i że z nami Amerykanie chcą realizować wspólne zadania – wspomina.

Rola naszego państwa w NATO została potwierdzona m.in. podczas ubiegłorocznego szczytu Sojuszu, który odbył się w Warszawie. Silną relację Polska-NATO potwierdza także obecność w naszym kraju wojsk sojuszniczych. Stacjonują u nas żołnierze Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej, pododdział Aviation Detachment, a niebawem do Orzysza w ramach Wysuniętej Obecności NATO (Enhanced Forward Presence) przyjedzie batalionowa grupa bojowa złożona z wojsk amerykańskich, brytyjskich i rumuńskich.

Nie bez znaczenia jest fakt, że na terenie Polski funkcjonuje kilka międzynarodowych struktur związanych z Sojuszem. Są to m.in. szczeciński Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni oraz ulokowane w Bydgoszczy: Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO (JFTC), NATO Force Integration Unit oraz Centrum Eksperckie Policji Wojskowej NATO.

Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego została powołana 24 sierpnia 1949 roku na mocy Traktatu Waszyngtońskiego podpisanego 4 kwietnia tego roku przez 12 państw (Belgię, Danię, Francję, Holandię, Islandię, Kanadę, Luksemburg, Norwegię, Portugalię, USA, Wielką Brytanię i Włochy). Początkowym celem NATO była obrona militarna przed atakiem ze strony ZSRR i jego satelitów, z czasem organizacja stała się elementem utrzymania równowagi strategicznej między Wschodem i Zachodem. Po rozpadzie Układu Warszawskiego pełni ona przede wszystkim rolę stabilizacyjną. Dziś NATO liczy 28 członków, a jego sekretarzem generalnym jest Jens Stoltenberg.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: arch. MW, arch. 11 DKPanc

dodaj komentarz

komentarze


„Ślązak” w warsztacie
Syndrom Karbali
Taktyka „stopniowego oślepiania”
Trwa ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
Wojskowi judocy, zapaśnicy i taekwondzistka pokazali klasę
Szkoła pilotów FPV
Polsko-szwajcarska współpraca obronna
Prototyp E-7 dla USAF
Borsuki wyszły w pole
Wypadek w PKW UNIFIL
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Historyczny triumf terytorialsa
Jubileuszowa i rekordowa Setka Komandosa
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Lasery dla polskiego wojska
Ratunek na szczycie
Debata o bezpieczeństwie
Polska buduje przewagę w kosmosie
Muzeum na fali
Szef MON-u: polskie Patrioty nie trafią na Bliski Wschód
Daglezja bez tajemnic
Koniec niemieckiej misji powietrznego wsparcia
Początek wielkiej historii
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Sztuka spadania
Testy autonomicznego Black Hawka
Nie tylko błękitne berety
Stalinowski wyrok śmierci na tysiącach Polaków
Świąteczne dowody wdzięczności i pamięci
A może studia na WAT?
W Sejmie o wyższym szkolnictwie wojskowym
PKW Irak ewakuowany
Pierwsze K9 w Braniewie
Terytorialsi strzelali z nowych Grotów
Fińska armia luzuje rygory
Ćwiczą, aby bronić granicy
PSL: niech NBP przekaże zysk na obronność
Fabryka pocisków ziemia–powietrze
Praktyki w AMW, czyli morska sztafeta
Wojskowe roboty prosto z Polski
Polski sukces w Duńskim Marszu
Czas nadziei, czas pokoju
Francuski most na Odrze
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Od złota do brązu, czyli lekkoatleci na medal
Gen. Rozwadowski – wizjoner i zwycięzca wymazany z pamięci
Podwójny emeryt, jedno świadczenie
Polsko-estoński sojusz
Wojna z Iranem: eskalacja bez przełomu
Piekło „Pługa”
Program „Narew” się rozkręca
Artylerzyści z Węgorzewa w natarciu
Nie udostępniamy nieba do ataków na Rosję
ASzWoj zaprasza na dzień otwarty
Donald Trump: Jesteśmy bardzo blisko
NATO coraz silniejsze
Patrol z Syriusza
Marynarze po raz trzeci z rzędu najlepsi w wieloboju żołnierskim
Psiakrew, harmata!
Kompetencje warte ponad milion dolarów
Zginęli, bo walczyli o wolną Polskę
Buty żołnierzy po nowemu
Zostać pilotem Apache’a
MON pomoże uczcić ofiary UPA
Akcja młodego terytorialsa
Pasja i fart
Wyróżnienia za sportowe sukcesy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO