moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Najmłodszy kawaler Virtuti Militari

98 lat temu, 16 stycznia 1919 roku zmarł w szpitalu polowym od ran odniesionych w walce Antoś Petrykiewicz, uczeń II klasy gimnazjum. Był jednym z najmłodszych obrońców Lwowa w walkach z Ukraińcami, w chwili śmierci miał 13 lat. Pochowano go na Cmentarzu Orląt Lwowskich, a Naczelny Wódź Józef Piłsudski za wybitne zasługi na polu bitwy nadał mu order Virtuti Militari.


„W moim oddziale walczył od pierwszych dni listopada uczeń ś. p. Antoni Petrykiewicz. W walce był nieustępliwy” – napisał we wspomnieniach gen. Roman Abraham, podczas obrony Lwowa w 1918 roku dowódca odcinka „Góra Stracenia”.

O samym Antonim Petrykiewiczu niewiele wiadomo. – Nie znamy nawet dokładnej daty jego urodzenia, wiemy tylko, że był to rok 1905 – mówi prof. Michał Klimecki, kierownik Katedry Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Międzynarodowego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika i autor książki o wojnie polsko-ukraińskiej 1918–1919.

Nastoletni żołnierz

Ojciec Antosia był właścicielem niedużej posiadłości i podobno wójtem Zniesienia, dzielnicy Lwowa, gdzie chłopiec wychowywał się z trzema siostrami i czterema braćmi. W listopadzie 1918 roku Antoni miał 13 lat i chodził do drugiej klasy V Gimnazjum Państwowego. Gdy wybuchły walki o miasto z ukraińskimi żołnierzami, zaciągnął się do wojska i jako szeregowy walczył w oddziale „Straceńców” por. Abrahama. Nazywano ich tak od trudnego do obrony odcinka, który im przypadł, ale też z powodu odwagi żołnierzy. Pod koniec grudnia oddział bronił dzielnicy Persenkówka na przedmieściu Lwowa. Główną pozycją Polaków był dworek, który nazwano później „redutą śmierci”. Polacy utrzymali tę pozycję kosztem wielkich strat: spośród 100–150 żołnierzy przeżyło mniej niż 30. Podczas tych walk 23 grudnia ciężko ranny został też Antoś. Przewieziono go do szpitala polowego ulokowanego w gmachu Politechniki Lwowskiej. Niestety trzy tygodnie później, 16 stycznia 1919 roku, chłopiec zmarł. Pochowany został w katakumbach na Cmentarzu Orląt Lwowskich, gdzie leży większość poległych obrońców miasta.

„Podałem go wraz z innymi obrońcami do najwyższego odznaczenia Krzyżem Virtuti Militari. Marszałek zaakceptował wniosek” – wspominał gen. Abraham. 22 stycznia 1920 roku Naczelnik Państwa Józef Piłsudski odznaczył pośmiertnie szer. Petrykiewicza za męstwo i osobistą odwagę najwyższym polskim odznaczeniem wojskowym – Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Antoś do dziś jest najmłodszym kawalerem tego orderu.

Lwowskie Orlęta

– Chłopak walczył z bronią w ręku i poległ na polu bitwy, dlatego został uhonorowany jak żołnierz. A w II Rzeczpospolitej stał się symbolem obrony Lwowa wraz z innymi młodymi mieszkańcami, którzy walczyli o miasto i zostali nazwani Orlętami Lwowskimi – mówi historyk z Torunia.

Zdaniem prof. Klimeckiego, trudno dokładnie podać, ilu młodocianych obrońców Lwowa brało udział w walkach. – Na pewno kilkuset – stwierdza profesor. Niektórzy historycy szacują, że Lwowa broniło nawet około 1,5 tys. osób, które nie ukończyły 18 lat. Najmłodszy z nich, Jaś Kukawski, miał 9 lat. Ostatni z Orląt, płk Aleksander Sałacki, zmarł 5 kwietnia 2008 roku w wieku 104 lat.

– Dziś może zastanawiać, dlaczego tylu bardzo młodych ludzi brało udział w walkach, ale trzeba pamiętać, że ówczesna młodzież była wychowana w kulcie powstań narodowych, oczekiwała niepodległości i czuła się zobowiązana o nią walczyć – mówi historyk. Dodaje, że kiedy jej marzenie zaczęło się ziszczać i Polska poderwała się do walki po 150 latach niewoli, trudno było chłopcom usiedzieć w domu.

„Idę dzisiaj zameldować się do wojska. Obowiązkiem moim jest iść, gdy mam dość sił, a wojska braknie ciągle dla oswobodzenia Lwowa” – napisał w pożegnalnym liście do ojca w listopadzie 1918 roku 14-letni Jurek Bitschan. Zginął 21 listopada w walkach na Cmentarzu Łyczakowskim.

Polskie miasto

Pod koniec I wojny światowej, gdy rozpadała się monarchia Austro-Węgier, wojskowe władze austriackie wspierały ukraińskie dążenia do przejęcia władzy we Lwowie. 1 listopada 1918 roku nad ranem żołnierze podlegający Ukraińskiemu Komitetowi Wojskowemu opanowali większość gmachów publicznych w mieście i wywiesili na nich ukraińskie flagi. Wówczas mieszkańcy Lwowa, których większość stanowili Polacy, spontanicznie zaczęli organizować obronę swego miasta. Rozpoczęły się niemal miesięczne walki, w których nieliczne oddziały polskich żołnierzy wspierali cywilni mieszkańcy, wśród nich młodzież, a nawet dzieci.

Dopiero 20 listopada dotarły z odsieczą do miasta oddziały ppłk. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego. Ostateczna bitwa rozegrała się następnego dnia, a w nocy z 21 na 22 listopada Ukraińcy opuścili Lwów. Walki o miasto się jednak nie skończyły. Na początku grudnia 1918 roku Lwów został ponownie zaatakowany przez oddziały ukraińskie i znalazł się w okrążeniu.

Wojna polsko-ukraińska zakończyła się dopiero w lipcu 1919 roku. Lwów, jako jedyne wówczas polskie miasto, za swoją bohaterską postawę został 22 listopada 1920 roku odznaczony przez Piłsudskiego krzyżem Virtuti Militari.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Joanna Borowska / FORUM

dodaj komentarz

komentarze

~Krakowska Drużyna Orląt
1559119560
Czołem! Pozwalam sobie na przekazania informacji dot. Antosia Petrykiewicza. Antoś zmarł 14.01.1919 roku, natomiast pogrzeb odbył się 16.01.1919 roku. Informacja z nekrologu w gazecie Słowo Polskie Nr 15 z 16.01.1919 r. oraz z notatki o Antosiu zamieszczonej w Gazecie Lwowskiej Nr 11 z 15.01.1920 roku str. 5. Antoś Petrykiewicz został pośmiertnie udekorowany orderem VM 17.04.1921 roku przez Gen. Rozwadowskiego. Uroczystość odbyła się pod pomnikiem A. Mickiewicza o godz. 11:00. Gazeta Lwowska Nr 87 str. 4 z dnia 17.04.1921 roku. Ze strzeleckim pozdrowieniem Bartosz Wołkowski
64-37-1A-6B

Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Kierunek Rumunia
Wojskowe Schengen coraz bliżej
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Torami po horyzont
Najwyższe odznaczenie dla Michaela Ollisa
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Morskie koło zamachowe
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Desant w Putlos
Debiut ogniowy Borsuków
Przedsiębiorcy murem za SAFE
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Przemyślany każdy ruch
Skromny początek wielkiej wojny
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Sprintem do bobsleja
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Spluwaczki w nowej odsłonie
Polska poza konwencją ottawską
Sejm uchwalił ustawę o SAFE
Laboratorium obrony państwa
W hołdzie żołnierzom wyklętym
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Życie pod ostrzałem
Chciałem być na pierwszej linii
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
SAFE – pieniądze, które będą służyć Polsce
Focus of Every Move
„Jaskółka” na Bałtyku
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Podwyżki dla żołnierzy wchodzą w życie
Outside the Box
Oficer od drona
Borsuki, ognia!
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Koniec olimpijskich zmagań
Walka o pierwszą dziesiątkę
Czas na oświadczenia majątkowe
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Wojsko wskazało priorytety
Debiut skialpinizmu
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Cztery lata wojny w Ukrainie
Polski sektor obronny za SAFE
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
Oko na Bałtyk
Fenomen podziemnej armii
Together on the Front Line and Beyond
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO