moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

76 lat od rozpoczęcia bitwy nad Bzurą

9 września 1939 roku polska armia z zaskoczenia zaatakowała niemieckie oddziały pancerne maszerujące na Warszawę. Bitwa nad Bzurą trwała do 18 września i była największym starciem podczas wojny obronnej. Choć polskie wojska zostały pokonane, atak zaangażował duże siły niemieckie i opóźnił kapitulację stolicy.

Zdjęcia z rekonstrukcji bitwy nad Bzurą z 2009 roku. Fot. Paweł Olszak / www.dobroni.pl


– Bitwa nad Bzurą była jedynym starciem we wrześniu 1939 roku, w którym Polacy narzucili czas i miejsce walki. Ale też jedyną operacją zaczepną polskiej armii na tak dużą skalę – mówi Andrzej Janiszewski z Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą w Sochaczewie.

Polski atak

8 września 1939 roku polskie armie „Poznań” i „Pomorze” cofając się przed Niemcami dotarły pod Kutno. Dowodzący nimi gen. dyw. Tadeusz Kutrzeba wystąpił do naczelnego dowództwa z propozycją uderzenia na tyły maszerującej na Warszawę 8 Armii gen. Johannesa Blaskowitza. Manewr ten miał opóźnić natarcie nieprzyjaciela i zapewnić Polakom swobodny marsz w kierunku stolicy.

Po uzyskaniu zgody Sztabu Generalnego 9 września grupa operacyjna pod dowództwem gen. bryg. Edmunda Knolla-Kownackiego zaatakowała niemiecką dywizję piechoty. Rozpoczęła się blisko dwutygodniowa bitwa nad Bzurą, która toczyła się na terenach od Łęczycy po Warszawę. W walkach starło się przeszło 650 tysięcy żołnierzy, z czego około 225 tysięcy po stronie polskiej.

– Nasze natarcie zaskoczyło Niemców i przez pierwsze kilka dni walk polskie jednostki zdobywały kolejne miasta: Łęczycę, Ozorków, Uniejów, Walewice – wylicza Janiszewski. Na pomoc zagrożonym oddziałom dowództwo Wehrmachtu skierowało 10 Armię gen. Waltera von Reichenau i lotnictwo z 1 i 4 Floty Powietrznej.


W pancernym kotle

Sytuacja zmieniła się 13 września, kiedy oddziały armii „Pomorze" na czele z gen. dyw. Władysławem Bortnowskim uderzyły na Łowicz. Polskie wojska sforsowały Bzurę i toczyły walki o miasto.

Jednak w połowie dnia gen. Bortnowski otrzymał wiadomość, że spod Warszawy maszeruje w jego kierunku niemiecka 4 Dywizja Pancerna. Obawiając się okrążenia, dał rozkaz odwrotu za Bzurę. Polacy stracili przez to inicjatywę w bitwie i Niemcy wspierani przez ponad 300 samolotów Luftwaffe zaczęli okrążać nasze oddziały.

W nocy z 16 na 17 września Polacy podjęli próbę wyrwania się z niemieckiego kotła, jednak tylko około 50 tysiącom żołnierzy udało się przebić do Warszawy. Uczestniczyli potem w ostatniej fazie obrony miasta.

Pozostałe siły polskie biły się w okrążeniu jeszczedwa dni – bombardowane i ostrzeliwane przez wroga. Po wyczerpaniu amunicji i żywności 18 września Polacy zaprzestali walki.


Nad Bzurą poległo około 20 tysięcy polskich żołnierzy, wśród nich trzech generałów: Franciszek Wład, dowódca 14 Dywizji Piechoty, Stanisław Grzmot-Skotnicki, dowodzący Grupą Operacyjną Kawalerii oraz Mikołaj Bołtuć, dowódca Grupy Operacyjnej „Wschód”. Do niewoli dostało się 150 tysięcy Polaków. Straty niemieckie to około 10 tysięcy poległych.

Jak podkreśla Janiszewski, choć bitwa nad Bzurą była przegrana, miała duże znaczenie taktyczne. – Zaangażowała na dłuższy czas siły niemieckie, dzięki czemu umożliwiła lepsze przygotowanie obrony Warszawy, a to opóźniło kapitulację miasta – mówi historyk.

Anna Dąbrowska

autor zdjęć: Paweł Olszak / www.dobroni.pl

dodaj komentarz

komentarze


Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Engineer Kościuszko Saves America
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Zielone światło dla konwoju
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Gorąco wśród lodu
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Together on the Front Line and Beyond
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Oko na Bałtyk
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Chwała bohaterom AK
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Czarne Pantery na śniegu
W NATO o inwestycjach w obronność
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Torami po horyzont
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Arktyczne polowanie NATO
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Wojsko wraca do Ełku
Finlandia dla Sojuszu
Medal był na wyciągnięcie łyżwy
ORP „Błyskawica” – ponad 2070 dni morskiego boju
„wGotowości” idzie na rekord. Olbrzymie zainteresowanie
Debiut skialpinizmu
„Wicher” rośnie w oczach
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Medycy z wojska i cywila budują Legion
Arktyka pod lupą NATO
Sprintem do bobsleja
Walka o pierwszą dziesiątkę
Bez karnej rundy, ale tuż za czołową dziesiątką
Rubio: należymy do siebie
Skromny początek wielkiej wojny
Polska poza konwencją ottawską
Multimedaliści górą
Kierunek Rumunia
W biatlonie i łyżwiarstwie szybkim nie poszli w ślady Tomasiaka
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Chciałem być na pierwszej linii
Fenomen podziemnej armii
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Outside the Box
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Partnerstwo dla artylerii
Łyżwiarz żegna się z Forum di Milano
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO