moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Weterani na rajdzie z Hołowczycem

Każdy zasiadł w sportowym aucie, jako… pilot mistrza rajdowego. Leśną trasę pokonywali z prędkością dwustu kilometrów na godzinę. Krzysztof Hołowczyc zaprosił pięciu weteranów misji na tor treningowy pod Olsztynem. W ten sposób sportowiec chciał wesprzeć środowisko żołnierzy, którzy walczyli na misjach.


Kilka miesięcy temu Krzysztof Hołowczyc razem z innymi sportowcami i artystami wziął udział w kampanii społecznej „Szacunek i wsparcie”, poświęconej polskim weteranom. – Postanowiłem nie ograniczać swojej działalności tylko do występu w spocie reklamowym. Chciałem zrobić coś więcej – mówi Krzysztof Hołowczyc.

Mistrz rajdowy zaprosił na tor treningowy pod Olsztynem pięciu weteranów wraz z rodzinami. – Wszystko było przygotowane na wzór odcinka specjalnego. Była ekipa techniczna, specjalnie rozstawiony namiot, start i meta oraz kamery ustawione na trasie – opowiada st. kpr. Krzysztof Polusik, saper ranny w Afganistanie w 2010 roku.

Każdy z weteranów mógł usiąść w sportowym Subaru obok kierowcy. Jako piloci mistrza rajdowego pokonywali po kolei odcinek 10 kilometrów. – Nazywanie nas pilotami było nieco na wyrost, bo Krzysztof Hołowczyc znał tę drogę na pamięć. W rzeczywistości nie musieliśmy mu specjalnie podpowiadać – opowiada st. kpr. Polusik.


Weterani przyznają, że przeżycia z jazdy trudno opisać. – Zdarzało mi się jechać około dwieście kilometrów na godzinę, ale po autostradzie. Tym razem pokonywaliśmy trasę leśną drogą, bywały momenty, że cztery koła odrywały się od ziemi i samochód po prostu leciał w powietrzu. Dopiero podczas takiej przygody można się przekonać, ile jazda rajdowa wymaga przygotowań i treningów – mówi plut. Paweł Ślizak, ranny podczas II zmiany PKW w Iraku, 10 lat temu. – Na trasie nie miałem czasu spojrzeć na licznik, ale gdy Krzysztof Hołowczyc powiedział, że osiągnęliśmy 200 na godzinę, zacząłem odruchowo szukać pedału hamulca – opowiada plut. Ślizak.

St. kpr. Polusik dodaje: – W wyniku ostrzału transportera na misji mam amputowaną nogę. Dlatego takiej jazdy nieco się obawiałem, ale wiedziałem, że prowadzi profesjonalista z 30 letnim doświadczeniem.

Podczas spotkania weterani pytali Hołowczyca o jego zawód, przygotowania do wyścigów i o to, jak wyglądają rajdy „od kuchni”. – Swobodnie nam się rozmawiało. Miało się wrażenie, że znamy się od bardzo dawna. To było fantastyczne spotkanie – mówi Marek Rzodkiewicz, logistyk, ranny w wyniku ostrzału podczas III zmiany polskiego kontyngentu w Iraku.


Podobnie mówi Krzysztof Hołowczyc. – Mam nadzieję, że spotkanie, tak jak mnie, sprawiło im ogromną radość, i że zapamiętają je na długo. To twardzi mężczyźni o stalowych nerwach, choć widać było, że są podekscytowani. Jazda z nimi była czystą przyjemnością – mówi mistrz rajdowy.

Krzysztof Hołowczyc to jeden z najbardziej utytułowanych polskich kierowców rajdowych. Ma na swoim koncie zarówno tytuły Mistrza Polski, Mistrza Europy, brał udział w eliminacjach Mistrzostw Świata i legendarnym rajdzie Dakar.

Kilkanaście dni temu weterani spotkali się z aktorem Cezarym Żakiem na planie serialu „Ranczo”.

PG

autor zdjęć: Krzysztof Polusik, Paweł Ślizak,

dodaj komentarz

komentarze


Rywalizacja na zamkniętym morzu
 
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
Polscy żołnierze wracają do Libanu
„Pułaski” wrócił do kraju
„Operacja Wuhan” na ostatniej prostej
Karabiny od dęblińskich saperów
Sport nie dzieli, sport łączy
Obrady Rady Unii Europejskiej
Obława pełna białych plam
Gen. Joks na czele JFTC
Fleet of the Future
Moja „bazówka”
Polskie szpadzistki mistrzyniami Europy
Brytyjska „pamiątka”
Rozdarty subkontynent
Zmiany w przepisach mundurowych
Polscy żołnierze otworzą w Libanie nowy rozdział
Pierwsze kroki w „Legii Akademickiej”
Pięcioro żołnierzy medalistami II Europejskich Igrzysk
Rozpoczynamy nową erę
Zjawimy się tam, gdzie trzeba
Raki dla zawiszaków
Defilada na Śląsku pod hasłem „Wierni Polsce”
Wielki Mecz: pomoc dla dzieci, szacunek dla żołnierzy
Polsko-francuska szkoła uczuć
Miroslawiec Up
Początek dowódczej drogi
W NATO o zwiększeniu obecności militarnej USA w Polsce
Sojusze na fali
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
„Wojskowe wyzwanie” u pancerniaków
Płk Krasnodębski – pierwszy dowódca Dywizjonu 303
You Don’t Get to Choose Your Tasks Here
Prezydent przedłużył misję „Sophia”
Nowi szturmani w JW Agat
Gotowi na F-35?
Tak umierał Wołyń
Działalność firm na rzecz obronności
W Polsce będzie więcej żołnierzy z USA
Desant na czeskich spadochronach
Kierunek: Afganistan
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
Stawiamy na rozwój
„Mieszko” po wodowaniu
Judocy z Czarnej Dywizji najlepsi w armii
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Wielkie święto kawalerii!!!
Air-Landing Outside Comfort Zone
Nowe nakolanniki
The Chariots of Jihad
Zmiana ustawy o weteranach trafiła do Sejmu
Kolejna szabla AFN zdobyta
ORP „Mewa” – historia bliska końca
„Dragon’19” od kuchni
Nowy pułk artylerii
Żołnierz na cywilnym rynku pracy

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO