moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Nie zostawiamy swoich

Weterani będą mogli u nas uzyskać wsparcie psychologa czy pomoc prawną, a w razie potrzeby nawet przenocować. Pomożemy im także w zdobyciu nowych kwalifikacji. Zależy mi, aby każdy czuł się u nas jak w domu – mówi ppłk Leszek Stępień, dyrektor Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa, które pod koniec roku rozpocznie działalność.  

polska-zbrojna.pl: Kiedy Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa zostanie oficjalnie otwarte?

Podpułkownik Leszek Stępień: Zgodnie z planem praca w Centrum Weterana rozpocznie się 1 grudnia, ale oficjalne otwarcie zaplanowane jest na ostatnie dni roku. Obecnie dobiegają końca prace wewnątrz budynku. Niebawem na terenie Centrum stanie pomnik upamiętniający poległych w misjach poza granicami kraju. Kończą się też prace nad tak zwaną ścianą pamięci, gdzie zostaną uhonorowani z imienia i nazwiska wszyscy, którzy polegli lub zmarli na misjach.

Pod koniec sierpnia został Pan wyznaczony na stanowisko dyrektora Centrum. Jaki ma Pan pomysł na tę placówkę?

Centrum będzie spełniać kilka funkcji. Zamysł jest taki, żeby była to instytucja o charakterze edukacyjnym, promocyjnym, informacyjnym oraz konsultacyjnym. Dodatkowo związana będzie z tradycją i historią działań polskiego wojska poza granicami kraju.

Będziemy informować społeczeństwo o historii i przebiegu polskich misji wojskowych. Będziemy mówić o powodach, dla których Polska wysyła swoich żołnierzy w odległe miejsca na świecie. To jednak nie wszystko. Będziemy współpracować z weteranami z Polski i z zagranicy. Centrum będzie także miejscem, w którym weteran lub jego rodzina uzyskają porady prawne czy psychologiczne.

Weterani sami powinni się to was zgłaszać?

My też będziemy docierać do osób potrzebujących wsparcia, między innymi dzięki współpracy z organizacjami pozarządowymi. Będziemy kierować ich do konkretnych instytucji, które będą mogły im pomóc. Pomożemy także przy zdobyciu nowych kwalifikacji zawodowych. Będziemy działać zgodnie z maksymą „nie zostawiamy swoich”. Zależy mi na tym, aby nikt nie pozostał sam ze swoimi problemami, a w Centrum każdy weteran czuł się jak u siebie w domu.

Będziecie działać tylko w stolicy?

W Warszawie przy ulicy Puławskiej będzie siedziba Centrum, ale działać będziemy także w terenie. Chcemy być wszędzie tam, gdzie są polscy weterani misji: na warsztatach terapeutycznych lub na wyprawach w góry. Chcemy pomagać organizacjom zrzeszającym weteranów w pozyskiwaniu funduszy na swoją działalność na przykład ze środków dla organizacji pozarządowych czy funduszy unijnych. Gdy będzie trzeba, pomożemy i podpowiemy, jak założyć fundację lub stowarzyszenie.

Czy w razie potrzeby weterani będą mogli skorzystać z miejsc noclegowych w Centrum?

Planuję pozyskać dwa lub trzy pomieszczenia socjalnie dla żołnierzy lub przedstawicieli organizacji skupiających weteranów i ich rodziny. Pokoje byłyby przeznaczone dla weteranów przybywających do Warszawy na leczenie, konsultacje medyczne, rehabilitację.

Czy Centrum będą odwiedzać także cywile?

Tak naprawdę każdy, kto będzie chciał dowiedzieć się czegoś o działaniach polskiej armii, o różnego rodzaju misjach wojskowych, powinien odwiedzić naszą placówkę. Chcemy współpracować z młodzieżą i studentami. Nawiążemy kontakty z uczelniami kształcącymi na potrzeby bezpieczeństwa narodowego, szkołami, w których są tak zwane klasy mundurowe, oraz bibliotekami publicznymi. Naszym atutem będzie to, że o misjach opowiadać będą żołnierze weterani.

Jacy specjaliści zostaną zatrudnieni w Centrum Weterana?

Pracownicy Centrum skupieni będą w trzech zespołach: edukacyjno-promocyjnym, tradycji i historii oraz informacji i pomocy dla weteranów. Cieszę się, że wśród nich są osoby z najlepszymi kwalifikacjami do tej pracy. Pracownicy Centrum mają specjalistyczne wykształcenie z różnych dziedzin, między innymi z psychologii, prawa i historii.

Bez wahania przyjął Pan stanowisko dyrektora Centrum?

Muszę przyznać, że dla mnie to duże wyzwanie nie tylko organizacyjne, ale i zdrowotne. W wyniku ran odniesionych na misji jestem osobą niepełnosprawną i mam kategorię zdrowia Z/O, czyli „zdolny z ograniczeniami”. To powoduje pewne ograniczenia w normalnym funkcjonowaniu. Poszkodowanych i rannych na misjach żołnierzy jest jednak wielu. To właśnie oni najlepiej pokazują wysiłek i poświęcenie polskich żołnierzy. Jestem przekonany, że wspólnie z moimi pracownikami wykonamy powierzone zadanie.

***
Ppłk Leszek Stępień jest pierwszym żołnierzem, który został ranny w Afganistanie. Do wypadku doszło w 2002 roku, gdy pod Hindukuszem dowodził komponentem inżynieryjnym saperów. Oficer wspólnie ze swoimi żołnierzami sprawdzał teren, na którym miała być wybudowana droga. W tym czasie wybuchła mina. Lekarze, walcząc o życie żołnierza, musieli amputować mu prawą nogę. Po długim leczeniu i rehabilitacji wrócił do służby z kategorią zdrowia „zdolny z ograniczeniami”.

Podczas swojej kariery zawodowej służył w 1 Brygadzie Saperów w Brzegu, a później jako wykładowca w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu.

Ppłk Leszek Stępień od dawna angażuje się w sprawy weteranów misji. Przez cztery lata (do sierpnia 2014 roku) był sekretarzem generalnym Stowarzyszenia Rannych i Poszkodowanych w Misjach Poza Granicami Kraju. Współorganizował coroczne obchody Dnia Weterana oraz kampanię społeczną „Dzień Weterana – Szacunek i Wsparcie”.

Był wielokrotnie nagradzany. Otrzymał m.in. wojskową odznakę „Za Rany i Kontuzje”, medal za zasługi od Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ oraz Medal Weterana nadawany przez słowackiego ministra obrony.

Centrum Weterana

Placówka powstała w dawnej Komendzie Uzupełnień Warszawa-Mokotów przy ulicy Puławskiej. Centrum będzie miejscem spotkań weteranów i weteranów poszkodowanych. Wojskowi uzyskają tam pomoc, odwiedzający centrum cywile poznają 60-letnią historię polskich misji. Będą mogli obejrzeć unikatowe, archiwalne zdjęcia, interaktywne mapy i różnego rodzaju multimedialne prezentacje.

Centrum Weterana jako jednostka MON podlegać będzie dyrektorowi Departamentu Spraw Socjalnych. Szacuje się, że remont budynku i pierwszy rok działalności centrum to koszt około dziewięciu milionów złotych.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: Arch. prywatne

dodaj komentarz

komentarze

~Katol
1412071860
Myślę, że powinniśmy zrobić pierwszy krok w stronę Ukrainy. Może MSZ lub MON. Będzie bardziej elegancko. Są to sprawy dość delikatne i nie można oczekiwać , że to druga strona poprosi. A mamy w tym zakresie doświadczenie na wysokim , światowym poziomie.
39-FF-C3-6D
~Centrum weterana
1412011740
Centrum Weterana w ramach swoich kompetencji będzie także współdziałało z przedstawicielami weteranów zza granicy. Czekamy i jesteśmy gotowi do współpracy.
5C-EF-DD-8C
~Katol
1411986660
Na Ukrainie przybywa weteranów. Warto podzielić się doświadczeniami.
39-FF-C3-6D

Drugie miejsce „Machałka” w Diamentowej Lidze
Combat Camera pokazuje prawdziwe życie żołnierzy na misjach
Obrona terytorialna stanęła do przysięgi
Kawaleria lata w górach
Dotrzemy do prawdy
Sprawdzą, czy ORP „Orzeł” został zatopiony przez brytyjski samolot
Kawalerzyści wzmocnią wschodnią flankę NATO
Strategiczne kontrakty Belmy
Gotowi do „Noble Jump’17”
Kolejny rekordowy kontrakt Jelcza
Żołnierze walczyli na Turnieju im. Feliksa Stamma
Jak rodziła się legenda Legii Cudzoziemskiej
Lepiej wynająć niż sprzedać. MON o powojskowych nieruchomościach
Samoloty AWACS, czyli radary na polskim niebie
Polski kontyngent w drodze na misję
F-16 lecą na Litwę
Społeczeństwo dla bezpieczeństwa
Bomby z Nitro-Chemu dla jastrzębi
Gen. Rozwadowski – bohater Bitwy Warszawskiej
Gotowi do misji nad krajami bałtyckimi
St. szer. Monika Michalik mistrzynią Europy w zapasach
Przez Polskę na Dzień Weterana
Polscy czołgiści na międzynarodowych zawodach
Arktyczny marsz Rosji
WOT – misja, struktura, szkolenie
Polscy żołnierze w Rumunii i na Łotwie
Terytorialsi zakończyli pierwsze ćwiczenia
Samoloty piątej generacji na świecie
„Dynamic Mercy” na Bałtyku
Będą podwyżki dla pracowników wojska
Minister Macierewicz oddał hołd zdobywcom Monte Cassino
„Uskok” patronem batalionu OT?
W Łodzi stanął pomnik ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej
Nowy polski automatyczny granatnik
Przygotowania spadochroniarzy do sezonu
Dla siebie i dla Polski
Saperzy w dolinie Wisły
Krwiodawcy w mundurach
Od 2018 roku będą nowe książeczki wojskowe
Sto lat płk. Stachiewicza
Zwycięstwo Polaków na Monte Cassino
Zwycięzcy ze Świętoszowa
MON chce zmienić kluczowe dla wojska ustawy
Unia Europejska dyskutowała o wspólnej polityce obronnej
Szkolenia i kursy dla terytorialsów
Wynagrodzenia żołnierzy będą rosły
Śmigłowcowy przetarg pod lupą CBA
Żołnierz nowym mistrzem Polski w biegu na 10 000 m
Nowa wystawa w Muzeum Armii Krajowej w Krakowie
Pamięci bohaterskich skoczków AK
Marynarze z ORP „Czernicki” oddali hołd „Kujawiakowi”
Metoda na samobójcę
Trzech żołnierzy rannych na poligonie
Żołnierze AK uwolnili setki więźniów z obozu NKWD
Jan Olszewski: W Polsce obserwujemy działania agentury wpływu

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO