moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Dowództwo Operacyjne skończyło już 10 lat

Bezpieczne wycofanie polskich żołnierzy z Afganistanu i przeprowadzenie ćwiczeń „Anakonda 14” to najważniejsze zadania Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych w 2014 roku, które dzisiaj świętuje 10-lecie powstania.  W obchodach święta weźmie udział m.in. prezydent Bronisław Komorowski oraz minister obrony Tomasz Siemoniak.

Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych powołano 22 października 2003 roku na mocy decyzji ówczesnego ministra obrony narodowej Jerzego Szmajdzińskiego. Pierwszym dowódcą został generał broni Henryk Tacik. – Pomysł utworzenia tej szczególnej wojskowej struktury narodził się, gdy byłem polskim przedstawicielem wojskowym przy Komitecie Wojskowym NATO, a potem również Unii Europejskiej. Widziałem, jak wyglądają i funkcjonują tam systemy dowodzenia wojskiem. Chciałem te rozwiązania przenieść na grunt polski – wspomina w swoim komentarzu dla portalu polska-zbrojna.pl gen. Tacik. Dodaje, że początki nie były łatwe. – Pomysł powołania Dowództwa Operacyjnego nie był popularny. Trudno się dziwić, dowództwa rodzajów sił zbrojnych obawiały się, że stracą na znaczeniu, bo zostanie im odebrana część kompetencji – podkreśla.

Plan został wykonany
Dowództwo zaczęło formować się wiosną 2004 roku. Rok później osiągnęło pełną zdolność operacyjną. Dowodziło kontyngentami wojskowymi na misjach zagranicznych, m.in. w Afganistanie, Iraku czy Kosowie, planowało użycie wojska w operacjach kryzysowych, także tych niemilitranych. 1 stycznia 2014 roku, na mocy reformy systemu dowodzenia polską armią zostało przeformowane w Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Zgodnie z założeniami DORSZ dowodzi polską armią podczas, gdy uczestniczy ona w działaniach poza granicami kraju. To na tej strukturze spocznie też odpowiedzialność dowodzenia wojskiem w razie wybuchu konfliktu zbrojnego. – Priorytetami Dowództwa Operacyjnego w 2014 roku jest dokończenie reformy systemu kierowania i dowodzenia, osiągnięcie wstępnej zdolności do wykonywania zadań jako Stanowisko Dowodzenia Naczelnego Dowódcy SZ, dowodzenie kontyngentami wojskowymi, a w tym bezkolizyjny, planowy powrót zasadniczych sił PKW Afganistan do kraju – mówił na początku roku gen. broni Marek Tomaszycki, dowódca operacyjny. – Przeprowadzimy też ćwiczenie „Anakonda-14”.

Dowodzimy jednocześnie pięcioma misjami zagranicznymi
Jednym z najważniejszych zadań stojących obecnie przed dowództwem jest zakończenie misji w Afganistanie. Do czerwca sprowadzono stamtąd niemal połowę sprzętu, który na misji był wykorzystywany przez polskich żołnierzy. W Polsce są już m.in. część Rosomaków, broni oraz sprzętu łączności. Wyposażenie medyczne, materiały szkolne, koce, ciepłe ubrania trafiły jako pomoc dla Afgańczyków. Za operację „Powrót” odpowiedzialne jest właśnie Dowództwo Operacyjne.

Ale misje to nie tylko Afganistan. To też Kosowo, Bośnia i Hercegowina, Republika Środkowoafrykańska oraz misja Air Policing w przestrzeni powietrznej państw bałtyckich.

W czasie pokoju, kryzysu i wojny
DO RSZ wspiera też administrację rządową i samorządową w przypadku wystąpienia niemilitarnych sytuacji kryzysowych, na przykład powodzi. Do niedawna zajmował się tym Sztab Generalny WP. W nowych uwarunkowaniach, po przejęciu zadań od Centrum Zarządzania Kryzysowego MON, za ten obszar działalności w resorcie obrony narodowej odpowiada właśnie Dowództwo Operacyjne Rodzajów SZ.  – Dużej wagi są również obowiązki wykonywane przez nas w zakresie obrony granicy w przestrzeni powietrznej i wsparcia Morskiego Oddziału Straży Granicznej w zakresie obrony granicy morskiej – tłumaczy mjr Marek Pietrzak, zastępca rzecznika prasowego DO RSZ. – Ale najważniejsze są dla nas te zadania, o których przeciętny obywatel nie słyszy wcale lub bardzo rzadko, gdyż przygotowanie do nich to żmudna praca planistów, ciągła analiza zagrożeń i weryfikacja planów obronnych. Chodzi oczywiście o przygotowania do czasu wojny, kiedy to DO RSZ zamienia się w Stanowisko Dowodzenia Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych i będzie realizowało dowodzenie operacyjne Siłami Zbrojnymi oraz elementami układu pozamilitarnego wydzielonymi do przeprowadzenia połączonej operacji obronnej.

W DO RSZ służy około 450 żołnierzy i pracowników wojska. Dzisiaj i jutro obchodzą 10. rocznicę powstania Dowództwa. Podczas uroczystości spotka się z nimi m.in. prezydent Bronisław Komorowski, który uhonoruje wyróżniających się żołnierzy, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej.

EK

autor zdjęć: st. chor. szt. Robert Suchy/Combat Camera DOSZ

dodaj komentarz

komentarze


Sprintem do bobsleja
Rubio: należymy do siebie
Modernizacja indywidualnego wyposażenia żołnierzy trwa
Finlandia dla Sojuszu
Fenomen podziemnej armii
Kosiniak-Kamysz: SAFE to szansa dla Polski
W Karkonoszach szkolili się z technik górskich
Czy polskie Pioruny „zestrzelą” amerykańskie Stingery?
Śmigłowce przyszłości dla NATO
Kierunek Rumunia
Cyberbezpieczeństwo w roli głównej
Walka o pierwszą dziesiątkę
Skromny początek wielkiej wojny
Inżynier Kościuszko ratuje Amerykę
Komponent Obrony Pogranicza wzmocni Tarczę Wschód
Wspólnie dla bezpiecznej Europy
Tomczyk o SAFE: nie możemy stracić tej szansy
Polscy piloci przetarli szlaki w USA
Debiut skialpinizmu
Wojsko zyska na inwestycjach w infrastrukturę w Małopolsce
Focus of Every Move
Partnerstwo dla artylerii
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Senat przyjął ustawę o SAFE głosami koalicji
Spluwaczki w nowej odsłonie
Oko na Bałtyk
Rada Pokoju rozpoczęła działalność
Chciałem być na pierwszej linii
Polskie wojsko stawia na polskie bezzałogowce
Zmiany w wojskowym szpitalu w Żarach
Polska sprzeda broń na kontynent afrykański
Selonia, czyli łotewski poligon
Wniosek o Krzyż Wielki Orderu Zasługi RP dla żołnierza US Army
Cztery lata wojny w Ukrainie
Torami po horyzont
Laboratorium obrony państwa
„Chińczykiem” do jednostki nie wjedziesz
Litwa drugim największym użytkownikiem JLTV na świecie
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Together on the Front Line and Beyond
Desant w Putlos
Koniec olimpijskich zmagań
Nowe otwarcie w psychiatrii wojskowej
„Jaskółka” na Bałtyku
Wyprawa w przyszłość, czyli studenci z AWL-u w Korei
Polski Piorun trafi do Bundeswehry?
Polska i Norwegia razem dla bezpieczeństwa
Przełom w sprawie Huty Pieniackiej
Dolina Dronowa – polskie centrum technologii bezzałogowych
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Kmdr Stanisław Nahorski – bohater flotylli rzecznych i morskich
Outside the Box
Biegały i strzelały – walczyły do końca
Arktyczny „Szlachetny obrońca”
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Kiedy marzenia stają się rzeczywistością
Bezszelestny napęd dla „Ratownika”
O krok bliżej do wdrożenia SAFE
Polska poza konwencją ottawską
Wojskowi nurkowie trenowali pod lodem
Oczy armii, czyli batalion, jakiego jeszcze nie było
Życie pod ostrzałem

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO