moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polska flaga w Ghazni opuszczona

Po siedmiu latach polscy żołnierze wyjeżdżają z prowincji Ghazni i tamtejszej bazy wojskowej. Dziś na znak zakończenia służby w tym rejonie opuścili biało-czerwoną flagę. Polacy, kończąc w tym roku misję w Afganistanie, przenoszą się do bazy lotniczej w Bagram. Będą tam przygotowywać transport do kraju pozostałego jeszcze na misji sprzętu.

– Zakończenie naszej misji w Ghazni oznacza, że Afganistan sam daje sobie radę w kwestiach bezpieczeństwa – podkreślał dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. broni Marek Tomaszycki podczas uroczystości symbolicznego opuszczenia polskiej flagi. Ceremonia odbyła się przed siedzibą gubernatora w mieście Ghazni.

Żołnierze kończą misję operacyjną i szkoleniową i opuszczają bazę w Ghazni oraz całą prowincję, w której stacjonowali od marca 2007 roku. Polacy przenoszą się do oddalonej o około 200 km na północ bazy lotniczej w Bagram. To stąd wylatują do kraju samoloty ze sprzętem i żołnierzami.

Film: st. chor. Waldemar Młynarczyk/ Combat Camera DORSZ

Bagram będzie teraz jedynym miejscem stacjonowania naszych wojskowych. Polski kontyngent wchodzący w skład Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa ISAF zakończy misję w Afganistanie, podobnie jak reszta sojuszników, z końcem 2014 roku.

– Musimy teraz sami zapewnić bezpieczeństwo naszemu krajowi – mówił w czasie uroczystości Musa Chan Akbar, gubernator prowincji Ghazni. Natomiast dowódca kończącej misję XIV zmiany gen. bryg. Cezary Podlasiński zaznaczył, że lata naszego pobytu w Ghazni były czasem walki o samodzielność i lepszą przyszłość dla Afganistanu. – Naszym celem było i jest ustabilizowanie sytuacji wewnętrznej, poprawa bezpieczeństwa i budowa struktur tego państwa – mówił generał. Podkreślał, że Polacy opuszczają Ghazni w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku.

XIV zmiana PKW liczyła do 1000 żołnierzy i pracowników. Zastępująca ją ostatnia, XV zmiana będzie o połowę mniejsza. – Wasze zadanie to przede wszystkim zapewnienie sprawnego wycofania polskiego kontyngentu do końca roku – mówił trzy dni temu minister obrony Tomasz Siemoniak podczas pożegnania żołnierzy XV zmiany.

Dlatego główną siłą ostatniej zmiany będą wojskowi z 10 Brygady Logistycznej z Opola. Będą przygotowywać transport do kraju sprzętu, który jeszcze jest w Afganistanie.

Przerzut do Polski wyposażenia rozpoczął się już w lipcu 2012 roku wraz ze zmniejszającą się liczbą polskich żołnierzy na misji. Do Polski wróciło dotychczas 60 proc. wyposażenia, 20 proc. jest w drodze. Część sprzętu została przekazana organizacjom humanitarnym, a wyeksploatowane wyposażenie, którego nie opłaca się remontować, jest utylizowane na miejscu.

*****

Położona na wschodzie kraju Ghazni jest jedną z 34 afgańskich prowincji. Bazę wojskową sił koalicji zlokalizowano w jej stolicy – mieście Ghazni. Pierwsi polscy żołnierze z kompanii zmotoryzowanej 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej przybyli do bazy w marcu 2007 roku. W 2008 roku po przejęciu przez nas odpowiedzialności za prowincję Ghazni ulokowano tutaj dowództwo polskiego kontyngentu i Ghazni na sześć lat stała się naszą główną bazą.

AD

autor zdjęć: st. chor. sztab. Adam Roik/ Combat Camera DORSZ

dodaj komentarz

komentarze

~ja
1398632460
Czas najwyższy ten dziki kraj opuścić. Kiedy już islamiści zjadą na dobre do Polski to odpłacą nam się za to co tam zrobiliśmy (okupacja bo tak to jest przez nich postrzegane). Wojować kałachem potrafią, oj potrafią!
EC-90-4F-56

„Bezpieczny Bałtyk” z podpisem prezydenta
To nie mogło się udać, ale…
PGZ szykuje Baobaba na eksport
Gdy woda czy kredki są wyjątkowym prezentem
Bądź gotowy dzięki nowej aplikacji
W NATO o inwestycjach w obronność
Rośnie pancerna pięść Sił Zbrojnych RP
Outside the Box
Szef SKW odpowiada na rosyjskie oskarżenia
Łyżwiarz przebił się z czwartej pozycji na pierwszą
W Sejmie o zmianach w ASzWoj-u
Engineer Kościuszko Saves America
Bez medalu na torze łyżwiarskim w Mediolanie
Szansa dla systemu bezpieczeństwa
Wracają szkoły podchorążych rezerwy!
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na mieszkanie
Żołnierz z zarzutami gwałtu. Jest reakcja resortu
Przez uchylone okno
W Sejmie o abolicji dla Polaków walczących w Ukrainie
Buzdygan Internautów – głosowanie
Taniec na „Orle”
„Wicher” rośnie w oczach
Oko na Bałtyk
Fenomen podziemnej armii
Partnerstwo dla artylerii
Finał B żołnierza w short tracku
SAFE – zasady wykorzystania unijnych środków
Ułamki sekundy dzieliły żołnierza od medalu
Multimedaliści górą
Tusk: Ukraina nie może pozostać sama
Kierunek Rumunia
Kosiniak-Kamysz o strategii na 2026 rok
Czekamy na pierwsze podium wojskowych
Vespa, czyli jak wykorzystać drony na polu walki
Czarna Pantera i Twardy w Braniewie
Ustawa o SAFE uchwalona. Opozycja przeciw
Bezzałogowa rewolucja u brzeskich saperów
HIMARS-y w Rumunii
POLSARIS, czyli oczy wojska
Gorąco wśród lodu
Ojciec chrzestny bojowego wozu piechoty Borsuk
Together on the Front Line and Beyond
W Pałacu o SAFE i… bezpieczeństwie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Minister obrony: wojsko może na nas liczyć
Medal Honoru dla Ollisa
SAFE: szansa i wyzwanie dla zbrojeniówki
Rosyjskie inwestycje wojskowe na kierunku północnym
Ostatnia minuta Kutschery
Zielone światło dla konwoju
Ekstremalne zimowe nurkowanie
Rubio: należymy do siebie
Polak szefem jednego z dowództw NATO
Skromny początek wielkiej wojny
Czarne Pantery odsłaniają swoje tajemnice
Chciałem być na pierwszej linii
Misja zdrowie trwa
Chwała bohaterom AK
Bojowy duch i serce na dłoni
Kolejne nominacje w wojsku
Invictus, czyli niezwyciężony
Szef MON-u o wzmacnianiu NATO
Arktyka pod lupą NATO
Premier wojenny

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO